Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
SPORNY TEMAT

Rejowiec Fabryczny. Napięcia wokół promocji. Radna pyta o koszty, burmistrz przedstawia model komunikacji miasta

Sposób prowadzenia komunikacji samorządu w mediach społecznościowych stał się przedmiotem pytań radnej Henryki Wiśniewskiej. W interpelacji złożonej pod koniec sierpnia zwróciła się ona do burmistrza Gabriela Adamca z pytaniami, które dotyczyły osób przygotowujących materiały, wykorzystywanego sprzętu, kosztów promocji oraz statusu poszczególnych profili w mediach społecznościowych. W odpowiedzi burmistrz przedstawił organizację miejskiej komunikacji cyfrowej oraz zestawienie szacunkowej wartości wykonanych prac.
Sposób prowadzenia komunikacji samorządu w mediach społecznościowych stał się przedmiotem pytań radnej Henryki Wiśniewskiej. W interpelacji złożonej pod koniec sierpnia zwróciła się ona do burmistrza Gabriela Adamca z pytaniami, które dotyczyły osób przygotowujących materiały.
Mieszkańcy przyzwyczaili się już, że od czasu do czasu na prywatnym profilu burmistrza Gabriela Adamca publikowane są materiały filmowe dotyczące bieżących spraw samorządowych. Radna Henryka Wiśniewska postanowiła jednak zapytać o to, czy faktycznie prywatny profil włodarza powinien stanowić narzędzie do komunikowania się z mieszkańcami.

Źródło: profil Facebook Gabriel Adamiec

Radna pyta o osoby, sprzęt i koszty

Radną Henrykę Wiśniewską interesowało przede wszystkim, kto odpowiada za przygotowywanie materiałów publikowanych w mediach społecznościowych oraz w jakim zakresie zadania te wykonują pracownicy samorządowych jednostek.

Zapytała również, czy materiały audiowizualne powstają na polecenie burmistrza, urzędu lub miejskich jednostek oraz jakie osoby są zaangażowane w ich przygotowanie.

Jedna z części zapytania dotyczyła osoby, która jest twórcą dłuższych form filmowych promujących miasto. Radna poprosiła o wyjaśnienie podstawy jego zatrudnienia, zakresu wykonywanych obowiązków oraz tego, czy podczas realizacji materiałów korzysta ze sprzętu należącego do miasta.

Wśród pytań znalazły się również kwestie związane z wykorzystywaniem dronów, kamer, sprzętu do rejestracji dźwięku oraz specjalistycznego oprogramowania. Radna chciała także uzyskać informacje dotyczące kosztów płatnej promocji w mediach społecznościowych.

Osobnym zagadnieniem była kwestia profili internetowych. Wiśniewska pytała, które z nich należy traktować jako oficjalne kanały komunikacji miasta lub jego jednostek, a które mają charakter prywatny.

Burmistrz: „Pismo rozpatrzono jako wniosek o informację publiczną”

W odpowiedzi, jaką opublikowano 7 września, burmistrz Gabriel Adamiec poinformował, że pismo radnej nie spełniało formalnych wymogów stawianych interpelacji. Jednocześnie zdecydował o udzieleniu odpowiedzi, traktując wystąpienie jako wniosek o udostępnienie informacji publicznej.

Włodarz odniósł się przede wszystkim do podstaw prawnych, jakie jego zdaniem regulują kwestie związane z promocją miasta na dostępnych obecnie i popularnych kanałach. 

Wskazał, że promocja gminy należy do jej zadań własnych. W ocenie władz miasta współczesna komunikacja samorządowa obejmuje nie tylko tradycyjne ogłoszenia czy publikowanie dokumentów w Biuletynie Informacji Publicznej, ale również wykorzystywanie stron internetowych i mediów społecznościowych.

Według burmistrza kanały cyfrowe pozwalają przekazywać mieszkańcom informacje dotyczące m.in. inwestycji, wydarzeń, usług publicznych, utrudnień czy kwestii związanych z bezpieczeństwem.

Twórca filmów pracuje w MOK „Dworek”

W odpowiedzi na pytania dotyczące osoby, która stoi za filmami promocyjnymi, burmistrz wyjaśnił, że jest ona zatrudniona w Miejskim Ośrodku Kultury „Dworek”. Do jej zadań należy m.in. przygotowywanie materiałów wymagających specjalistycznych umiejętności z zakresu fotografii, filmu, montażu i obsługi sprzętu audiowizualnego.

Istotną informacją przedstawioną przez burmistrza jest sposób finansowania zatrudnienia. Jak wynika z odpowiedzi, jest ono współfinansowane w ramach instrumentów rynku pracy. Oznacza to, że koszt ponoszony bezpośrednio przez miejską jednostkę jest niższy niż w przypadku pełnego finansowania etatu ze środków własnych.

Dalsza część tekstu na kolejnej stronie.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama