Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Chełmianka już trenuje i testuje

Piłkarze Chełmianki spotkali się w środę na pierwszym wspólnym treningu po przerwie świąteczno-noworocznej, który zainaugurował przygotowania do drugiej rundy trzecioligowych rozgrywek. W premierowych zajęciach uczestniczyło 17 zawodników. Wśród nich pojawił się jeden zawodnik testowany.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zimowe przygotowania do drugiej części sezonu z Chełmianką rozpoczął Jakub Pryliński, zawodnik Powiślaka Końskowola (lubelska Hummel IV liga), który jesienią zdobył dla swojego zespołu 18 goli. Nie było natomiast Łukasza Struga. Piłkarz Granitu Bychawa (21 goli w rundzie jesiennej) ostatecznie postanowił wybrać ofertę ze swojego macierzystego klubu Avii Świdnik.

Wśród nieobecnych znaleźli się również Michał WołosHubert Giletycz oraz najlepszy snajper biało-zielonych Ezana Kahsay (11 goli w rundzie jesiennej – aktualnie trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców III ligi gr. IV).

- Kapitan naszego zespołu jest przeziębiony i do treningów wróci w najbliższych dniach. Tak samo będzie z Hubertem, który nabawił się lekkiego urazu. Czekamy też na Ezanę, który jest na przerwie świątecznej. Mimo sporego zainteresowania naszym napastnikiem klubów z wyższych lig, zawodnik zostanie z nami – zapewnia trener Tomasz Złomańczuk.

W tym tygodniu na zajęciach chełmskiego trzecioligowca pojawi się kilku młodzieżowców, m.in. z rezerw lubelskiego Motoru, rezerw Górnika Łęczna oraz tamtejszego SMS-u (Szkoły Mistrzostwa Sportowego).

- Będą z nami trenować: Kamil DudaPaweł Perdun (obaj rocznik 2004) i Oliwier Konojacki (rocznik 2005). Prawdopodobnie będziemy się również przyglądać jednemu bądź dwóm młodym zawodnikom z Motoru, którzy jesienią dobrze prezentowali się w rozgrywkach czwartoligowych bądź też młodzieżowych. Zobaczymy, czy któryś z nich zdoła przebić się do kadry naszego zespołu – mówi szkoleniowiec Chełmianki.

Wiosną w biało-zielonych barwach nie zobaczymy już Michała Gustawa, który jesienią nie otrzymywał zbyt wielu szans od trenera Złomańczuka (wystąpił zaledwie w dwóch spotkaniach).

- Wspólnie uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie zakończenie współpracy. W innym klubie Michał będzie mógł grać zdecydowanie częściej. Czy wróci do POM-u Iskry Piotrowice? Tego jeszcze nie wiadomo. Być może poszuka sobie innego czwartoligowego klubu – tłumaczy trener chełmian.

Niestety, po stronie strat znalazł się również Bartosz Zbiciak, który w pierwszej części sezonu był niewątpliwie jedną z ważniejszych postaci chełmskiego zespołu. Po rundzie jesiennej piłkarz, który do drużyny trenera Złomańczuka trafił z Motoru Lublin na zasadzie wypożyczenia, testowany był przez pierwszoligowego Górnika Polkowice. W środę pojawił się na treningu Chełmianki, zaś dzień później uczestniczył już w zajęciach lubelskiej drużyny, która skróciła wypożyczenie.

Nadal nie wiadomo, co będzie z innym młodzieżowcem Dawidem Brzozowskim, który walczy o angaż w pierwszoligowym GKS-ie Katowice.

- W dniach 5-15 stycznia Dawid przebywał w śląskim klubie na testach. W najbliższych dniach powinna wyjaśnić się jego przyszłość. Mam nadzieję, że zostanie z nami - informuje szkoleniowiec czwartej drużyny (po 18. kolejkach) grupy czwartej III ligi. - Jeżeli zdarzy się, że Dawid będzie miał szansę na awans sportowy i to o dwie klasy wyżej, na pewno nikt nie będzie robił mu problemów – dodaje trener Złomańczuk.

W ramach zimowych przygotowań do drugiej rundy rozgrywek biało-zieloni mają zaplanowanych osiem gier kontrolnych. Pierwsze dwie rozegrane zostaną już 29 stycznia. W tym terminie na podopiecznych trenera Złomańczuka czekają dwie konfrontacje – z Tomasovią Tomaszów Lubelski i Lublinianką Lublin. Z kolei w kolejnych tygodniach Chełmianka zagra: z Motorem Lublin (2 lutego), Avią Świdnik (5 lutego), Wisłą Puławy (12 lutego), KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski (19 lutego), Pilicą Białobrzegi (26 lutego) oraz rezerwami Motoru Lublin (5 marca).

Czytaj także: Unia znalazła nowego trenera... z Chełmianki

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Bo pisiory bardzo skutecznie realizowały wykluczenie komunikacyjne. Co jak co, ale robili to z wielkim zapałem.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:34Źródło komentarza: Kolejne rozmowy o powrocie kolei do WłodawyAutor komentarza: OlaTreść komentarza: No niezle na co są wydawane pieniadzeData dodania komentarza: 11.05.2026, 08:52Źródło komentarza: Gm. Żmudź. Nowa inwestycja drogowa w Klesztowie. Wsparcie dla rolników i lepszy dojazd do pólAutor komentarza: kolejarzTreść komentarza: nic nie jest realizowane od kilku latData dodania komentarza: 11.05.2026, 05:57Źródło komentarza: Kolejne rozmowy o powrocie kolei do WłodawyAutor komentarza: MirekTreść komentarza: To prawda, na szczęście młodzi nie garną się do tej zabawy a jak już to tylko pojedyncze osoby. Czy środowisko Ponowa jest wpływowe? Wątpię patrząc na ich uzasadnienie, wskazują, ze zbieranie grzybów będzie niedozwolone. Jak ktoś ma realne wpływy to działa po cichu, naciska na gminy, proboszczów, nadleśnictwa. Park Narodowy to potężny zastrzyk miejsc pracy i kasy dla lokalnych gmin. Turystyka rośnie, potrzebne noclegi, przewodnicy, restauracje, ścieżki piesze, rowerowe, narciarskie a nawet kajakaraskie! Budowa wież obserwacyjnych, kładek, punktów odpoczynku, tablic informacyjnych - to kolejne zlecenia publiczne. A grzyby? I tak w praktyce nikt nie zabrania zbierać - patrz PN Poleski albo Wigierski. Ciekawy jestem czy lokalni ludzie wyczują pieniądz i możliwości, czy dadzą się oglupić konfederacji itp.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 22:41Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: To słabo to monitorują bo od prawie trzech miesięcy jest tam wielka dziura.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 22:23Źródło komentarza: Chełm. Ulica Metalowa do naprawy. Miasto odpowiada na interpelację radnego Ochery
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama