Policjanci włodawskiej drogówki interweniowali w piątek (6 listopada) po godzinie 7.00 na drodze wojewódzkiej nr 812, gdzie doszło do zderzenia busa marki Mercus z koparką. Busem kierował 61-letni mężczyzna, a maszynę budowlaną prowadził 56-latek.
Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy kierowca busa nie zachował należytej ostrożności podczas wyprzedzania koparki, której kierujący zamierzał skręcić w lewo. W trakcie tego manewru pojazdy się zderzyły. Dokładny przebieg i okoliczności wypadku pozostają przedmiotem policyjnych ustaleń.
Dzieci bez obrażeń, jedna osoba w szpitalu
W busie podróżowało pięcioro dzieci w wieku od 3 do 6 lat wraz z opiekunką. Żadne z dzieci nie odniosło obrażeń. Po zdarzeniu młodzi pasażerowie zostali odebrani przez rodziców.
Pomocy medycznej wymagała 50-letnia kobieta, którą przetransportowano do szpitala. Jak przekazała policja, doznała złamania ręki, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Wiadomo już, ze uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Funkcjonariusze będą szczegółowo wyjaśniać okoliczności wypadku.

Policja przypomina o ostrożności
Włodawscy policjanci apelują do kierowców o rozwagę.
- Przed wyprzedzaniem upewnijmy się, czy istnieje odpowiednia widoczność na drodze oraz czy jest odpowiednia ilość wolnego miejsca. Ważne jest ocenienie czy zdążymy wyprzedzić pojazd zanim z naprzeciwka nadjedzie inny pojazd i przede wszystkim, czy nasz manewr nie stworzy zagrożenia bezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu drogowego - ostrzega podkomisarz Kinga Zamojska-Prystupa z KPP we Włodawie.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze