Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 12:19
Reklama
Reklama baner reklamowy

Lubieżny włamywacz stanie przed sądem

W nocy włamał się do domu i wszedł do sypialni. Gdy ujrzał śpiącą błogo kobietę, obudziły się w nim seksualne żądze. Zaczął ją obmacywać i doprowadził do innej czynności seksualnej. Teraz będzie się tłumaczył przed sądem.

Mężczyzna musiał być na wyjątkowo dużym głodzie seksualnym, skoro zdecydował się na takie przestępstwo. Do domu jednorodzinnego wszedł drzwiami, bo właścicielka nie zamknęła ich na klucz przed snem. Zajrzał do pokoju, w którym spała kobieta. Podszedł do jej łóżka, delikatnie ściągnął kołdrę i zaczął się do niej dobierać. Podciągnął do góry jej koszulkę i zaczął całować piersi. Zaspana kobieta na początku prawdopodobnie nie stawiała oporu, ale gdy się rozbudziła i zorientowała, że obmacuje ją nieznajomy mężczyzna, przerażona zaczęła krzyczeć. Ten zasłonił jej usta dłonią i przyciskał siłą do łóżka, aby się nie wyrwała. Drugą ręką zdjął kobiecie bieliznę i zaczął dotykać w miejscach intymnych, doprowadzając ją siłą do tzw. innej czynności seksualnej.

Po wszystkim uciekł. Funkcjonariusze nie mieli problemów z ustaleniem sprawcy. Okazało się, że jest to dobrze im znany 49-letni mieszkaniec gminy Włodawa. Już następnego dnia został namierzony i zatrzymany. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy. Śledczy poddali mężczyznę badaniom specjalistycznym. Lekarze orzekli, że "posiada cechy zaburzeń preferencji seksualnych", ale w chwili popełnienia przestępstwa był świadomy tego, co robi.

Za popełniony czyn grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności, ale kara może być jeszcze wyższa, bo przestępstwa dopuścił się w warunkach tzw. recydywy. Identycznego wyczynu dokonał w 2009 roku. Został wówczas skazany przez sąd na karę kilku lat pozbawienia wolności. W 2015 roku ponownie trafił za kratki za próbę gwałtu na starszej kobiecie. Za to przestępstwo spędził za kratkami trzy lata i trzy miesiące. Na wolność wyszedł jesienią ubiegłego roku, ale niedługo się nią cieszył.

W ubiegłym tygodniu włodawska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw 49-latkowi i zawnioskowała o wydłużenie mu aresztu. Na rozprawy sądowe będzie dowożony z więzienia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaDaniłosio życzenia 3.2024
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gdzie oni są?Treść komentarza: A może posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek zareaguje?Data dodania komentarza: 30.03.2026, 07:08Źródło komentarza: Burza o schronisko na sesji rady miasta. Padły mocne zarzuty, ale program został przyjętyAutor komentarza: WeteranTreść komentarza: Stawy w Żółtańcach zostawmy wykonane w miejscu dawnych prywatnych przedwojennych stawów - inwestorem był przedsiębiorca o nazwisku Czarny. To było w latach 80. Z uwagi na trudne warunki (podmokły teren) prace trwały znaczniej dłużej, niż zaplanował inwestor i chyba w mniejszym zakresie. Część gruntu torfowego z wykopu czaszy stawów pozostała w postaci wyspy. Inwestor odsprzedał te stawy.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:58Źródło komentarza: Chełm w ogólnopolskiej telewizji. Lokalni przedsiębiorcy w walce o tytuł najlepszego gospodarzaAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Dlaczego nie tłumaczy się Jakub Banaszek?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:17Źródło komentarza: Burza o schronisko na sesji rady miasta. Padły mocne zarzuty, ale program został przyjętyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Podziękuj pomarańczowemu zza oceanu. On jest najbardziej kompetentny. Daj mu pokojową nagrodę Nobla.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:19Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed WielkanocąAutor komentarza: andyTreść komentarza: Czytelny Pokaz NiekompetencjiData dodania komentarza: 28.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed Wielkanocą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama