Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Iskrzy między burmistrzem i starostą

Burmistrz zaniepokojony obawami mieszkańców o to, że osoby z innymi schorzeniami niż COVID-19 mogą nie znaleźć pomocy w szpitalu, napisał list otwarty do starosty. Także na piśmie starosta odpowiedział burmistrzowi. Podziękował za troskę zaprosił do wolontariatu w szpitalu. Dlaczego nie spotkają się osobiście i nie omówią drażliwych tematów? Mają do siebie tylko przez drogę...
Iskrzy między burmistrzem i starostą

Autor: Fot. Facebook

- Żadne sytuacje nadzwyczajne i ograniczenia spowodowane epidemią nie mogą zwalniać z obowiązku ratowania ludzkiego życia. Odsyłanie walczącego o życie człowieka jest niehumanitarne i niegodziwe. Nie ma wytłumaczenia dla takich praktyk i nie ma na nie zgody - napisał burmistrz Wiesław Muszyński w liście otwartym do starosty włodawskiego Andrzeja Romańczuka.

Nakłoniły go do tego okoliczności wypadku spod Włodawy, do którego doszło 2 listopada. Opisywaliśmy to zdarzenie. Śmierć ponieśli w nim dwaj mieszkańcy Sawina podróżujący motocyklem. Przed tygodniem informowaliśmy, że sprawą nieprzyjęcia jednego z poszkodowanych przez włodawski szpital zajął się Narodowy Fundusz Zdrowia (wciąż prowadzi postępowanie wyjaśniające) oraz prokuratura. Ta sytuacja sprawiła jednak, że mieszkańcy Włodawy zaczęli obawiać się, czy w razie potrzeby znajdą pomoc w miejscowym szpitalu, czy może służy on wyłącznie osobom zarażonym COVID-19.

- Cała ta sytuacja wzbudza przerażenie i oburzenie. Dzisiaj zagrożone jest bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Włodawy i powiatu włodawskiego. Skutki tego mogą być niewyobrażalne. Mieszkańcy mają prawo czuć się bezpieczni, przekonani iż w razie nagłej konieczności zostanie im udzielona pierwsza pomoc medyczna na jedynym w powiecie szpitalnym oddziale ratunkowym. W związku z licznymi apelami mieszkańców, proszę o podjęcie natychmiastowych działań naprawczych – czytamy w liście burmistrza.

Według Muszyńskiego, niezbędna jest właściwa współpraca powiatu z wojewodą lubelskim oraz Narodowym Funduszem Zdrowia. Bez niej nie będzie znaczącej poprawy sytuacji we włodawskiej lecznicy. Nie zwiększy się liczba personelu i nie przybędzie pieniędzy na wynagrodzenia.

Starosta powiatu włodawskiego Andrzej Romańczuk odpowiedział burmistrzowi, także listem otwartym, pod którym podpisali się wszyscy członkowie zarządu powiatu, a jednym z nich jest radny Edward Łągwa, partyjny kolega Muszyńskiego. Widocznie też nie był usatysfakcjonowany wystąpieniem burmistrza i szefa włodawskiej Lewicy.

- Dziękujemy burmistrzowi za troskę o losy szpitala i jego pacjentów. Jesteśmy wdzięczni za wskazanie drogi, w jaki sposób naprawić niezwykle trudną sytuację w lecznicy spowodowaną pandemią, brakiem lekarzy, sprzętu i środków na jego zakup - napisali w odpowiedzi do burmistrza.

Zapewniają, że naturalną sprawą jest, iż prowadząc szpital, współpracują z wojewodą lubelskim i Narodowym Funduszem Zdrowia. Ubolewają jednak nad faktem, że burmistrz - według nich - nie dostrzega ogromu pracy powiatu włożonej w ratowanie lecznicy. Przekonują, że uruchomili wszelkie możliwe kontakty, aby zdobyć lekarstwa, tlen do respiratorów, czy środki dezynfekcyjne, czego ich zdaniem Muszyński także nie dostrzegł.

- Utworzenie oddziału COVID-owego spowodowało, że pacjenci z powiatu nie są wożeni karetkami do szpitali na terenie całej Polski. Jeżeli w istocie zależy burmistrzowi tak bardzo na dobru szpitala, w każdej chwili może udzielić wsparcia: finansowego, rzeczowego, merytorycznego, a nawet w postaci wolontariatu. Może wtedy naocznie widząc oddanie i ogrom pracy całej załogi lecznicy, którą tak słusznie w liście docenia, zrozumie, że problemy szpitala nie są spowodowane przez powiat, a wynikają z rozwiązań systemowych oraz braku właściwego finansowania przez państwo - czytamy w dalszej części odpowiedzi władz powiatowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wołyniakTreść komentarza: oni popełnili tak okrutne zbrodnie zwłaszcza na dzieciach i kobietach i z tego powodu nie przyznają się i będą blokować wszelkie ekschumacjeData dodania komentarza: 1.02.2026, 07:08Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: SąsiadTreść komentarza: Konkretnie gdzie, a poza tym bocznymi drogami to się jeździ ciągnikami i terenowymi.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 23:43Źródło komentarza: Gm. Białopole. Wykorzystują mrozy, by przygotować się na lato. Chcą stworzyć przestrzeń do rekreacjiAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: Sluzba kontraktowa jest dedykowana dla bylych funkcjonariuszy. Osoba spoza sluzb otrzymuje ok 6 tys zl, w czasie trwania kontraktu nie sa odkladane zadne skladki emeryturalne itp.i to jest mega slabe. Po zakonczeniu/ rozwiazaniu kontraktu ma sie " dziure" w okresie pracy, odlkadania skladek.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 22:35Źródło komentarza: Straż Graniczna oferuje pracę. Można zarobić od 6 tys. zł "na rękę"Autor komentarza: AhwojnaTreść komentarza: Najlepiej do kijowa, tam zapewnią im ciepło xdData dodania komentarza: 31.01.2026, 22:12Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: góralkaTreść komentarza: A co z Banderą i UPA panie Banaszek?Data dodania komentarza: 31.01.2026, 22:03Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama