Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 21:16
Reklama baner reklamowy
Reklama
WAŻNY TEMAT!

Państwo wyda 100 mln zł na nowe alarmy. Polacy: „Dajcie nam żyć normalnie”

Ostrzeżenie ma dotrzeć na telefon natychmiast. MSWiA wyda na nowy system blisko 100 mln zł. Tyle że coraz więcej osób mówi: mamy już dość ciągłych alarmów.
Państwo wyda 100 mln zł na nowe alarmy. Polacy: „Dajcie nam żyć normalnie”

Źródło: ChatGPT

„Bez aplikacji. Bez czekania” – tak MSWiA zapowiada wdrożenie w Polsce technologii Cell Broadcast. Nowy system ma błyskawicznie ostrzegać osoby znajdujące się na obszarze zagrożenia. Nie trzeba będzie instalować żadnego programu ani czekać na SMS.

Państwo zamierza przeznaczyć na jego uruchomienie blisko 100 mln zł. Pełne wdrożenie zaplanowano na drugą połowę 2027 roku.

Odbiorcy alarmów tracą cierpliwość

Tyle że pod informacją MSWiA w sieci szybko pojawiły się komentarze pokazujące zupełnie inny problem.

„Jeżeli będzie działać tak jak dotychczasowe alerty RCB, to ja proszę o opcję »zablokuj«. Dajcie ludziom żyć normalnie” – napisał jeden z internautów.

Inni idą znacznie dalej. Pojawiają się wpisy o „zastraszaniu społeczeństwa”, wywoływaniu paniki czy nawet próbie przejmowania kontroli nad urządzeniami.

Te ostatnie twierdzenia nie opisują jednak sposobu działania Cell Broadcast. System nie przejmuje telefonu ani dostępu do znajdujących się w nim danych. Komunikat jest nadawany przez stacje bazowe do urządzeń znajdujących się na określonym obszarze.

Alarm może stać się tłem

Internetowe komentarze nie są badaniem opinii publicznej. Trudno więc na ich podstawie twierdzić, że Polacy masowo sprzeciwiają się nowemu rozwiązaniu. Problem, który za nimi stoi, jest jednak realny.

Pokazały to ostatnie miesiące na wschodzie Polski.

Mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymywali serię alertów RCB związanych z rosyjskimi atakami na Ukrainę i potencjalnym zagrożeniem dla polskiej przestrzeni powietrznej. Wiadomości przychodziły również nocą i nad ranem. Radio ZET opisywało mieszkańca Lublina, który przyznał, że jeden z kolejnych alertów po prostu zignorował.

I właśnie tego najbardziej obawiają się eksperci.

– Jeśli mamy tego dużo, może to osłabiać naszą czujność. Ludzie zaczynają to traktować jako element krajobrazu, swoiste tło codzienności – mówi Radiu ZET dr Konrad Maj, psycholog z Uniwersytetu SWPS.

Ostrzeżenie czy już alarm?

Podobnie problem widzi Sergiusz Parszowski, ekspert ds. bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego. Jego zdaniem zbyt częste i podobnie brzmiące alerty RCB mogą sprawić, że odbiorcy zaczną je ignorować.

Kluczowe może być więc wyraźne rozróżnienie między zwykłą informacją, ostrzeżeniem o możliwym niebezpieczeństwie oraz alarmem wymagającym natychmiastowego działania.

Bo jeśli telefon kilka razy ostrzeże przed sytuacją, która z punktu widzenia odbiorcy nie przyniesie żadnych konsekwencji, przy kolejnym sygnale może on już nawet nie wstać z łóżka.

100 mln zł na system szybszy od SMS-a

Technologicznie Cell Broadcast ma być dużym krokiem naprzód. Obecny alert RCB wykorzystuje SMS-y. Nowe rozwiązanie pozwoli wysłać jeden komunikat za pośrednictwem sieci komórkowej do urządzeń znajdujących się w określonej strefie.

To ważne zwłaszcza podczas dużych katastrof i kryzysów, gdy sieć może być przeciążona. MSWiA chce, aby system działał w sieciach 4G i 5G. Za jego budowę odpowiadać mają wspólnie resort, RCB, UKE oraz najwięksi operatorzy komórkowi.

Cell Broadcast nie zastąpi przy tym wszystkich dotychczasowych metod. Ma być częścią większego systemu obejmującego m.in. syreny, Alert RCB oraz specjalne aplikacje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu Autor komentarza: Adam Treść komentarza: Jaka policja? To tylko pies. Zakopać/spalić i koniec tematu. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 23:01 Źródło komentarza: Śmierć Goi w chełmskim schronisku. Miasto zawiadomiło policję, weterynaria przeprowadziła kontrolę Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Brawo powiat! Wkoncu jakies inwestycje na poludniu powiatu. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 22:09 Źródło komentarza: 17 kilometrów asfaltowych poboczy zamiast chodników. Powiat chełmski i trzy gminy planują inwestycję drogową Autor komentarza: Tomczyk Treść komentarza: Brawo, mądre posunięcie i jeszcze lepszy pomysł.. mało kto docenia to że dzięki takim ludziom mamy leki, udane operacje i nie tylko. jestem ZA Data dodania komentarza: 25.10.2026, 08:24 Źródło komentarza: Krwiodawcy pojadą autobusami za darmo? Jest petycja w gminie Chełm
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama