Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Pijany pirat uciekał przed radiowozem

Sceny jak z filmu sensacyjnego rozegrały się w ubiegły czwartek w Zagrodzie. Kierowca samochodu terenowego, uciekając przed policjantami, roztrzaskał się o samochód jadący z przeciwka.
Pijany pirat uciekał przed radiowozem

Po godz. 20 policjanci z posterunku w Siennicy Różanej zauważyli w Zagrodzie samochód jadący z dużą szybkością. Na widok sygnałów świetlnych kierowca land rovera najwyraźniej wpadł w panikę. Nie reagował też na sygnały dźwiękowe i nie zatrzymał się do kontroli drogowej.

Uciekinier wcisnął gaz do dechy i przez kilka kilometrów uciekał przed radiowozem. Sprawy skomplikowały się, gdy skończył się prosty odcinek drogi. Na pierwszym zakręcie, na pograniczu Kozieńca i Siennicy Różanej, kierowcę zniosło na przeciwległy pas ruchu. Rozpędzony land rover wpadł na renault, który nadjechało z przeciwka, a następnie uderzył w barierę energochłonną.

- Najpierw usłyszeliśmy sygnał radiowozu, a potem olbrzymi huk, jakby ktoś z całych sił uderzył w blachę. Z renault wydostała się kobieta. Zrobiła jeszcze kilka kroków, a potem osunęła się na ziemię. Policjanci przenieśli ją do radiowozu i wezwali pogotowie. Prosili mnie, aby został przy niej, a sami poszli do kierowcy land rovera - opowiada nam świadek, który czuwał przy poszkodowanej do czasu przyjazdu karetki.

Kobieta wracała z Zamościa do domu w Chełmie. Po wypadku była poobijana i zszokowana. Chwilami osuwała się na siedzeniu radiowozu. Do czasu przyjazdu karetki przykładano jej do głowy kompres ze śniegu, dzięki czemu zachowała przytomność.

- Pamiętała, żeby zadzwonić do domu. Co prawda telefon kobiety został rozbity podczas zderzenia samochodów, ale jakoś udało się jej połączyć z ojcem. Później karetka zabrała ją do chełmskiego szpitala. Miała ogromne szczęście, że uderzenie przeszło bokiem, bo czołowego zderzenia mogłaby nie przeżyć - dodaje nasz rozmówca.

Policjanci próbowali wydostać kierowcę z land rovera, ale był uwięziony we wraku. Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych. Mężczyzna trafił do krasnostawskiego szpitala. Z naszych ustaleń wynika, że jego stan jest stabilny. Doznał podwójnego złamania. Biodro będzie leczone na wyciągu, a przedramię składane operacyjnie.

- Badanie alkomatem wykazało, że 43-latek z gminy Krasnystaw miał w organizmie ponad 1,2 promila alkoholu. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem - informuje podkom. Piotr Wasilewski z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Poszkodowana to 31-letnia mieszkanka Chełma. Zbadano ją w chełmskim szpitalu, ale nie stwierdzono nic niepokojącego. Kobieta uskarżała się, że coś utkwiło w jej oku. Ciało obce usunięto w lubelskiej klinice okulistycznej. Po powrocie do Chełma pacjentka nie chciała zostać w rodzimej lecznicy i zażądała wypisu. 

- Mamy tu własny czarny punkt. Niedawno przy tej samej drodze zginęła młoda dziewczyna, a policjanci złapali pirata drogowego, który jechał 134 km/h. Niektórzy ludzie nie mają chyba żadnej wyobraźni za kierownicą - uważa mężczyzna, który pomagał poszkodowanej.

 

teraz czytane:

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

misio 30.01.2017 16:39
ładny był ten land rower

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LESNICZANKATreść komentarza: Kogo to spotkało? Bo nikt nic nie pisze to anonimowi to się spaliło?Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:01Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Stracili budynek, a wraz z nim bezcenny sprzęt. Społeczność gminy chce pomóc pogorzelcom z PoniatówkiAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Zrobią huczne otwarcie, będzie szpak i proboszcz!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:48Źródło komentarza: Krasnystaw. Mieszkania małe, duże i gotowe "pod klucz". Jest koncepcja spółki SIMAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu, w taki sposób jak Mu się podoba. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie opłaty mogło by też na OSOBIE wymusić, konieczność zastanowienie się nad celowością swojej decyzji. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miało by stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś by uzyskało jednorodność genetyczną pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, były by też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:08Źródło komentarza: Wciąż dramatycznie dużo prób samobójczych wśród dzieci i młodzieżyAutor komentarza: LoloTreść komentarza: Dom to był kiedyśData dodania komentarza: 29.01.2026, 17:36Źródło komentarza: O krok od tragedii w Ostrzycy. Dach runął pod ciężarem śniegu [ZDJĘCIA]Autor komentarza: RudyoszustTreść komentarza: Dali wam dostęp do internetu w psychiatryku to musisz sie wykazać pod każdym artykułemData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:43Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediom
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama