Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 10:33
Reklama baner reklamowy
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11

Tego się już "nie wyklepie"

Każdy samochód kiedyś się zestarzeje, a wraz z nim wszystkie jego elementy. Wtedy zaczynają nasilać się awarie i usterki, mniej lub bardziej kosztowne. Czasami potrafią postawić właściciela pojazdu pod ścianą i przed trudnym wyborem - naprawiać czy kupić nowy samochód. Które usterki są nieopłacalne w przypadku taniego i starszego auta?

Rozwój technologii w branży motoryzacyjnej sprawia, że kilkunastoletnie samochody szybko tracą na wartości, a części do nich stają się coraz słabiej dostępne. Przy większych usterkach kierowcy szukają oszczędności, dokonując napraw po jak najniższych kosztach bądź skupiając się tylko na drobnych naprawach, żeby samochód "dojeździć".

Najbardziej dotkliwe dla portfeli są awarie związane z silnikiem. Jazda na rzadko wymienianym oleju lub jego niskim poziomie może doprowadzić do zatarcia jednostki, co wiąże się z jej gruntownym remontem. Koszt może wynieść nawet 10 000 zł. Jeszcze droższa okaże się naprawa uszkodzonego bloku silnika, czego objawem jest nadmierne "zjadanie" oleju. Za tę naprawę zapłacimy nawet 12 000 zł. W obu przypadkach, o ile nie przekracza to wartości samochodu, ekonomiczniejszym rozwiązaniem jest wymiana silnika.

Również pięciocyfrowych kwot możemy spodziewać się przy dziurze w tłoku silnika diesla oraz wygaśnięciu legalizacji zbiornika CNG, czyli sprężonego gazu ziemnego. Co więcej, jeśli instalacja gazowa jest nietypowa, dochodzi dodatkowy wydatek rzędu ok. 2 000 - 3 000 zł.

Kolejny bardzo kosztowny i niezbędny element każdego samochodu to sprzęgło oraz dwumasowe koło zamachowe (to drugie nie występuje we wszystkich modelach pojazdów). Im rzadsze auto, tym większy wydatek na naprawę, a może on sięgnąć nawet 7 000 zł. Niewiele tańszy jest uszkodzony rozrząd oraz pęknięta głowica. Naprawa obu awarii waha się w granicach 5 000 - 6 000 zł.

Częstym problemem właścicieli leciwych samochodów jest wysokie spalanie oleju. Tutaj koszty naprawy zależą od tego, co właściwie powoduje ten ubytek. Większych kosztów możemy spodziewać się, jeśli z wydechu dodatkowo wydobywa się intensywny dym. W skrajnych przypadkach za usunięcie usterki możemy zapłacić 4 000 zł. W samochodach z silnikiem diesla z czasem zużyje się również turbosprężarka, którą można zregenerować lub wymienić. Pierwsze rozwiązanie wiąże się z kosztami wysokości 700 - 1 000 zł, drugie nawet 2 000 zł. Podobne kwoty będziemy musieli wyłożyć, jeśli w dieslu zepsują się wtryskiwacze, które również możemy spróbować zregenerować, zanim zdecydujemy się na nowe. 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: A za Pani prezydent F do Chełma przyjeżdżali osiedlać się drzwiami i oknami. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:17 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: Bismarck Treść komentarza: Dalej wychowujcie swoje nasienia z telefonem w ręku. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:03 Źródło komentarza: Tydzień strachu w polskich szkołach. Policja zatrzymała ponad 190 osób Autor komentarza: SPINOZA Treść komentarza: Przyszłość pokaże kim będą , jak ukształtują przyszłe pokolenie i na jakim położeniu geograficznym? Data dodania komentarza: 19.10.2026, 11:59 Źródło komentarza: Region. Nikola, Sandra i Martyna walczą o korony. Są w półfinałach konkursów piękności Autor komentarza: franek Treść komentarza: To że zwyrodnialec ukradł puszkę to według ciebie ruskie komentarze oraz plucie na kościół i Polskę ??????????? Wychodzi na to, że pochwalasz ten czyn a krytykę zaliczasz do zachowania negatywnego. Sam o sobie wydałeś opinię. Jesteś taki sam jak ten co ukradł. A może nawet to byłeś ty. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: SKANDAL! Ktoś okradł chorego Szymka. To już trzeci taki przypadek Autor komentarza: Patriota Treść komentarza: Ponoć Pan Sawicki nie jest zwolennikiem nowego wójta. Zgłoszenie do policji mogłoby pociągnąć za sznurek bo możliwe, że teren nie był odpowiednio czy wystarczająco zabezpieczony. Przykre jest to, że kosztem młodego nieświadomego chłopaka uprawia się gierkę polityczną - słabe to jest. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 04:38 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Samochodem po dnie zbiornika w Jazikowie. Gmina nie zawiadomi policji, radny zarzuca władzom „zamiatanie sprawy pod dywan”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama