Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 04:36
Reklama radio Bon Ton
Reklama

Ukraiński aktywista zatrzymany w Dorohusku

Na przejściu granicznym w Dorohusku zatrzymano Ihora Mazura - ukraińskiego aktywistę, weterana walk z prorosyjskimi separatystami w Donbasie i współpracownika sekretariatu rzecznika praw obywatelskich Ukrainy. Pogranicznicy wykonali zlecenie Interpolu. Wywołało to niemałe poruszenie po obu stronach wschodniej granicy.

Ihor Mazur został zaproszony do Polski na konferencję w Warszawie poświęconą sprawom bezpieczeństwa oraz współdziałaniu Polski i Ukrainy wobec agresji Rosji. Do zatrzymania aktywisty doszło w sobotę 9, listopada. Obywatel Ukrainy był poszukiwany przez Interpol na podstawie listu gończego wystawionego przez władze Federacji Rosyjskiej.

- Decyzja została podjęta przez straż graniczną, która nie ma wiedzy o tym, jaką funkcję sprawuje osoba, która znajduje się na liście Interpolu. Zarówno Ukraina, jak i Rosja są stronami porozumienia Interpolu i jest obowiązkiem służby straży granicznej zatrzymanie takiej osoby - odniósł się do sprawy szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz.

List gończy Interpolu jest powszechną strategią stosowaną przez autorytarne reżimy wobec niewygodnych dla nich osób. W takich przypadkach inne kraje są zobowiązane do zatrzymywania poszukiwanych. Najczęściej dochodzi do tego podczas kontroli granicznych. 

W niedzielę, 10 listopada w Sądzie Okręgowym w Lublinie miało odbyć się posiedzenie w sprawie zatrzymania Ihora Mazura na siedem dni. Niespodziewanie je odwołano, bo prokuratura wycofała wniosek o zastosowanie aresztu. 

Po prawnym i komunikacyjnych chaosie Ihor Mazur został zwolniony z aresztu w wyniku interwencji i na wniosek konsula generalnego Ukrainy w Lublinie Wasyla Pawluka. Do czasu ewentualnej ekstradycji do Rosji zatrzymany aktywista będzie przebywał w konsulacie generalnym Ukrainy. Może poruszać się po mieście tylko w obecności konsula oraz stawiać się do dyspozycji prokuratury i sądu.

Wcześniej o zwolnieniu Mazura poinformowała rzecznik praw człowieka Ukrainy Ludmyła Denisowa. Na Facebooku napisała, że wiele osób na Ukrainie zajmuje się kwestią uwolnienia i powrotu do domu Ihora Mazura i dokładają wszelkich wysiłków, by nie stał się on zakładnikiem zemsty politycznej Federacji Rosyjskiej.

W sprawę zaangażowały się aktywnie instytucje i politycy po obu stronach granicy. Wicemarszałek sejmu Małgorzata Gosiewska powiedziała , że tego rodzaju wpis do baz Interpolu zmusił polską stronę do zatrzymania na granicy Ihora Mazura, lecz nie wyobraża sobie, żeby został on wydany Rosji. Z kolei rzecznik praw obywatelskich w Polsce Adam Bodnar zadeklarował udział jego biura w sprawie Mazura. - Mamy wieczny problem z Interpolem. Korzystanie z jego mechanizmów jest pozbawione wystarczającej kontroli demokratycznej. W związku z tym, może dochodzić do nadużyć w zakresie wpisywania ludzi do jego baz danych - stwierdził Bodnar.

- Federacja Rosyjska oskarża naszego obywatela o rzekomy udział w latach 1994-2000 w formacji zbrojnej w starciach bojowych z siłami federalnymi w Czeczenii. W rezultacie kilku rosyjskich żołnierzy zostało zabitych i poważnie rannych. W związku z tym Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy natychmiast zwróciło uwagę Sekretariatu Generalnego Interpolu na kolejną próbę Federacji Rosyjskiej niewłaściwego wykorzystania kanałów i instrumentów Interpolu do politycznie motywowanych prześladowań obywateli Ukrainy - napisał w oświadczeniu Arsen Awakow, minister spraw wewnętrznych Ukrainy.

Ihor Mazur powiedział mediom, że w 2000 r. Rosja dołączyła go do listy osób podejrzanych o różne przestępstwa, których on nie popełnił i w których nie brał udziału. Dodał, że pod takimi samymi zarzutami skazani zostali na 20 i 25 lat więzienia Mikołaj Karpiuk i Stanisław Kłych, którym postawiono zarzut walki po stronie czeczeńskich separatystów. Jego zdaniem, gdyby został wydany Rosji, dostałby taki sam wysoki wyrok.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miro Tworec 13.11.2019 09:54
Na wniosek Rosji Interpol ma zatrzymać ukraińca oskarżanego o zbrodnie przeciw ludzkości i terroryzm. Zatrzymanie w Dorohusku. Pierwotnie sąd w Chełmie miał rozpatrzeć sprawę 11 listopada, jednak po osobistym poręczeniu konsula Ukrainy i zabiegach jednej z pań Gosiewskich już 10 obywatel ów jest wypuszczony. Środowiska ukraińców zachwycone.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Reprezentant sporej części naszego miejscowego społeczeństwa. Dobitnym faktem jest co parę dni sprzątanie miasta po inteligentach. Przejeżdżając prze miasto widać pełno zielonych worków z zawartością puszek po piwie, butelek i wszelkiego typu śmiecia po chamskim żarciu. Musi upłynąć sporo czasu aby społeczeństwo przywykło do jako takiej kultury i obycia codziennego. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:02 Źródło komentarza: Chełm. Wysikał się do fontanny i zrobił pranie. MPGK musiało przeprowadzić czyszczenie i dezynfekcję Autor komentarza: igi Treść komentarza: Ale jestem ciemna. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 12:24 Źródło komentarza: Matka Boża Chełmska oficjalnie patronką miasta. Dekret z Watykanu przekazany prezydentowi Banaszkowi [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Dark Treść komentarza: Fajnie. Dzięki takim wydarzeniom jesteśmy jeszcze ludźmi. Życzę pomyślności na nowym etapie życia. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 15:55 Źródło komentarza: Pożegnanie w krasnostawskim ratuszu. Marek Zdunek przechodzi na emeryturę Autor komentarza: X Treść komentarza: Nie ma to jak dobra umowa Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:40 Źródło komentarza: Chełm. Zero kar po zakazie w schronisku. Miasto wypłaciło CARMIR-owi pełny ryczałt Autor komentarza: lublinianka Treść komentarza: Komuchom skóra cierpnie. Lenin przewraca się w grobie. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:21 Źródło komentarza: Matka Boża Chełmska oficjalnie patronką miasta. Dekret z Watykanu przekazany prezydentowi Banaszkowi [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama