Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Pomyśl, zanim zatankujesz

Roztargnienie, chwila nieuwagi i pośpiech - to wrogowie każdego kierowcy. Jak się okazuje, nie tylko na drodze, ale również podczas tankowania. Coraz częściej słyszy się o wlaniu do baku nie tego paliwa, co trzeba, a co za tym idzie - nieracjonalnych sposobach na jego opróżnienie. Przede wszystkim, nie należy panikować, uruchamiać silnika ani samemu usuwać paliwa ze zbiornika. Dzięki temu unikniemy przykrych konsekwencji.

Jak pokazują statystyki, więcej pomyłek zdarza się wśród kierowców tankujących samochód służbowy, który napędza inne paliwo, niż ten prywatny. Jeśli wlejemy benzynę do diesla i dostanie się ona do przewodów i silnika, najprawdopodobniej zakończy się to kosztownym remontem pompy paliwowej, a jeśli będziemy próbowali jechać, po chwili awarii ulegną kolejne elementy. W przypadku nalania oleju napędowego do "benzyniaka", zwłaszcza z nowoczesną jednostką, będą problemy z uruchomieniem. A nawet jeśli uda się nam "odpalić" silnik, przewody paliwowe szybko się zapchają. Skutki opłakane i bardzo kosztowne.

Jeśli w porę zorientowaliśmy się, że wlaliśmy do baku niewłaściwe paliwo i nie uruchomiliśmy jeszcze silnika, to tylko częściowe nieszczęście.

1. Najdroższą, ale najskuteczniejszą metodą ratunku będzie oddanie samochodu do autoryzowanego serwisu. Wydatki mogą się zacząć jeszcze przed rozpoczęciem naprawy, ponieważ będziemy musieli opłacić lawetę. Prawdziwy problem pojawi się jednak wtedy, kiedy złe paliwo dostanie się do silnika, ponieważ za usunięcie awarii zapłacimy od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Trzeba również mieć na uwadze to, że naprawa w ASO powoduje, że niektórzy producenci aut odbierają nam gwarancję na silnik. To utrudni z kolei sprzedaż samochodu, ponieważ ta wpadka zostanie odnotowana w jego historii serwisowej.

2. Innym sposobem poradzenia sobie z tym problemem jest zwrócenie się do firmy ubezpieczeniowej, o ile mamy polisę AC obejmującą pomoc w przypadku wlania złego paliwa do zbiornika. Wtedy wszystkie koszty związane z przetransportowaniem samochodu do warsztatu oraz z naprawą pokryje ubezpieczyciel. Odzyskanie pojazdu może jednak nastąpić nawet po kilku dniach.

3. Najszybszym rozwiązaniem jest zwrócenie się o pomoc do warsztatu, który w swojej ofercie ma usuwanie usterek związanych z nieodpowiednim tankowaniem. I tutaj ponownie wszystko sprowadza się do tego, czy uruchomiliśmy silnik i próbowaliśmy jechać, czy w porę się opamiętaliśmy. W pierwszym przypadku koszty rozpoczną się od kilku tysięcy złotych. Jeśli po wlaniu paliwa auto tylko stało, mechanicy mogą je odpompować i nalać te właściwe, bądź też przeczyścić przewody paliwowe oraz wymienić filtr. Tutaj ratunek zamknie się w kwocie kilkuset złotych. 

Pomyłka i panika kierowcy często prowadzi do kolejnych błędów. Jednym z nich jest próba odessania paliwa... odkurzaczem. Ta decyzja najczęściej jest tragiczna w skutkach, ponieważ benzyna i olej napędowy do bardzo łatwopalne ciecze, więc jeśli dostaną się do urządzenia elektrycznego, może dojść do wybuchu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Do kitu ! Prosze o losowanie lotto w TV jak to było do tej pory !!!Data dodania komentarza: 8.03.2026, 11:34Źródło komentarza: Lotto znika z telewizji. Sprawdź, gdzie teraz obejrzysz losowanieAutor komentarza: Łókasz b.Treść komentarza: To jest chore co sie dzieje! Nie moze tak byc ktos cos tam cos tam! I ze ten cos tam na tego ze tamten ten! Powinno byc tak ze to tak i tamto nie wtedy bedzie tak ze ten! Mam nadzieje ze to sie zmieni!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 23:33Źródło komentarza: Gm. Wojsławice. Przewodniczący rady zaapelował o „czystą grę”. Czy radni powinni stanąć na straży właściwego przebiegu wyborczej rywalizacji?Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama