Socjotechnika i izolacja ofiary
Przestępcy działają według starannie przygotowanego scenariusza, którego celem jest wywołanie paniki. Z dzisiejszych zgłoszeń wynika, że dzwoniący podawali się za pracowników banku. Informowali potencjalne ofiary, że na ich rachunkach dochodzi właśnie do próby zaciągnięcia kredytu. Aby nie dać czasu na racjonalne przemyślenie sytuacji, oszuści namawiali, aby pod żadnym pozorem nie rozłączać trwającego połączenia.
Co więcej, przestępcy starali się całkowicie odizolować rozmówców od otoczenia. Zakazywali mówienia o całej sytuacji komukolwiek, wliczając w to nawet najbliższą rodzinę. Bezczelnie przekonywali również, że w tej sprawie nie można wierzyć innym pracownikom banku, a nawet prawdziwym policjantom. Na szczęście dotychczas nikt z mieszkańców nie dał się zmanipulować – nikt nie przekazał oszustom ani swoich danych osobowych, ani pieniędzy.

Mundurowi proszą o rozsądek
Funkcjonariusze cały czas przypominają, jak ważne jest zachowanie zimnej krwi w podobnych sytuacjach.
– Apelujemy o ostrożność w przypadku otrzymania tego typu telefonów. Nie ufajmy rozmówcom i sprawdźmy, czy przekazywane nam informacje są prawdziwe, rozłączając taką rozmowę i samemu kontaktując się z bankiem. Nie działajmy pochopnie i pod wpływem emocji. Zastanówmy się zanim pod namową dzwoniących przekażemy jakiekolwiek pieniądze – przekazuje policja.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości najlepszym rozwiązaniem jest natychmiastowe przerwanie połączenia i osobiste wybranie oficjalnego numeru na infolinię swojego banku, co pozwala na bezpieczne zweryfikowanie sytuacji.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze