Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 15:08
Reklama
Reklama

Nauczanie zdalne wciąż kuleje

Zdalne nauczanie prowadzone z placówek oświatowych w dalszym ciągu budzi sporo kontrowersji wśród nauczycieli i uczniów. Miejskie szkoły nadal nie są przygotowane do takiej formy pracy. Efekt jest taki, że nauczyciele targają do szkół swój sprzęt, aby w miarę sprawnie poprowadzić zajęcia. O sytuację pytają związki zawodowe.

Jak informuje nas jeden z czytelników - nauczyciel, w niektórych podstawówkach, które prowadzą zdalne nauczanie, pojawiły się ogromne problemy z prowadzeniem lekcji.

- Oczywiście pozostał e-dziennik. Ale przecież, nie tego ode mnie się wymaga, zwłaszcza po szkoleniu z obsługi platformy zdalnego nauczania - tłumaczy nasz rozmówca. W szkole, w której pracuje, pojawił się sprzęt w postaci kilku laptopów, dokładnie czterech, z czego jeden w ogóle nie nadawał się do zdalnej pracy. Następnego dnia nauczyciele przybyli więc do placówki z własnym sprzętem. Z takiej opcji skorzystało ponoć co najmniej 11 osób. W kolejnym dniu szkoła otrzymała trzy laptopy.

- Dla kogo? Zrobimy losowanie, zwycięzca dostaje narzędzie pracy - ironizuje nasz rozmówca. - Dlaczego mam uczyć w szkole, w której nie ma sprzętu i zmusza się mnie i moich kolegów do przynoszenia swoich narzędzi pracy? Poza tym, czy to bezpieczne abyśmy wszyscy spotykali się w placówce? Dlaczego podejmuje się tak nieprzemyślne decyzje, by uczyć ze szkoły, i to w stanie takiego zagrożenia?

Ponadto w szkole, w której pracuje nasz informator, dyrektor zarządziła, że nauczyciele klas IV-VIII mają prowadzić lekcje z placówki, a ci z nauczania początkowego mogą pracować z domu.

- Czy moje zdrowie jest mniej warte od koleżanki, która w spokoju poprowadzi zajęcia z domu, bo uczy w klasach I-III? A ja, narażając się, będę jeździć do pracy z niepewnością czy dzisiaj będę mieć stanowisko do pracy? - denerwuje się nasz rozmówca.

W związku z zamieszaniem ze zdalnym nauczaniem, chełmski oddział Związku Nauczycielstwa Polskiego opublikował ankietę.

- Chcemy, aby nauczyciele wypowiedzieli się, co sądzą na temat obecnie preferowanych form zdalnego nauczania - tłumaczy Ewa Suchań, prezes chełmskiego oddziału ZNP. - Ankieta dostępna jest na naszej stronie internetowej. Będzie aktywna przez tydzień. Mam nadzieję, że nauczyciele rzetelnie podejdą do tematu i wypowiedzą swoje zdanie.

A co o zdalnym nauczaniu mówi urząd miasta?

- O formie pracy, jaką ma wykonywać nauczyciel, decyduje jego pracodawca, czyli dyrektor danej jednostki oświatowej - wyjaśnia Dominik Gil z gabinetu prezydenta. - Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 4 września 2020 r. dopuszcza, by dyrektor w uzasadnionych przypadkach wyraził zgodę nauczycielowi na pracę zdalną lub w systemie rotacyjnym.

Forma zdalnego nauczania, jak tłumaczy Gil, została wprowadzona dla zminimalizowania zagrożenia epidemiologicznego, w związku z czym nie ma przeciwwskazań i przeszkód do pracy nauczycieli w miejscu zatrudnienia.

- Warto podkreślić, iż przez nieobecność uczniów te miejsca są bardziej bezpieczne dla przebywających w nich dorosłych - zaznacza Gil.

Skierowaliśmy również do urzędu pytanie, czy miasto ma opinię sanepidu w sprawie prowadzenia lekcji online ze szkoły, a nie z domu. Niestety, nie uzyskaliśmy na nie odpowiedzi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama