Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kłopoty mieszkańców przy Batorego

Mieszkańcy ulicy Batorego martwią się, że nikt nie naprawi im chodnika i wjazdów do posesji, które zostały zniszczone podczas budowy drogi. Ratusz zapewnia, że drogowcy zajmą się też zniszczonym chodnikiem.
Kłopoty mieszkańców przy Batorego
Ulica Batorego (zdjęcie z archiwum)

- Podczas budowy przyłącza wody oraz drogi został zniszczony chodnik, wjazdy do posesji, a jak się teraz okazuje, nie będzie to robione, bo firma remontująca drogę nie ma tego w planach - skarżą się naszej redakcji mieszkańcy. Problemem ponoć starali się zainteresować urząd miasta, ale nie uzyskali satysfakcjonującej odpowiedzi. Twierdzą, że urzędnicy kazali im się dowiadywać w sprawie za miesiąc, bo... "może będzie zrobiony na to przetarg, ale nie jest to pewne".

Tymczasem trwa budowa drogi. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się mieszkańcy podczas rozmów z ekipą budowlaną, firma i owszem, ma zlecenie na remont chodnika, ale tylko po jednej stronie.

- Z tego, co ustaliliśmy, tej strony gdzie chodnik został najbardziej uszkodzony,  nie ma w planach - twierdzi nasz rozmówca.

Czyżby komunikacja między mieszkańcami a urzędem zaszfankowała? Wygląda na to, że prawdopodobnie ktoś nie do końca zrozumiał, o co chodzi lub nie miał szczegółowej wiedzy na temat inwestycji. Z informacji, jaką udzielił nam Dominik Gil z gabinetu prezydenta, mieszkańcy nie mają powodów do obaw.

- Zakres realizowanej przebudowy ulic Batorego-Jagiellońska obejmie także budowę nowych chodników w miejscu, gdzie były wykonane przyłącza wody - zapewnia Gil.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama