Warsztat i auta poszły z dymem

  • 19.02.2018, 09:07
  • DBEZ
Warsztat i auta poszły z dymem
W Leśniowicach spłonął warsztat samochodowy wraz z biurem i całym wyposażeniem. Właściciel z pracownikiem próbowali gasić ogień i ratować majątek. Ryzykowali życiem, wyprowadzając rajdowy samochód.

Zgłoszenie o pożarze do jednostki straży pożarnej w Chełmie wpłynęło ok. godz. 10.30. Był czwartek i tego dnia od rana w warsztacie trwały zwykłe prace naprawcze.

- Chyba mieliśmy jakieś zwarcie instalacji elektrycznej, bo nagle zgasł prąd - mówi pan Marcin, właściciel warsztatu.

Wraz z pracownikiem podjął próbę ugaszenia ognia, który się pojawił. Wyprowadzili z płonącego budynku sportowy samochód.

- Nie myślałem o niebezpieczeństwie. Samochody rajdowe to moje hobby - mówi pan Marcin.

Na miejsce przyjechało 5 zastępów PSP i 6 OSP. Więcej o akcji gaśniczej przeczytacie w najnowszym numerze Super Tygodnia Chełmskiego.


Zobacz też inne artykuły z pierwszej strony:

DBEZ

Zdjęcia (3)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe