Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Niestraszna epidemia, gdy dają zasiłek

Chełmianie korzystający z pomocy finansowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie za nic mają zalecenia w sprawie epidemii. W poniedziałkowy poranek tłumnie zgromadzili się przed budynkiem tzw. opieki, aby pobrać świadczenia. Okazuje się, że wszystko przez opóźnienie, które powstało nie z winy MOPR.

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Chełmie jest jedną z niewielu instytucji w mieście, która mimo epidemii pracuje prawie normalnie. Oznacza to, że ośrodek przyjmuje wnioski, wypłaca pieniądze i wydaje dokumenty często niezbędne do normalnego funkcjonowania jego podopiecznych.

W ubiegły poniedziałek MOPR rozpoczął wypłatę zasiłków okresowych, stałych i celowych dla osób, które nie posiadają kont bankowych. Mieszkańcy zignorowali wcześniejsze uzgodnienia z pracownikami i szturmem ruszyli na kasę jednostki, gdy tylko została otwarta. Przed budynkiem MOPR pojawiło się w jednym momencie kilkudziesięciu interesantów, którzy wbrew nakazowi unikania zgromadzeń stworzyli doskonałe warunki do przenoszenia się koronawirusa, a więc realne zagrożenie dla siebie nawzajem.

- Uczulaliśmy ludzi telefonicznie, aby nie tworzyli kolejek, umawialiśmy na godziny. Jednak naszych zaleceń nie potraktowali poważnie. Na dodatek nie mogliśmy od razu wypłacić pieniędzy z banku, więc zrobiło się opóźnienie - mówi Katarzyna Sokołowska, dyrektor MOPR.Kasy w MOPR czynne są od godz. 9. Jeszcze przed otwarciem, jak wyjaśnia dyrektor ośrodka pomocy, pracownice jak zawsze udały się do banku po pieniądze.  Okazało się jednak, że bank czynny jest od godz. 10, a na dodatek ma też sporo swoich petentów.- Tak naprawdę pieniądze do wypłat mieliśmy dopiero po godz. 11. Wcześniej rozdysponowaliśmy jedynie tzw. pogotowie kasowe. Dlatego właśnie przed ośrodkiem zebrała się grupa osób - tłumaczy Sokołowska.Pracownicy sami próbowali przemówić petentom do rozsądku, wezwana została też straż miejska.

- Ludzie byli grzeczni, spokojni, ale rzeczywiście tworzyli skupisko. Najgorzej sytuacja wyglądała na schodach. Ci, co stali dalej, zachowywali odstępy - tłumaczy dyrektor MOPR.

Każda osoba, która wchodziła do budynku MOPR, miała mierzoną temperaturę i musiała odkazić ręce. Dopiero po wykonaniu tych czynności otrzymywała wypłatę. Niestety w przypadku zasiłków bez podawania nr konta nie ma innej możliwości rozliczenia.

- Apelujemy do mieszkańców o zdrowy rozsądek. Świadczenia nie są zagrożone, a każdy - komu je przyznano - otrzyma pieniądze. Nie ma potrzeby, by ustawić się pierwszym w kolejce, gdy do przedsionka MOPR wpuszczane są po dwie osoby. W ciągu kilku godzin wszyscy odbiorą należne świadczenia - informuje dyrektor MOPR. - By zapobiec powstawaniu niebezpiecznych sytuacji, placówka rozważa wyznaczenie specjalnej strefy dla kolejki i zaangażowanie straży miejskiej w utrzymaniu porządku.

Najlepszym rozwiązaniem jest telefoniczne umówienie się na wypłatę świadczenia. Można to zrobić pod nr tel. 82 565 82 59, 82 564 22 50.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ w taki sposób, jak Mu się podoba, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu, w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie funduszy na „usługę” mogłoby też na OSOBIE wymusić konieczność zastanowienia nad celowością swojej decyzji. Na przykład takie 10 tysięcy zł, to już jest jakaś kwota. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miałoby też stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś w ten sposób stałoby się jednorodne pod względem genetycznym. Także pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, byłyby też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 20:43Źródło komentarza: Blisko 2 tysiące prób samobójczych wśród młodych. Jak na tym tle wypada Lubelszczyzna?Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Ciekawe co by było jak by posiadały polskie znaki akcyzy?????????????????Data dodania komentarza: 10.04.2026, 14:36Źródło komentarza: Milionowy szmugiel zza wschodniej granicy. Podniebny gang przemytników rozbityAutor komentarza: KapiszonTreść komentarza: Nad tym wszystkim to ktoś jeszcze panuje?Data dodania komentarza: 10.04.2026, 09:30Źródło komentarza: Chełm. Milionowe przesunięcia w miejskim budżecieAutor komentarza: ekonomistaTreść komentarza: Chełm drugim najbardziej zadłużonym miastem w województwie lubelskim! dziękujemy ci Jakubie Banaszku!Data dodania komentarza: 10.04.2026, 08:33Źródło komentarza: Chełm. Milionowe przesunięcia w miejskim budżecieAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Może jego wyborcy się dorzucą. W ramach poparcia powinni pomóc swojemu idolowi.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 08:28Źródło komentarza: Chełm. Milionowe przesunięcia w miejskim budżecie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama