Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 08:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Pogranicznicy się rotują, by się nie zarażać

Jeden z naszych czytelników poskarżył się na niesprawiedliwy – jego zdaniem – sposób organizacji pracy w Nadbużańskim Oddziale Straży Granicznej w Chełmie. Zasugerował, że kadra kierownicza oraz wszyscy funkcjonariusze z Wydziału Finansów NOSG zostali skierowani do pracy zdalnej, a pracownicy cywilni nadal muszą do komendy przychodzić. Rzecznik prasowy komendanta dementuje te informacje.

Niezadowolony, być może pracownik NOSG, zwraca uwagę na brak jakichkolwiek podstaw merytorycznych do takiego różnicowania pracowników. - Dodatkowo, zamiast skrócić pozostałym pracownikom czas pracy (jak uczyniono to, chociażby w chełmskich urzędach), wprowadzono im system zmianowy, zupełnie nie interesując się, w jaki sposób pracownica mieszkająca na odległym osiedlu dostanie się do domu po godzinie 22 – pisze w liście do redakcji.

- W Wydziale Finansów NOSG aktualnie do pracy zdalnej został oddelegowany jedynie jeden pracownik cywilny, realizujący czynności na stanowisku wykonawczym. Na chwilę obecną zarówno kadra kierownicza, jak i funkcjonariusze wydziału, są obecni w służbie – wyjaśnia por. Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy komendanta NOSG. - Chciałbym zaznaczyć, iż w odniesieniu do funkcjonariuszy pełniących służbę w komendzie oddziału została wydana decyzja, na mocy której komendant oddziału wprowadził indywidualny rozkład,  rotacyjny/zmianowy pełnienia służby, by ograniczyć kontakty, a tym samym możliwość narażenia na ryzyko zarażenia. Jest to konieczne ze względu na zaistniałą sytuację związaną z rozprzestrzenianiem się koronowirusa SARS-CoV.

Jak informuje Sienicki, w Nadbużańskim Oddziale Straży Granicznej podjęte zostały niezbędne kroki, mające na celu zapewnienie funkcjonariuszom i pracownikom maksymalnych, możliwych środków bezpieczeństwa.

- Od poniedziałku (23 marca) w oddziale indywidualny rozkład czasu pracy wprowadzono dla blisko 200 pracowników. Ponadto dla kilkunastu pracowników (informacja z 25 marca), których charakter wykonywanych czynności na to pozwala, komendant oddziału wydał polecenie pracy zdalnej. Powyższe rozwiązanie zostało wprowadzone na podst. art. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem i zwalczaniem COVID – 19 i innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Warto tutaj zaznaczyć, iż możliwości wprowadzenia pracy zdalnej istnieją tylko w odniesieniu do pracowników cywilnych.

Jak dodaje Sienicki, obecnie analizowane są kolejne możliwości zlecania pracownikom takiej formy pracy.

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, współpracując z innymi służbami w zakresie kontroli sanitarnej, na bieżąco dokonują odpraw granicznych na zewnętrznej granicy kraju. Wszystkie czynności realizowane są przez nich zgodnie z aktualnymi wytycznymi, które mają na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej COVID-19, wywoływanej przez koronawirusa. Na tzw. granicy zielonej, pogranicznicy chronią państwo wspólnie z żołnierzami 2. LBOT.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama