Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

MPGK na dnie? | Super Tydzień

Sytuacja Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej jest zła - twierdzi prezes Marcin Czarnecki. Zarząd wypowiedział układ zbiorowy pracy i nie udzielił absolutorium poprzedniemu zarządowi. Wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym miesiącu spółka będzie miała trudności z płatnościami.

Za 2018 rok MPGK ma stratę 1 mln 700 tys. zł. Zgodnie z prognozą, po uwzględnieniu zmian w kosztach i przychodach spółki, deficyt ten może pogłębić się w tym roku do 2 mln 700 tys. zł. 

- Wynik finansowy nie obejmuje dotacji na oczyszczalnię, której uwzględnienie stanowiłoby jedynie zapis księgowy i nie miałoby wpływu na sytuację gotówkową firmy, a jedynie prowadziłoby do mylnej interpretacji wyników przedsiębiorstwa - wyjaśnia prezes spółki. - Będę to podkreślał na każdym kroku, ponieważ jest to pusty zapis księgowy, który wizualnie poprawia wynik finansowy spółki, ale absolutnie nie odzwierciedla sytuacji finansowej.

W ubiegłym tygodniu odbyło się posiedzenie rady nadzorczej. Jej członkowie negatywnie zaopiniowali wynik finansowy spółki za 2018 rok i wnieśli o nieudzielenie absolutorium poprzedniemu prezesowi. To z kolei może skutkować wniesieniem wniosku do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez poprzedniego prezesa. Chodzi o wyrządzenie szkody spółce na dużą skalę.

Sytuacja finansowa przedsiębiorstwa jest zła. W dalszym ciągu MPGK odnotowuje stratę na podstawowej działalności. Po trzech miesiącach tego roku wynosi ona już 849 tys. zł.

- Co gorsza, tylko w marcu przychody są mniejsze o 430 tys. zł, czyli o 12 proc. Na to zarząd spółki nie ma wpływu, ponieważ pochodzą ze sprzedaży usług dostarczania wody i odprowadzania ścieków dla klientów spółki, administrowania cmentarzem oraz z tytułu odbierania odpadów komunalnych - wyjaśnia prezes Czarnecki. - Koszty spółki udało się utrzymać na poziomie zbliżonym do roku ubiegłego, a nawet zmniejszyć w takich pozycjach jak: zużycie materiałów (spadek o 216 tys. zł), zużycie energii elektrycznej - spadek o 34 tys. zł, usługi remontowe - spadek o 81 tys. zł, oraz usługi obce - o 290 tys. zł.

Jak podkreśla prezes Czarnecki, wzrost kosztów spółki zanotowano w wynagrodzeniach - o 335 tys. zł, świadczeniach na rzecz pracowników - 9 tys. zł, podatkach i opłatach o 85 tys. zł.

- Wszystkie zakłady MPGK odnotowują wynik ujemny. Zobowiązania na koniec pierwszego kwartału, na które składają się kredyty i pożyczki oraz bieżące opłaty, wynoszą 18,7 mln zł. W najbliższym czasie spółka będzie miała trudności z regulowaniem swoich zobowiązań - zapowiada Czarnecki. - W związku z tym zarząd wypowiedział obowiązujący w firmie zakładowy układ zbiorowy pracy. Jest to ostateczność, po którą musieliśmy sięgnąć w obliczu pogarszającej się z miesiąca na miesiąc kondycji spółki. Podjąłem trudne i niepopularne decyzje, ale są one niezbędne, aby zachować MPGK w obecnym kształcie, bez drastycznego ograniczenia działalności.

W przypadku układu zbiorowego obowiązuje trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Tylko w tym roku z tytułu podjęcia tej decyzji spółka zaoszczędzi ok. 700 tys. zł. W skali roku jest to kwota ok. 1 mln 400 tys. zł. Na wypowiedzenie układu zbiorowego nie zgadzają się związki zawodowe. W związku z decyzją prezesa rozważają rozpoczęcie strajku. Tymczasem w najbliższym miesiącu w przedsiębiorstwie prawdopodobnie zabraknie pieniędzy na wynagrodzenia i zobowiązania. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gość 13.05.2019 06:11
Dobra zmiana !!! Pan Prezes chce się pozbyć związków zawodowych żeby móc wprowadził swoje rządy. Dlatego też zwalnia pracowników, którzy należą do związków zawodowych, a w firmie przepracowali ponad 20 lat, zarówno za rządów pana Grabczuka, jak i pani Fisz. Panie Prezesie proszę jednak pamiętać, że Prezesem się bywa, a człowiekiem się jest! Karma wraca

Krzysiek 03.05.2019 15:25
Dziwne, bo zarówno biegły, jak i księgowy mówią zupełnie co innego. Antro już gotowe do przejęcia zadań panie prezesie?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Student Treść komentarza: Uczelnia z dobrym klimatem. Polecam naukę języków wschodnich, kierunek niszowy dający szerokie możliwości. Data dodania komentarza: 26.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: PANS w Chełmie rozpoczyna rok akademicki 2026/2027. Znamy program inauguracji Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A nie, pomyliłem sie teraz rządzi słońce Peru -malarz kominów-Tusk więc wina PiSu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: kasia Treść komentarza: A co twój Donaldzio nie dogada sie z drugim Donaldziem? Może każdy ma go głęboko z tyłu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Dobrze że nie był to Trzaskowski, dopiero byłyby jaja jak berety. Taśmą by granice uszczelnił i pizze rozdawał Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama