Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kolejka i nerwy są zbędne

Jadąc rano przez centrum miasta można niekiedy zauważyć sznur osób oczekujących przed drzwiami wydziału komunikacji. Wbrew obiegowym opiniom kolejka nie powstaje jednak dlatego, że petenci próbują załatwić swoją sprawę "z ulicy". Urzędnicy dementują plotki i przypominają, że w wydziale od kilku tygodni obowiązuje nowy system obsługi kierowców, którego reguły są ściśle przestrzegane. Codziennie wydawane są numerki, dzięki którym petenci mogą przychodzić na określoną godzinę. Ponadto, w przyszłości planowane są kolejne usprawnienia.

Drzwi do wydziału komunikacji otwierane są tuż przed rozpoczęciem pracy urzędu miasta, czyli o 8.30 we wtorki i od 7.30 w pozostałe dni. Niestety, część interesantów o tym zapomina i ustawia się w kolejce znacznie wcześniej, co - jak mówią sami urzędnicy - wprowadza zamieszanie.

- Zapewniam, że nie ma potrzeby stania przed zamkniętym budynkiem – podkreśla Monika Zaborek-Turewicz, dyrektor Departamentu Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Chełm. - Od 16 lipca interesantom chcącym zarejestrować pojazd czy wymienić dowód rejestracyjny wydawane są numerki z godziną wizyty. Dzięki temu nie muszą oni stać w kolejkach po kilka godzin, a tym samym niepotrzebnie tracić nerwy, ponieważ są przyjmowani co ok. 10 minut.

Ta kwestia również zaintrygowała niektórych petentów. Zastanawia ich harmonogram dziennych obowiązków pracowników wydziału.

- Skoro petenci są przyjmowani co 10 minut, a dziennie wydaje się dwadzieścia numerków, to daje nam nieco ponad 3 godziny - zwraca uwagę jedna z Czytelniczek. - Co zatem urzędnicy robią przez pozostałe godziny? Czy numerków nie powinno być wydawanych więcej, tak, żeby wypełnić 8-godzinny dzień pracy.

Jak tłumaczy Monika Zaborek - Turewicz, osób, które dziennie przychodzą załatwić sprawy w wydziale komunikacji jest znacznie więcej niż 20. Średnio każdego dnia obsługiwanych jest ok. 70. Dodaje również, że system wprowadzony ze względu na sytuację pandemiczną znacznie usprawnił pracę urzędu.

- Codziennie wydajemy nie 20, ale nawet do 40 numerów dla petentów, ale to tylko jedna grupa. Bez numerków obsługiwani są ci, którzy chcą odebrać stały dowód bądź załatwić inne spraw, takie jak wpisanie adnotacji haka czy gazu lub dopisanie albo anulowanie współwłaściciela pojazdu. To kolejne kilkadziesiąt osób. Poza tym, nasi pracownicy mają szereg innych obowiązków, takich jak przygotowywanie dokumentów, katalogowanie, wydawanie tymczasowych dowodów, przygotowywanie wniosków czy obsługę telefoniczną interesantów. To wszystko wystarczy, aby w całkowicie zapełnić 8-godzinny dzień pracy. Przypominam też, że czas na zarejestrowanie pojazdu został wydłużony z 30 do 180 dni, a przepis ten obowiązuje do końca tego roku.

Wprowadzenie takiego rozwiązania sprawiło, że poranna kolejka po numerki znika w ciągu kilku minut. Sznur osób nie ustawia się także w ciągu dnia wewnątrz wydziału. Zdarzają się również takie dni, że numerek na dany dzień można odebrać nawet ok. godz. 10 i później.

- Sporadycznie dochodzi do chwilowego "zakorkowania", szczególnie w sytuacjach załatwienia dodatkowych formalności przy rejestracji pojazdów. Ale nawet wtedy osoby umówione na konkretną godzinę nie czekają na swoją kolej dłużej niż kilka minut.

W sierpniu kadrę rejestracji pojazdów wzmocnił stażysta. Na początku września skład pracowników wydziału został również powiększony o jedną osobę, a także dwóch stażystów. Dodatkowo, w przyszłym roku planowane jest wdrożenie na stałe elektronicznego systemu petentów za pomocą biletomatu.

Według danych wydziału, w ostatnich latach rocznie było przyjmowanych ok. 16 000 - 18 000 interesantów. Na poziomie ponad 5000 utrzymuje się natomiast liczba rejestrowanych każdego roku aut.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama