Wszystko wskazuje na to, że swoją śmierć wcześniej zaplanował. Zdesperowany przygotował sznur, napisał list pożegnalny, który zabrał ze sobą i poszedł do lasu. Do domu już nie wrócił. Zrobił stryczek i powiesił się na drzewie w lesie za lotniskiem w Depułtyczach.
Rodzina 26-latka szukała go od czwartku wieczorem. Dopiero przed południem w piątek znalazł go ojciec i przeżył szok. Natychmiast zawiadomiono pogotowie i policję. Na ratunek było już niestety za późno.
Śledczy znaleźli przy samobójcy list, w którym podobno wyjaśnia motywy desperackiego kroku. Jego treści jednak nie ujawniają.
Teraz czytane:

![NIE PRZEGAP [24-26 kwietnia]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-nie-przegap-24-26-kwietnia-1777034183.png)






![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [19-4-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-12-4-2026-1776550336.jpg)







Napisz komentarz
Komentarze