Handlarz dopalaczami wpadł przez... perfumy

  • 28.01.2019, 09:55
  • TWA
Handlarz dopalaczami wpadł przez... perfumy
Dwaj 27-latkowie ukradli perfumy ze sklepu. Towar wymienili na dopalacze. Policjanci ustalili, z kim dokonali takiego interesu. 30-letni mieszkaniec Włodawy został już zatrzymany. W jego mieszkaniu znaleziono znaczną ilość substancji psychoaktywnych.

Sprawa zaczęła się od kradzieży. W sobotę, 19 stycznia z jednego z włodawskich marketów zniknęły perfumy o wartości ponad 1300 zł. Na szczęście złodziei nagrały sklepowe kamery. Policjanci po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu wytypowali jednego ze sprawców - 27-latka z Włodawy. Został zatrzymany. Podczas przesłuchania przyznał, że ukradł perfumy o wartości ponad 1200 zł. Jego kompan - rówieśnik połakomił się także na perfumy, ale tańsze, bo za 100 zł.

Policjanci przeszukali mieszkanie 27-latka, ale nie znaleźli łupu. Mężczyzna wyjaśnił, że wraz z kolegą wymienili je na dopalacze. Po zażyciu substancji jego kompan wylądował na oddziale ratunkowym włodawskiego szpitala.

Funkcjonariusze ustali, z kim handlowali sprawcy kradzieży. Substancje psychoaktywne sprzedał im 30-letni włodawianin. On też został już zatrzymany. Okazało się, że dopalacze sprzedawał na terenie miasta już od pewnego czasu. Nabyło je co najmniej kilka osób.

Inne z Włodawy: Na miejscu dawnej huty szkła powstanie nowy zakład pracy [CZYTAJ]

Podczas przeszukania mieszkania 30-latka mundurowi znaleźli 450 g dopalaczy. Gdyby mężczyźnie udało się je sprzedać, mógłby zarobić ponad 30 tys. zł. Został przesłuchany i usłyszał zarzuty posiadania oraz udzielania substancji psychoaktywnych, przez co swoich klientów narażał na utratę zdrowia, a nawet życia. Odpowie również za paserstwo. Część perfum, które przejął w zamian za dopalacze, odzyskano i zwrócono do sklepu. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. W środę prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec niego aresztu tymczasowego na trzy miesiące. Sąd zastosował areszt, ale tzw. warunkowy, uzależniony od wpłaty 10 tys. zł poręczenia majątkowego. Jeżeli bliscy 30-latka wpłacą tę kwotę, to na proces będzie czekał na wolności.

Zarzuty usłyszeli też 27-latkowie. Będą tłumaczyli się za kradzież, ale wobec nich nie zastosowano żadnych środków zapobiegawczych.

TWA

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe