Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Teraz kradną na raty

Nowe samochody coraz częściej padają łupem złodziei, więc producenci prześcigają się w ulepszaniu systemów zabezpieczeń. Po metodzie "na walizkę" rabusie aut wymyślili kolejny sposób, aby przechytrzyć fabryczną ochronę. Zaczyna się od... zbicia szyby.
Teraz kradną na raty

Wychodzimy z domu, idziemy do samochodu, a tam pełno szkła ze zbitej szyby. Kiedy ochłoniemy i załatwimy kwestię z zamówieniem nowej, pozostaje nam tylko czekać na naprawę. Cóż, nie do końca. Okazuje się, że złodziej dostaje się przez okno do samochodu po to, by odłączyć kabel systemu lokalizującego. Właściciel dostaje sygnał o rzekomej próbie kradzieży, ale kiedy dobiega do auta, nikogo już przy nim nie ma. Skupiając się na zbitej szybie, zupełnie nie myśli o uszkodzonej elektronice, a ta jest kluczem do kradzieży. Po kilku dniach złodziej wraca i odjeżdża autem, którego nie da się już zlokalizować.

Jak się przed tym ochronić? Najprostszym sposobem jest zablokowanie kierownicy bądź zakup dodatkowego lokalizatora. Cena tego drugiego rozwiązania waha się jednak od kilkuset do nawet tysiąca złotych.

Jeździcie na rezerwie? Możecie poważnie uszkodzić sobie silnik! [CZYTAJ]

"Walizka" nadal w modzie

 Właściciele nowych aut wyposażonych w bezkluczykowy system dostępu również muszą zachowywać czujność. Złodziej wyposażony we wzmacniacz przypominający wyglądem walizkę, z łatwością może przechwycić sygnał kluczyka i wejść do samochodu. Wystarczy, że znajdzie się w pobliżu kierowcy, który trzyma klucz w kieszeni lub w przedpokoju za zamknięty drzwiami mieszkania.

Jak zakłócić sygnał wzmacniacza? Najprostsza metoda to schowanie kluczyka w metalowym pudełku, aby go odizolować.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: profesor mniodekTreść komentarza: więcej "kasi" w mętnej wodzie i zostanie tylko osoba grenlandzkaData dodania komentarza: 20.01.2026, 17:55Źródło komentarza: Czy słowo "stryj" to dziś relikt? Udowadniamy, że w Lubelskiem wciąż go używamyAutor komentarza: MLTreść komentarza: A w kontrolę obiektywną nie wierzę, papier wszystko przyjmie. Skoro tyle osób na własne oczy widziało nieciekawą sytuację, nawet zamarzniętą wodę w miskach czy psy luzem biegające w mrozie, to oznacza, że coś złego się dzieje. A tekst, że psy są do uśpienia przez Pana administratora tonjuż szczyt wszystkiego. Zero empatii... czy taka osoba powinna prowadzić schronisko? Pomijam już to, że prawie w całej Polsce jest problem.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 16:23Źródło komentarza: W chełmskim schronisku stare schorowane psy mają czekać na śmierć na mrozie? [FILM]Autor komentarza: MLTreść komentarza: Może trzeba zaprosić Dodę, bo widzę tylko znane osoby mogą coś zdziałać, może wtedy rzeczywiście nastąpi rozliczenie wszystkich, w tym Miasta.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 16:18Źródło komentarza: W chełmskim schronisku stare schorowane psy mają czekać na śmierć na mrozie? [FILM]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Tacy mądrzy jak ja istnieją w społeczeństwie. I tacy inni jak ty też istnieją. Szkoda tylko, że tych innych jest tak wielu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 15:41Źródło komentarza: Czy bociany w Krasnymstawie mają mniej pracy? Demografia 2025Autor komentarza: superTreść komentarza: Uhonorować tfurcę najsłynniejszej dziury w Polsce!Data dodania komentarza: 20.01.2026, 15:32Źródło komentarza: Rusza nabór kandydatów do tytułu Chełmianina Roku 2025
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama