Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 18:36
Reklama
Reklama

Fałszywi wolontariusze roznosili wirusy

Pukali do drzwi w Wierzbicy i Busównie i prosili o datki. Zwrócili na siebie uwagę, bo to dziwne, by jakaś organizacja narażała wolontariuszy na zarażenie koronawirusem. Okazało się, że to prawdopodobnie byli oszuści.

W ubiegły czwartek na terenie gminy Wierzbica zjawili się obcy ludzie i kwestowali.

- Jedni mieszkańcy pewnie otworzyli drzwi i dali pieniądze, ale większość, w sytuacji zagrożenia koronawirusem, zapewne wyprosiła nieznajomych. Nie wiem, które stowarzyszenie jest tak nieodpowiedzialne, żeby w czasie "kwarantanny narodowej" prowadzić taką działalność - relacjonują mieszkańcy Wierzbicy.

Zawiadomiona o tym wójt gminy radziła nie wpuszczać obcych i wezwać policję. Wyglądało na to, że to "dzika zbiórka". 

- Nie otwierajcie obcym. To nie jest czas na takie działania. Zbiorki można prowadzić w internecie i przez sms. W czasie epidemii takie akcje są niebezpieczne dla życia - apelowała wójt Bożena Deniszczuk.

Następnego dnia jej podejrzenia się potwierdziły. Jeden z mieszkańców zapamiętał nazwę stowarzyszenia, pod które podszywali się kwestujący. Nie od razu udało się tam dodzwonić. W końcu jednak ktoś odebrał telefon.

- Stowarzyszenie twierdzi, że żadnej zbiórki u nas nie prowadziło i że należy zawiadomić policję. Tak też zrobiłam - mówi wójt.

Wójt, by ostrzec mieszkańców, przesłała przez Facebook ostrzeżenie o fałszywych wolontariuszach. Odebrało je w ciągu dwóch godzin ponad 4 tys. osób. 

Tego dnia policjanci interweniowali na terenie gminy tylko raz. Poinformowano ich, że dwie osoby, mężczyzna i kobieta, poruszający się samochodem osobowym po terenie gminy, próbują uzyskać dane osobowe od mieszkańców. Jak się okazało, byli to przedstawiciele jednej z firm. Oferowali podpisanie umowy. Nie popełnili czynu zabronionego.

Natomiast zgłoszenie dotyczące fałszywych wolontariuszy wpłynęło do kierownika posterunku późno wieczorem. Od rana w piątek funkcjonariusze patrolowali teren, ale po kwestujących nie było już śladu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: A za Pani prezydent F do Chełma przyjeżdżali osiedlać się drzwiami i oknami. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:17 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: Bismarck Treść komentarza: Dalej wychowujcie swoje nasienia z telefonem w ręku. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:03 Źródło komentarza: Tydzień strachu w polskich szkołach. Policja zatrzymała ponad 190 osób Autor komentarza: SPINOZA Treść komentarza: Przyszłość pokaże kim będą , jak ukształtują przyszłe pokolenie i na jakim położeniu geograficznym? Data dodania komentarza: 19.10.2026, 11:59 Źródło komentarza: Region. Nikola, Sandra i Martyna walczą o korony. Są w półfinałach konkursów piękności Autor komentarza: franek Treść komentarza: To że zwyrodnialec ukradł puszkę to według ciebie ruskie komentarze oraz plucie na kościół i Polskę ??????????? Wychodzi na to, że pochwalasz ten czyn a krytykę zaliczasz do zachowania negatywnego. Sam o sobie wydałeś opinię. Jesteś taki sam jak ten co ukradł. A może nawet to byłeś ty. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: SKANDAL! Ktoś okradł chorego Szymka. To już trzeci taki przypadek Autor komentarza: Patriota Treść komentarza: Ponoć Pan Sawicki nie jest zwolennikiem nowego wójta. Zgłoszenie do policji mogłoby pociągnąć za sznurek bo możliwe, że teren nie był odpowiednio czy wystarczająco zabezpieczony. Przykre jest to, że kosztem młodego nieświadomego chłopaka uprawia się gierkę polityczną - słabe to jest. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 04:38 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Samochodem po dnie zbiornika w Jazikowie. Gmina nie zawiadomi policji, radny zarzuca władzom „zamiatanie sprawy pod dywan”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama