Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Przy naprawie samochodu jak najmniej kontaktu

Jak w praktyce wygląda działanie serwisów? Warsztaty, które nie zawiesiły działalności muszą mieć wdrożony szereg istotnych procedur. Jak we wszystkich miejscach świadczących usługi, także w nich obowiązuje nakaz utrzymania odległości pomiędzy klientami.

Pracownicy muszą zadbać o to, aby często dotykane powierzchnie w danym zakładzie były regularnie czyszczone środkiem dezynfekującym. Powinni także witać się z klientami bez uścisku dłoni, a także sami często i dokładnie myć ręce oraz pracować w rękawicach i maskach ochronnych. Wskazane jest również umieszczenie na terenie zakładu oraz w biurze obsługi stosowanych informacji o zasadach bezpieczeństwa. Przed przekazaniem kluczyków powinno się je odkazić.

- U nas biuro jest zamknięte, o czym część klientów niestety zapomina, ale oczywiście naprawy wykonujemy po wcześniejszym dogadaniu się przez telefon - mówi Marek Kiliański, właściciel firmy Auto Szyby Chełm. - Zanim nasi pracownicy przystąpią do pracy, najpierw dokładnie dezynfekujemy samochód i narzędzia, które będą nam potrzebne. Swoje obowiązki wykonujemy w maseczkach i z wykorzystaniem wszystkim zasad higieny. Dezynfekcję powtarzamy również po zakończeniu pracy i przed oddaniem auta klientowi. 

Pracownicy serwisów przed przystąpieniem do pracy powinni dezynfekować wnętrze, a także zabezpieczyć folią ochronną fotele i pozostałe miejsca, z którymi styka się ciało. Jazdy testowe należy ograniczyć do minimum, zaś jeśli do nich dojdzie, wskazane jest powtórzenie procesu dezynfekcji. Klienci, którzy przyjeżdżają z własnymi częściami do wymiany, powinni mieć pewność, że są właściwe. Dzięki temu, nie będą musieli wracać do warsztatu wcześniej niż po odbiór auta, a tym samym nie narażą siebie i pracowników na ryzyko zakażenia.

Sklepy motoryzacyjne działają, ale jest też możliwość zamówienia w nich części przez internet lub telefonicznie. Odbieramy wtedy towar na miejscu, pojawiając się o umówionej godzinie, bądź z rąk kuriera. Opłat w obu przypadkach, a także za naprawę usterki w aucie, dokonujmy kartą płatniczą.

Niektóre warsztaty mają w swojej ofercie usługę "door-to-door". Polega ona na tym, że samochód jest obierany spod domu klienta przez jednego z pracowników stacji lub lawetą, a następnie odstawiany w podobny sposób, aby zminimalizować kontakt. Zarówno przy obiorze, jak i przy zwrocie, auto powinno być wcześniej przewietrzone i zdezynfekowane, zaś obie strony powinny używać rękawiczek. O taką usługę należy dopytywać indywidualnie w każdym serwisie, aczkolwiek w stanie epidemii decyduje się na nią coraz więcej firm z branży. 

Jeśli naprawa wymaga pozostawienia samochodu w warsztacie na dłużej, oprócz usunięcia usterek, warto dodatkowo zdecydować się na ozonowanie, czyli usuwania z wnętrza pojazdu nieprzyjemnych zapachów i zdezynfekowania z bakterii, zarazków czy grzybów. 

Szczegółowy raport w zakresie obsługi kierowców w serwisach, warsztatach, stacjach kontroli pojazdów oraz stacjach benzynowych w naszym regionie znajdziecie w bieżącym wydaniu Super Tygodnia oraz w wydaniu elektronicznym


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama