Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Chełm: To kobieta rakieta!

Z wyglądu raczej niepozorna: drobna i czasem wydaje się nawet nieśmiała. Ale nie należy się tym sugerować: jak trzeba, to potrafi na demonstracjach i głośno krzyczeć, i jeszcze ostro działać. To prawdziwa petarda pozytywnej energii! Skąd ją czerpie? Z tego, co robi. Marsze, demonstracje, dobroczynne zbiórki w mieście – właśnie tam zawsze można spotkać Ankę "w akcji".
Chełm: To kobieta rakieta!
Kobieta Chełma: Anka Wyczyńska

Autor: fot. A. Wójtowicz-Wnuk

Zakręcona i skręcona - trudno jej usiedzieć w miejscu – podczas zdjęć nawet obiektyw czasem za nią nie nadąża. Anka jest jak sprężyna - nakręca innych do działania, ale sama też maksymalnie się spręża, kiedy trzeba zrobić coś ważnego. Można powiedzieć, że już "zawodowo" organizuje w tym mieście różne akcje: zbiórki na rzecz potrzebujących (ubogich, chorych dzieciaków, ale też zwierzaków w potrzebie), wydarzenia charytatywne, ale jak trzeba to i protestacyjne. Działa na rzecz tego, co dyktuje jej serducho. Na pytanie, skąd w niej taka chęć działania na rzecz innych, odpowiada szybko, krótko i z szerokim uśmiechem: - Po prostu mam w sobie gen pomagania! 

Zawsze działa dla innych, a nie dla poklasku. Jednak to, co robi, zostało też dostrzeżone i docenione - w 2017 przyznano jej tytuł chełmskiego "Społecznika Roku". Od tego czasu wcale nie osiadła na laurach i z takim samym zapałem angażuje się w kolejne inicjatywy. W ostatnim roku nie mogło jej zabraknąć i na Młodzieżowym Strajku Klimatycznym, podczas którego sadziła drzewka w parku oraz zachęcała ludzi do dbania o naszą planetę, i na Dniu Zwierzaka, na który upiekła pyszne ciasta na rzecz podopiecznych chełmskiego schroniska. Jeszcze przed świętami wywołała uśmiech na twarzach wielu małych pacjentów z Oddziału Hematologii, Onkologii i Transplantologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie, dostarczając im mikołajkowe prezenty zebrane w organizowanej przez siebie zbiórce. A już kilka dni później marzła, demonstrując pod Sądem Rejonowym w Chełmie.

- Pomagam, bo tak mi podpowiada serce, ale kiedy trzeba, to walczę, też z całego serca – śmieje się.

 Od lat okres największej aktywności i sprężenia zaczyna się dla niej podczas przygotowań do finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Anka w chełmskim sztabie działa już od kilku lat. W tym roku organizowała niedzielny koncert na pl. Łuczkowskiego.

- Co roku możliwość działania dla WOŚP to dla mnie po prostu prawdziwe święto. Ten czas, ta energia, poczucie wspólnego działania – to daje mi powera na cały rok – opowiada podekscytowana. – Naprawdę trudno to wszystko opisać. W tym po prostu trzeba wziąć udział! - zachęca.

 Chociaż przy organizacji WOŚP pomaga regularnie, to dopiero rok temu po raz pierwszy pojechała na organizowany przez Jurka Owsiaka Pol`and`Rock Festival. Festiwal, który jest swoistym "podziękowaniem" dla wszystkich sympatyków Wielkiej Orkiestry.

- Wiele osób pewnie bierze mnie za "rockową dziewczynę", a tak naprawdę lubię przytulne i wygodne miejsca, więc strasznie obawiałam się tych "polowych warunków" – opowiada Anka. – Jednak okazało się, że cały ten wyjazd i mieszkanie na polu namiotowym to było jedno z najlepszych doświadczeń w moim życiu! Atmosfera, świetni ludzie, przyjaźń i muzyka. Teraz jestem pewna, że chcę więcej! - śmieje się i już wie, że tej imprezy już nigdy nie odpuści. Podobnie jak finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w której zamierza grać tak jak Owsiak – do końca świata i o jeden dzień dłużej!

 

Portret Anny Wyczyńskiej powstał w ramach projektu fotograficznego "Kobiety Chełma". Jego autorką jest Anna Wójtowicz-Wnuk, która fotografuje i opisuje na swoim blogu "Five o`clock – fotografia po godzinach" ciekawe kobiety z naszego miasta i jego okolic. Ankę udało się jej "złapać" w akcji podczas licytacji na rzecz WOŚP w SP nr 11 w Chełmie, tuż przed 28. finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Właśnie w tym miejscu, dokładnie pięć lat temu zaczęła się jej przygoda z Wielką Orkiestrą.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A nie, pomyliłem sie teraz rządzi słońce Peru -malarz kominów-Tusk więc wina PiSu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: kasia Treść komentarza: A co twój Donaldzio nie dogada sie z drugim Donaldziem? Może każdy ma go głęboko z tyłu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Dobrze że nie był to Trzaskowski, dopiero byłyby jaja jak berety. Taśmą by granice uszczelnił i pizze rozdawał Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: znawca tematu Treść komentarza: Zdecydowanie tak. To silny człowiek. Nie ważne, że mały. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:08 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama