Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 00:58
Reklama
Reklama baner reklamowy

Zbieramy na leczenie Tosi!

5-letnia Tosia żyje z guzem, tykającą bombą w głowie. W styczniu tego roku na świat przyszła jej siostra. Z myślą o chorej dziewczynce rodzice zabezpieczyliśmy komórki macierzyste. Tego typu terapia może w znacznym stopniu pomóc wrócić jej do normalności. Jest ona jednak bardzo kosztowna.

Dwa udary to poważne obciążenie dla organizmu. Antosia cierpi na niedowład prawostronny, problemy z mową i prawidłowym rozwojem. Szansą na postęp i podniesienie skuteczności leczenia jest terapia komórkami macierzystymi pobranymi podczas porodu siostry. Niezbędna jest też przy tym intensywna rehabilitacja pobudzająca mięśnie. 

- Zastanawialiśmy się, skąd wziąć takie pieniądze na leczenie naszej córeczki. Nie jesteśmy w stanie zebrać ich bez pomocy innych. Nie jest łatwo prosić, ale tu chodzi o zdrowie i życie naszego dziecka - apelują rodzice dziewczynki.

Antosia urodziła się zdrowa i silna, uzyskała 10 pkt w skali Apgar. 2 maja 2014 r. zaczęła bardzo płakać i w żaden sposób nie dało się jej uspokoić. Wezwana do domu pani doktor stwierdziła, że coś się dzieje z prawą stroną jej ciała i skierowała dziecko do szpitala. Po 10 godzinach dziewczynkę wypisano z oddziału do domu. Lekarze stwierdzili, że to zwykły ból brzucha. Dziś już wiadomo, że był to pierwszy udar.

Drugiego ataku Tosia dostała w lipcu tego samego roku. Był poważniejszy - ze zwrotem gałek ocznych i utratą świadomości.

- Trafiliśmy na oddział patologii niemowląt. Badanie EEG wykazało zmiany, a tomografia guza. Nowotwór w głowie dziecka? Szok, najgorsze przypuszczenie i ogromny strach, bo jak żyć z takim wyrokiem? - relacjonują rodzice.

Tosia przeszła operację usunięcia guza w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Wstępna diagnoza była szokiem. Gruźliczak oponowy. Histopatolodzy nie byli pewni, zalecili więc diagnostykę w kierunku chorób, w których występują tego typu ziarniniaki. Wykluczono właściwie wszystkie charakterystyczne dla tych objawów choroby. Wdrożono leczenie przeciwprątkowe.

Wykonany kilka miesięcy później rezonans głowy potwierdził, że Tosia ma niedowład prawostronny, że już zawsze będzie jej trudniej w życiu.

W październiku w Warszawie wykonano kolejny kontrolny rezonans, którego wynik okazał się następnym ciosem. Uwidocznił się drugi guz na przeciwległej półkuli. Nie był on wystarczająco duży, żeby wdrożyć leczenie operacyjne, więc kazano go obserwować i czekać na kolejny rezonans. Na szczęście badanie pokazało, że guz zmniejszył się o ok. 1,5 mm.

- W styczniu tego roku na świat przyszła nasza druga córeczka – wielkie szczęście, ale i nadzieja dla starszej siostry. Największa efektywność leczenia jest przed ukończeniem 6. roku życia, więc mamy tylko rok na przeprowadzenie całej terapii. Po każdym podaniu potrzebujemy intensywnej rehabilitacji - wyjaśniają najbliżsi Tosi.

Jak pomóc dziewczynce? Zbiórka na jej rzecz odbywa się na portalu siepomaga.pl pod hasłem Pomocy! Tykająca bomba w głowie Tosi!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nTreść komentarza: Co to za deficyt? W Chełmie to jest deficyt 90 000 000 złotych!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 19:40Źródło komentarza: O deficycie oraz źródłach jego pokrycia na nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu WłodawskiegoAutor komentarza: mTreść komentarza: Co może pomarańczowy gwarantować??????????????????????Data dodania komentarza: 12.04.2026, 10:18Źródło komentarza: USA jako gwarant naszego bezpieczeństwa? Tak to widzą PolacyAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: A zawadowka wygląda jak biedna wioskaData dodania komentarza: 11.04.2026, 20:31Źródło komentarza: Gm. Rejowiec. Zawadówka w grze o dużą stawkę. Byłe zakłady drzewne źródłem napięć i nadzieiAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tak będzie dopóki ludzie nie zaczną myśleć, wierzyć w łatwy i duży zysk, oraz wizerunki kłamców. Obaj dali koncertowy popis w sprawie SAFE.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 09:29Źródło komentarza: Senior z powiatu krasnostawskiego stracił oszczędności. Oszuści użyli wizerunku prezydentaAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ w taki sposób, jak Mu się podoba, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu, w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie funduszy na „usługę” mogłoby też na OSOBIE wymusić konieczność zastanowienia nad celowością swojej decyzji. Na przykład takie 10 tysięcy zł, to już jest jakaś kwota. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miałoby też stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś w ten sposób stałoby się jednorodne pod względem genetycznym. Także pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, byłyby też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 20:43Źródło komentarza: Blisko 2 tysiące prób samobójczych wśród młodych. Także w Chełmie, Krasnymstawie i Włodawie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama