Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Chełm: Kosztowny wyrok dla miasta

Miasto przegrało proces z Chełmskim Towarzystwem Edukacyjnym. Stowarzyszeniu, w którego zarządzie są Mariola Kosmowska i Zbigniew Bajko, samorząd musiał zapłacić prawie 1 200 000 zł. Chodzi o zwrot nakładów finansowych, jakie prywatny przedsiębiorca zainwestował w budynek przy ul. I Pułku Szwoleżerów 17 B w Chełmie.
Chełm: Kosztowny wyrok dla miasta

- W obliczu trudnej sytuacji miasta każde środki są ważne, dlatego tym bardziej decyzja ta jest dla nas smutna, zwłaszcza że ponad 400 tys. zł to odsetki ustawowe - tłumaczy prezydent Jakub Banaszek. 

Chodzi o budynek, w którym przez lata mieściła się szkoła społeczna. Nieruchomość została w ubiegłym roku wystawiona na sprzedaż i sprzedana za 2 609 840 zł. To jednak nie zakończyło sprawy zwrotu wydanych kosztów przez prywatnego przedsiębiorcę.

10 kwietnia 2018 Sąd Okręgowy w Lublinie zasądził, iż miasto musi zapłacić na rzecz Chełmskiego Towarzystwa Edukacyjnego Stowarzyszenie w Chełmie kwotę w wysokości 1 129 208 zł. W tym zawarte są odsetki ustawowe w wysokości ponad 414 000 zł od 12 grudnia 2012 roku do dnia zapłaty oraz koszty sądowe w wysokości 8 100 zł. Miasto odwołało się od wyroku do Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Ten oddalił w czerwcu apelację, co oznacza, że miasto musi zapłacić wspomnianą kwotę.

Zaczęło się od najmu

24 czerwca 2002 roku miasto zawarło z Chełmskim Towarzystwem Edukacyjnym umowę najmu nieruchomości położonej przy ul. I Pułku Szwoleżerów 17 B. Zgodę na wynajem lokalu wyrazili wcześniej radni. Umowa podpisana została na okres dziesięciu lat. Miasto reprezentował wówczas prezydent Henryk Dżaman

- Ponadto uchwałą z dnia 23 maja 2002 roku Rada Miejska w Chełmie wyraziła zgodę na ustanowienie na nieruchomości hipoteki kaucyjnej do kwoty 706 tys. zł "tytułem zabezpieczenia kredytu bankowego, którego zaciągnięcie planuje Chełmskie Towarzystwo Edukacyjne na pokrycie wydatków adaptacyjnych i rozbudowę nieruchomości do potrzeb Zespołu Szkół Społecznych" - przytacza prezydent Banaszek. 

Zgodnie z treścią umowy Chełmskie Towarzystwo Edukacyjne zobowiązało się do szeregu prac remontowo–inwestycyjnych, polegających na m.in. gruntownej rozbudowie budynku czy wybudowaniu dojazdu do niego. Prace zostały wykonane i nie były kwestionowane przez miasto.

Stowarzyszenie się wykosztowało, więc...

zażądało pokrycia kosztów prac remontowych. Ponieważ stronom nie udało się dojść do porozumienia, w grudniu 2003 roku sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Lublinie. Po dwóch latach procesu sądowego w kwietniu 2005 roku, została zawarta ugoda pomiędzy miastem Chełm, reprezentowanym przez prezydenta Krzysztofa Grabczuka i Chełmskim Towarzystwem Edukacyjnym. Na mocy ugody miasto zobowiązało się do zapłaty na rzecz Towarzystwa 346 846 zł. Kwota została uregulowana.

Po zawarciu ugody Towarzystwo nadal prowadziło prace inwestycyjno-remontowe wynajmowanego budynku. Po rozwiązaniu umowy najmu, w 2012 roku, po raz kolejny zwróciło się do miasta Chełm o pokrycie poniesionych nakładów. Samorząd nie oddał zainwestowanych przez Towarzystwo pieniędzy i sprawa we wrześniu 2013 roku ponownie trafiła do sądu.

Sąd uznał, że zapisy umowy, jak i późniejsze aneksy "nie przewidywały sytuacji, że dokonane przez Towarzystwo nakłady będą bezpłatnym przysporzeniem dla Miasta Chełm, dlatego powinny być zwrócone w całości". 

- Miasto Chełm w trakcie trwania umowy nie sygnalizowało w żaden sposób braku swojej zgody na wykonanie nakładów, a nawet wyrażało taką zgodę w sposób dorozumiany wskutek przyjęcia po zakończeniu najmu obiektu wraz z nakładami i brakiem żądania ich usunięcia przez najemcę - tłumaczy prezydent Chełma. - Sąd wskazał również, że miasto podjęło działania dotyczące sprzedaży nieruchomości, uwzględniając w cenie sprzedaży nakłady dokonane przez Chełmskie Towarzystwo Edukacyjne. Wartość nakładów została wyliczona w oparciu o jedną z wywołanych w trakcie trwania sprawy opinii biegłego z zakresu budownictwa, który określił je na kwotę 706 268 zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MarylkaTreść komentarza: Czy posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek będzie interweniować?Data dodania komentarza: 13.02.2026, 08:00Źródło komentarza: Bezrobocie uderza w Chełm i wschodnie powiaty. Włodawa z najwyższą stopą w regionieAutor komentarza: Nie chce sięTreść komentarza: Ludziom nie chce się pracować, mają renty alkoholowe, 800+, zasiłki dla bezrobotnych itp.itd. Państwo daje więc po co pracować, kiedyś Państwo nie dawało to ludzie pracowali. Nawet do skoszenia trawy trudno kogoś znaleźć.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 23:46Źródło komentarza: Bezrobocie uderza w Chełm i wschodnie powiaty. Włodawa z najwyższą stopą w regionieAutor komentarza: TutejszyTreść komentarza: I to jest prawda. Teraz wojsko to zbiorowisko ludzi, którzy nie odnaleźli się na rynku cywilnym. Czy się stoi czy się leży 6 tyś. się należy.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 22:22Źródło komentarza: Bezrobocie uderza w Chełm i wschodnie powiaty. Włodawa z najwyższą stopą w regionieAutor komentarza: ElzbietaTreść komentarza: Oby usuneli te zlomy z przed budynku co stoja pod wiata.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 15:36Źródło komentarza: Gm. Żmudź. Znaleźli wykonawcę dla ochotników. Ile będzie kosztował lifting ich bazy w Żmudzi?Autor komentarza: RRTreść komentarza: Po pierwsze ludziom nie chcę się pracować, zawsze tak było. Po drugie środki na aktywizację są mocno zredukowane ponieważ mnóstwo kasy idzie na obronność. Po trzecie po co pracować jak można bez większego wykształcenia pójść do wojska i osoba bez doświadczenia może zarabiać więcej nic tą która posiada wieloletni staż pracy. Po co dokładać jak można przejadać.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 14:42Źródło komentarza: Bezrobocie uderza w Chełm i wschodnie powiaty. Włodawa z najwyższą stopą w regionie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama