Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 11:55
Reklama
Reklama
Nocny alarm o zagrożeniu

Seria alertów RCB. Dron uderzył w ciężarówkę niedaleko granicy w Dorohusku. Czasowo wstrzymano przejście

Niedzielny (13 września) poranek przyniósł niepokój mieszkańcom wschodniej Lubelszczyzny. W Dorohusku czasowo wstrzymano ruch na przejściu granicznym po tym, jak rosyjski dron uderzył zaledwie 800 metrów od Polski w ciężarówkę. W telefonach pojawiły się alarmy RCB o zagrożeniu atakiem z powietrza, a w sześciu powiatach, m.in. we włodawskim, chełmskim i krasnostawskim uruchomiono syreny alarmowe.

Do niepokojącego zdarzenia doszło niedaleko polsko-ukraińskiego przejścia granicznego. 

- Podjęto natychmiastową decyzję o czasowym wstrzymaniu odpraw w Dorohusku. Znajdujące się na miejscu osoby zostały ewakuowane w bezpieczne miejsce, które opuściły nad ranem. Ruch graniczny został już przywrócony - poinformował nas major Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie. 

Przyczyną tak zdecydowanych kroków był bezzałogowiec, który - według wstępnych informacji - uderzył w ciężarówkę za naszą granicą państwową.

 – Otrzymałem informację od strony ukraińskiej, że do zdarzenia doszło około 800 metrów od polskiej granicy – przekazał nam major Sienicki.

Pojawiających się pogłosek o rzekomym trafieniu dronem w stację paliw czy rakietą w pociąg nikt oficjalnie nie potwierdza. 

Seria alertów RCB i wyjące syreny

Po godzinie 4.00 na telefony mieszkańców wschodnich powiatów zaczęły spływać komunikaty z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Początkowo ostrzeżenie trafiło do odbiorców na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego:

„UWAGA! UWAGA! UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Śledź komunikaty.”

Ten komunikat wysłano do osób przebywających na terenie województwa lubelskiego w powiatach: puławskim, opolskim, Lublinie, lubelskim, kraśnickim, janowskim, włodawskim, łęczyńskim, świdnickim, Chełmie, chełmskim, krasnostawskim, hrubieszowskim, Zamościu, zamojskim, tomaszowskim, biłgorajskim, łukowskim, Białej Podlaski, bialskim, ryckim, radzyńskim, parczewskim, lubartowskim.

Sytuacja stała się jednak na tyle poważna, że kilkanaście minut później mieszkańcy Chełma oraz powiatów: chełmskiego, krasnostawskiego, włodawskiego, łęczyńskiego i świdnickiego otrzymali alert wyższego stopnia:

„UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Udaj się w bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń lokalnych służb. Oczekuj dalszych komunikatów.”

Równolegle w miastach i gminach zawyły syreny alarmowe. O godzinie 5.00 nadszedł kolejny komunikat RCB znoszący stan podwyższonego ryzyka:

„UWAGA! UWAGA! UWAGA! Odwołano zagrożenie atakiem z powietrza. Śledź komunikaty.”

Wojskowe myśliwce i uspokajające komunikaty służb

Równolegle z działaniami na ziemi podjęto operację obrony przestrzeni powietrznej kraju. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało polskie i sojusznicze myśliwce.

– Uwaga. W związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.

- Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji.

Dźwięk manewrujących w powietrzu maszyn wywołał falę zgłoszeń m.in. z powiatu kraśnickiego oraz janowskiego. Mieszkańcy informowali o niepokojących hukach i podejrzeniach wybuchów. Jak zapewnił w mediach rzecznik wojewody Marcin Bubicz, są one poważnie traktowane i weryfikowane, ale nie znalazły potwierdzenia.

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, poinformowała, że granice państwa pozostały nienaruszone i nie ma osób poszkodowanych po stronie polskiej.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: brawo, brawo, brawo Treść komentarza: Do czego doprowadzili! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: Gienek Treść komentarza: Ci na zdjęciu to jakieś ministry? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:37 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: drogowiec Treść komentarza: Skończy się zamknięciem wiaduktu. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:36 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Nie ma czym się emocjonować. Wilki są od dawna na tych terenach tak jak mówi Nadleśnictwo, nie stwarzają zagrożenia dla ludzi. Uprzedzonym polecam śledzić np. Stowarzyszenie dla Natury - Wilk prowadzone przez naukowców od lat badających wilki. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:08 Źródło komentarza: Wilki w powiecie chełmskim. Gmina Sawin apeluje o ostrożność. Czy istotnie jest się czego obawiać? Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama