Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:27
Przeczytaj!
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm: Połączą szkoły, podzielą dzieci?

Ważą się losy chełmskich podstawówek. Wszystkiemu winny niż demograficzny. Nieuniknionym wydaje się połączenie niektórych placówek i stopniowe wygaszanie innych - wynika z raportu przygotowanego przez firmę Vulcan, lidera w branży rozwiązań dla oświaty.

Spotkanie komisji odbyło się we wtorek, 8 lutego. Nie było żadnego głosowania. Radni oraz zaproszeni na internetowe posiedzenie dyrektorzy chełmskich podstawówek wysłuchali "analizy dotyczącej przyszłości szkół podstawowych, dla których organem prowadzącym jest miasto". Wniosek jest jeden - nad placówkami zawisły czarne chmury. Zawinił niż demograficzny.

- Z prognozy dla Chełma wynika, że w 2035 roku uczniów będzie o połowę mniej w stosunku do 2008 roku. Stopniowo zmniejszać się będzie liczba pierwszoklasistów. Będzie to spadek o około 20 uczniów rocznie - mówił Andrzej Rzeszut, przedstawiciel firmy Vulcan, która przygotowała raport. - Jeżeli w mieście utrzymywać się będzie tę samą liczbę szkół, co obecnie, to niemal na pewno spowoduje to zmniejszenie średniej liczebności oddziałów, a co za tym idzie wzrost kosztów kształcenia jednego ucznia - tłumaczył.

Co więc należy zrobić?

Zdaniem eksperta, warto zastanowić się nad połączeniem podstawówek nr 3 i 7. Obie leżą w zachodniej części miasta, blisko siebie. W "trójce" miałyby się uczyć młodsze klasy (I-III), z kolei "siódemka" przejęłaby starszych uczniów. Żeby tak się stało, "trójkę" należy zlikwidować, a jej budynek przekazać Szkole Podstawowej nr 7.

Plusów takiego rozwiązania byłoby kilka. Po pierwsze, w Szkole Podstawowej nr 3 nie byłoby konieczności prowadzenia zajęć na dwie zmiany (jak to ma miejsce obecnie), a dodatkowo najmłodsi uczyliby się w bardziej kameralnych warunkach. Z kolei dzieci starsze mogłyby korzystać z dużej sali gimnastycznej, którą posiada podstawówka nr 7. "Za" jest również fakt, że budynek "siódemki" jest większy niż obecne potrzeby placówki.

Dyrekcja obu szkół na razie nie chce komentować sprawy. - Tym bardziej że klamka jeszcze nie zapadła. Na razie to tylko prognoza, a nie konkretne plany - powiedziała nam dyrektor SP nr 3 Jolanta Konopko. - Nie wiadomo, jak będzie wyglądała oświata za kilka lat. Jakieś zmiany zapewne będą konieczne. Trzeba rozważyć różne możliwości - dodała.

Bożena Goszczyńska, dyrektor SP nr 7 dodaje: - Na razie wysłuchaliśmy analizy. Co będzie dalej, zobaczymy. Na pewno najważniejsze jest dobro ucznia.

Zmiany w innych podstawówkach

Niewesoło wygląda przyszłość Szkoły Podstawowej nr 2, która miałaby być stopniowo wygaszana, a w końcu zamknięta. Szkoła ma obecnie tylko dziesięć oddziałów. Za dwa lata, kiedy odejdą najstarsze klasy, liczba oddziałów zmniejszy się do zaledwie ośmiu. Z analizy wynika, że w tak małej szkole trudno będzie zatrudniać w pełnym wymiarze godzin innych nauczycieli niż matematyków, polonistów czy wuefistów. A jeśli pensje nauczycieli pójdą w górę, to o pracy w pełnym wymiarze godzin wszyscy nauczyciele "dwójki" będą mogli zapomnieć. Zamknięcie placówki przyniosłoby też oszczędności związane z utrzymaniem budynków i wynagradzaniem pracowników administracji i obsługi obu placówek.

- Nie otrzymałam żadnych decyzji m.in. o wstrzymaniu naboru do klasy pierwszej. Z prezentacji wynika, że Szkoła Podstawowa nr 2 jest najmniejszą szkołą w mieście pod kątem liczebności dzieci, ale jest również placówką, w której dopłata do subwencji oraz koszt utrzymania infrastruktury na jednego ucznia jest najniższy - komentuje dyrektor placówki Lidia Kowalczuk. -  Uważam, że likwidacja jakiejkolwiek szkoły to ostateczność, a decyzji nie należy podejmować wbrew woli lokalnej społeczności - kwituje.

Tymczasem, jak przekonywał przedstawiciel firmy Vulcan, uczniowie zamkniętej "dwójki" nie ucierpią", bo niedaleko są podstawówki nr 1 i 5. To właśnie "piątka" mogłaby przejąć oddziały SP nr 2. 

- Zapoznaliśmy się z przygotowaną analizą, teraz musimy ją przeanalizować, bo to do nas radnych, a także do prezydenta miasta należy wypracowanie jak najlepszych rozwiązań w celu poprawy chełmskiej oświaty - komentuje przewodnicząca komisji oświaty, kultury i sportu Dorota Rybaczuk.

- Jest to propozycja ewentualnych rozwiązań, jakie na przestrzeni lat może wdrożyć miasto Chełm i tak należy to traktować. W tej sprawie nie zapadły żadne decyzje - dodaje Damian Zieliński z chełmskiego ratusza.

Rodzice są zaniepokojeni

- Mam nadzieję, że do połączenia SP nr 7 i SP nr 3 nie dojdzie w przyszłym roku szkolnym - mówi pani Agnieszka, mama siódmoklasisty. - Nie wyobrażam sobie zmiany szkoły, a co za tym idzie, być może też nauczycieli, w roku podsumowującym naukę w szkole podstawowej i przygotowującym do egzaminów ósmoklasisty. Poza tym, dzieciaki, które przez siedem lat chodziły do swojej szkoły, w której znają wszystkich i wszystkie "kąty", poczułyby się w tym ważnym dla nich roku zagubione. Myślę, że dokładanie im dodatkowego stresu jest niewskazane.

- Urzędnicy mają na względzie oszczędności dla miasta, ale nie biorą pod uwagę tego, że niektórzy rodzice mają dzieci w różnym wieku i teraz dowożą je do tej samej szkoły, ale gdy dojdzie do połączenia placówki, młodsze będą musieli wieźć do "trójki", a starsze do "siódemki". To dla nich też spore utrudnienie - mówi pan Adam. - Na dodatek z Ceramicznej do "siódemki" na piechotę wcale nie jest tak blisko...

Czytaj także: Kładka nieprzyjazna niepełnosprawnym

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jan 16.02.2022 16:54
Niestety trzeba zwolnić będzie tych nauczycieli .Dzietność nie wzrasta ,czysta kalkulacja.

Najwyższy czas 16.02.2022 08:49
Po komentarzach widać, że nauczyciele się odezwali. Ale z bólem to do lekarza zamiast do komentarza

Rodzic 15.02.2022 23:50
Może niech przedstawiciel firmy Vulcan pomyśli o dodatkowym kursie i rozszerzeniu aplikacji, która miała być taka fantastyczna i łączyć rodziców z nauczycielami. To przykre, że nie bierze się pod uwagę dobra dzieci tylko czyjeś wyimaginowane wymysły. Szkoła świetnie prosperuje, nie jest przeładowana i to jest ważne. Postawcie dobro uczniów na pierwszym miejscu a nie czyjeś samozwańcze jasnowidztwo.

Ee 15.02.2022 12:00
Dlaczego zamykają rozwijającą się szkołę. Po co były tam inwestycje. Nowe boisko, nowa sala chemiczno - fizyczna. W 7 wiatr hula, rodzice kupują folie na okna bo wieje jest zimno. Chcecie zamknąć rozwijającą się szkołę. Pójdźcie po rozum do głowy.

Parias 15.02.2022 07:56
Nie wiadomo co będzie jutro, a oni przewidują jak dzietność będzie za 13 lat! Ot jasnowidze...

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama