Włodawa: Policja zbiera baty za nietrzeźwych na plaży

  • 10.07.2019, 13:42
  • TWA
Włodawa: Policja zbiera baty za nietrzeźwych na plaży
Gdzie są policjanci i dlaczego tak wielu pijanych wczasowiczów przebywa na plaży? - dopytywali radni podczas ostatniej sesji. - W Okunince funkcjonuje posterunek sezonowy. Są też funkcjonariusze kryminalni, natomiast kwestię alkoholu reguluje prawo miejscowe uchwalane przez samorząd oraz ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi – ripostuje nadkom. Bożena Szymańska z włodawskiej policji.

Sporo dyskutowano na temat bezpieczeństwa nad Jeziorem Białym i oberwało się funkcjonariuszom. - Policji nie widać, ale jest mnóstwo osób będących po spożyciu alkoholu i to nie tylko na terenie miasteczka, ale również na plaży. Zwiększyliśmy dofinansowanie do uruchomienia letniego posterunku w Okunince, więc liczyliśmy na to, że bezpieczeństwo się poprawi. Pijani ludzie nie powinni przebywać nad wodą, bo to głównie przez alkohol dochodzi do tylu utonięć – przekonywał przewodniczący rady gminy Janusz Korneluk. Według niego mundurowi powinni uniemożliwić wejście na plażę wszystkim, którzy są po spożyciu alkoholu. Jeśli na plaży nie będzie osób nietrzeźwych, to i w wodzie będzie mniej tragedii.

Wójt Dariusz Semeniuk zapewniał, że spotkał się z komendantem włodawskiej policji i przekazał mu te uwagi. - Dlatego przekazaliśmy komendzie tylko cześć zaplanowanego wsparcia. Jest to tzw. żółta kartka dla policjantów – dodał.

Powstaje natomiast pytanie, czy funkcjonariusze mają możliwości prawne, aby uniemożliwić pobyt na plaży wszystkim osobom, które są po spożyciu alkoholu i przede wszystkim, czy kilkunastu mundurowych jest w stanie dopilnować, aby na plażę nie wszedł żaden nietrzeźwy turysta?

- W Okunince mamy policjantów z oddziału prewencji w Lublinie. Są też nasi dzielnicowi, funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego oraz kryminalni. Mamy również służbę na wodzie. Od początku wakacji policjanci wylegitymowali już około 160 osób, podjęli 43 interwencje i nałożyli 14 mandatów. Odnotowali też nieobyczajne zachowania, zakłócanie ciszy nocnej oraz inne wykroczenia. Robimy co w naszej mocy, aby turyści czuli się bezpiecznie. Wszystko jednak zależy od pieniędzy. Gdybyśmy mieli ich więcej, to grupa policjantów w Okunince mogłaby być jeszcze liczniejsza - wyjaśnia nadkom. Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

TWA
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Robert
Robert 23.07.2019, 09:57
Plaża strzeżona ratownik siedzi na podwyższeniu a wokół niego wszyscy piją browary i nie tylko ...ludzie do czego to niedługo dojdzie!!!!!
Turysta
Turysta 19.07.2019, 10:59
14 mandatów od początku wakacji? To chyba jakiś żart. Tyle to można w ciągu 3 godzin wypisać pijącym na plaży, bo chyba jest zakaz spożywania w mejscach publicznych a mad j. Białym na każdym kroku bandy pujących. A co z zakłócaniem ciszy przez grające do rana dyskoteki? Policja też tego nie słyszy?

Pozostałe