W minioną sobotę około południa na terenie gminy Krasnystaw mogło dojść do nieszczęścia. 23-letnia kobieta zwróciła uwagę na ciągnik rolniczy, którego tor jazdy wzbudził jej poważny niepokój. Podejrzewając, że traktorzysta znajduje się pod wpływem alkoholu, nie pozostała obojętna i natychmiast zadzwoniła na numer alarmowy.
Zabrali mu kluczyki
Zanim na miejsce dotarli mundurowi, do akcji wkroczył inny świadek zdarzenia. Mężczyzna również zauważył niebezpieczny styl jazdy, po czym zatrzymał ciągnik i odebrał 70-latkowi kluczyki, definitywnie uniemożliwiając mu kontynuowanie trasy.
Skierowani na miejsce krasnostawscy policjanci szybko potwierdzili przypuszczenia świadków. Badanie alkomatem wykazało, że siedzący za kierownicą 70-latek miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Dzięki wzorowej obywatelskiej postawie nietrzeźwy kierujący nie doprowadził do sytuacji, która mogła zakończyć się tragicznym w skutkach wypadkiem.
Surowe konsekwencje dla 70-latka
Teraz o dalszym losie nieodpowiedzialnego traktorzysty zdecyduje sąd. Oprócz dotkliwej kary finansowej oraz długotrwałego zakazu prowadzenia pojazdów, grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja po raz kolejny dziękuje za czujność i apeluje o reagowanie w podobnych sytuacjach. Jak przekazała podkomisarz Anna Chuszcza, rzeczniczka prasowa z krasnostawskiej komendy:
- Przypominamy, że każdy uczestnik ruchu drogowego ma wpływ na bezpieczeństwo na drodze. Jeżeli widzisz kierującego, którego zachowanie wskazuje, że może znajdować się pod wpływem alkoholu, niezwłocznie powiadom Policję lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze