Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Gm. Dubienka: Czołg jak nowy, czeka jeszcze na numer

Czołg w Dubience stoi na cokole od 47 lat. Przetrwał dekomunizację i atak korozji. W ostatnim czasie został odmalowany. Mieszkańcy zastanawiają się, czy przywrócony zostanie też numer czołgu i czy będzie na nim namalowany orzeł.

Piaskowanie i malowanie T-34 kosztowało ok. 15 tys. zł. Prace, na zlecenie urzędu gminy, wykonała firma Kwarc Krzysztofa Miśca z Chełma.

- Słyszałam, że był to pierwszy czołg, który wjechał do Dubienki i ją wyzwolił. Nie wiem, ile jest w tym prawdy - mówi wójt gminy Krystyna Deniusz-Rosiak.

Jak się dowiedzieliśmy, gdy tylko farba przeschnie, na czołgu zostanie namalowany też jego numer. Ten sam, który miał przed renowacją. Orła na czołgu nie było, przynajmniej od poprzedniego malowania. Nie będzie odtwarzany, tym bardziej że urzędnicy nie mają pewności, czy nie było tam kiedyś gwiazdy. Takie czołgi stanowiły podczas II wojny światowej wyposażenie zarówno naszej armii, jak i radzieckiej.

Przed dekomunizacją, którą przeprowadzono w roku 2017, napis na tablicy pod czołgiem brzmiał: "1944-1974. W lipcu 1944 r. główne siły I Armii Wojska Polskiego we współdziałaniu z wojskami radzieckimi przekroczyły Bug i rozpoczęły walki o wyzwolenie kraju". Tablicę Instytut Pamięci Narodowej nakazał zdjąć i zalecił, by nowy napis brzmiał: "Żołnierzom I Armii Wojska Polskiego".

Wielu starszych mieszkańców Dubienki pamięta dzień, gdy czołg wjechał do miasteczka, by stanąć na cokole. W oknach drżały wówczas szyby.

 - Byłam w VII klasie, gdy go postawili. Miałam 14 lat. W tym samym czasie, gdy przyjechał do Dubienki, odbyło się huczne otwarcie pawilonu handlowego, szkoły i ośrodka zdrowia. Dla nas to było duże wydarzenie - wspominała radna Krystyna Jagodzińska w 2017 roku na łamach Super Tygodnia Chełmskiego, kiedy mieszkańcy stanęli w obronie planowanego do demontażu czołgu, tłumacząc, że są do niego bardzo przywiązani, podobnie jak do nazwy Plac pod Czołgiem. Pomnik ocalał i do dziś jest miejscem, gdzie zwiedzający Dubienkę najczęściej się fotografują.

Czytaj także: Dwóch chełmskich policjantów nagrodzonych za narażenie życia

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama