Fot: Miasto Krasnystaw
O najważniejszy tytuł rywalizowało dziesięć kandydatek. Podczas finałowej gali pojawiły się na scenie w różnych stylizacjach – zaprezentowały się między innymi w sukienkach letnich, strojach sportowych oraz kąpielowych. Ostatecznie decyzją jury, któremu przewodniczył Tadeusz Pisarczyk, właściciel Agencji Artystycznej ADA i organizator wyborów, koronę Miss Chmielaków 2026 otrzymała Gabriela Szewczyk z Wrzosowa. Koronę i szarfę laureatce wręczyła ubiegłoroczna Miss Chmielaków – Karina Sobczak. Jury przyznało także tytuły pierwszej i drugiej wicemiss.
Krasnostawianka na podium
Pierwszą wicemiss została Olga Kapeluszna z Krasnegostawu. Dla Olgi tegoroczny konkurs Miss Chmielaków był powrotem na scenę, którą znała już z poprzedniej edycji. Jak sama przyznaje, poprzedni udział pozostawił po sobie nie tylko dobre wspomnienia, ale również otworzył jej drzwi do kolejnych konkursów.
- Właśnie dzięki udziałowi w Miss Chmielaków otworzyły mi się drzwi do konkursu w Anglii, między innymi w Manchesterze. Później dostałam również kontrakt, dzięki któremu będę reprezentować Polskę w Peru. Naprawdę dużo się zmieniło, ale na dobre - opowiedziała nam Olga.
Powrót na scenę po dwóch latach był dla niej również okazją do wykorzystania zdobytego wcześniej doświadczenia. Jak przyznaje, tym razem towarzyszył jej znacznie większy spokój.
- Na pewno w tym roku miałam większy luz. Pierwsze doświadczenie nauczyło mnie przede wszystkim pewności siebie. Już wiem, jak wygląda scena, wiem, jak chodzić i pozować, więc po prostu trzeba wykorzystać te umiejętności i pokazać się z jak najlepszej strony - przyznaje Krasnostawianka.
Olga zwraca uwagę również na atmosferę panującą między kandydatkami. Jej zdaniem konkurs nie musi oznaczać niezdrowej rywalizacji.
- Dziewczyny były bardzo miłe i pomocne. Wzajemnie się wspierałyśmy. Właśnie o to chodzi w Miss – to nie jest zawistna konkurencja, tylko bardziej zdrowa rywalizacja. Tak naprawdę każda z nas jest wygrana, nawet jeśli nie zdobędzie tytułu – mówi.
Tytuł drugiej wicemiss przypadł Ewelinie Jurczyńskiej ze Świdna. Dla niej tegoroczny konkurs był również już drugim spotkaniem z chmielakową sceną. Jak przyznaje, tym razem stres był znacznie mniejszy, a najważniejsza była dobra zabawa i spotkanie z pozostałymi uczestniczkami. Wspomina również bardzo ciepłe przyjęcie przez publiczność podczas poprzedniej edycji. To właśnie atmosfera i kontakt z mieszkańcami sprawiły, że chciała wrócić.
– Najbardziej urzekli mnie ludzie. Zostałam bardzo dobrze przyjęta, ludzie podchodzili, robili sobie ze mną zdjęcia. Czułam się trochę jak gwiazda, która ma swoich fanów. To było naprawdę bardzo miłe. Podoba mi się też to, że konkurs nie ma sztywnej atmosfery. Można spotkać się z ludźmi, zrobić sobie zdjęcie, porozmawiać i posłuchać, co mają do powiedzenia - opowiada nam Ewelina.
Udział w konkursie jest dla niej także okazją do rozwijania zainteresowań związanych z modą. Na co dzień prowadzi własny sklep odzieżowy, dlatego wydarzenia tego typu pozwalają jej obserwować nowe trendy.
– Moje zainteresowania nie są związane typowo z modelingiem, ale z modą mam na co dzień styczność, ponieważ prowadzę swój sklep odzieżowy. Staram się brać udział w takich pokazach, żeby również podpatrywać nowinki i to, co dzieje się w świecie mody.
Podkreśla także, że osoby, które nigdy wcześniej nie miały kontaktu z tego typu konkursem, nie powinny się obawiać. Sama zaczynała jako debiutantka, a dużym wsparciem okazali się organizatorzy.
– Ja też zaczynałam jako świeżynka i nic nie wiedziałam na ten temat. Organizatorzy są jednak świetni. Naprawdę bardzo o nas dbają, wszystko nam pokazali, uczyli, jak chodzić, była też próba choreografii. Dziewczyny naprawdę nie mają się czego bać. Zapraszam je do udziału w tym konkursie.
Jak się okazuje, przygoda z Miss Chmielaków może trwać dla niej znacznie dłużej niż sama rywalizacja o tytuł. Choć chce dać szansę także innym dziewczynom, nie zamierza rozstawać się z konkursem.
– Śmiałam się do moich znajomych, że będę brała udział w tym konkursie do końca życia, bo naprawdę jest tu wspaniała atmosfera. Nawet jeśli kiedyś nie będę już startować, bo chcę dać możliwość innym dziewczynom, to na pewno przyjadę jako widz i będę kibicować z drugiej strony - przyznaje.
Cztery dodatkowe tytuły
Podczas finału nie zabrakło także wyróżnień w poszczególnych kategoriach. Przyznano cztery tytuły komplementarne.
Miss Foto została Diana Lembak z Lublina. Tytuł Miss Elegancji trafił do Gabrieli Szewczyk, która tym samym została wyróżniona nie tylko koroną Miss Chmielaków, ale również w tej dodatkowej kategorii.
Miss Gracji została Wiktoria Kwika z Wolicy Brzozowej, natomiast tytuł Miss Models otrzymała Karolina Kobyłka z Górki Lubartowskiej.
Dla Wiktorii Kwiki udział w tegorocznych wyborach Miss Chmielaków był powrotem do wydarzenia, które dobrze wspominała już z poprzedniego roku. Jak przyznaje, decyzja o ponownym zgłoszeniu się do konkursu nie była jednak długo planowana.
- Najważniejsze było dla mnie spotkanie nowych dziewczyn, poznanie ich, posłuchanie o ich zainteresowaniach, spędzenie miło czasu i stworzenie kolejnych super wspomnień – podkreśla.
Te wspomnienia z Chmielakami sięgają zresztą jej dzieciństwa. Wiktoria mówi, że w wydarzeniu uczestniczyła od najmłodszych lat, początkowo razem z rodzicami.
– Jak byłam bardzo malutka, byliśmy tu na koncercie Lady Pank. Zapamiętałam to bardzo dobrze. Pamiętam też, że kiedyś oglądałam, jak inne dziewczyny brały udział w tym konkursie. Nie myślałam wtedy, że kiedykolwiek sama będę w nim uczestniczyć. Udało mi się tego doświadczyć i jestem bardzo zadowolona – wspomina.
Dziś Wiktoria może pochwalić się nie tylko udziałem w konkursie, ale także tytułem Miss Gracji. Jej zdaniem udział w takich wydarzeniach daje jednak znacznie więcej niż samą możliwość zdobycia korony czy nagrody.
– Uważam, że każda kobieta ma w sobie jakieś piękno, które powinna przedstawić. Tutaj nie chodzi tylko o wygląd, ale także o to, co ma się w środku. Podczas wyborów jest również krótka przemowa, w której można przedstawić siebie i swoje zainteresowania – zaznacza.
Jak dodaje, konkurs może być także okazją do przełamania własnych barier i zdobycia większej pewności siebie. Ważna jest również atmosfera między uczestniczkami.
- Chętnie jeszcze tutaj wrócę. Zdobyłam dużą pewność siebie dzięki temu konkursowi. Bardzo lubię występy sceniczne, uwielbiam energię publiczności, bardzo mnie to buduje. Lubię też przedstawiać swoją osobę, swoje zainteresowania i spotykać takie kobiety, jakie poznałam podczas wyborów Miss. Na pewno spróbuję także w następnym roku – zapowiada.
Jednym z dodatkowych wyróżnień było także przyznanie tytułu Miss TVP3 Lublin. Otrzymała go Olga Kapeluszna z Krasnegostawu, pierwsza wicemiss tegorocznego konkursu. Wyróżnienie daje Oldze Kapelusznej możliwość wystąpienia w lokalnych programach telewizyjnych. Tegoroczny konkurs poprowadziła Ewa Jakubiec – Miss Polonia 2023.
Wszystkie kobiety, które wzięły udział w tegorocznych wyborach Miss Chmielaków, otrzymały atrakcyjne nagrody i wyróżnienia. Pozostaje nam trzymać za nie kciuki i życzyć, aby zdobyte doświadczenia, nowe znajomości i scena Miss Chmielaków były dla nich początkiem kolejnych sukcesów, a ich kariery nadal pięknie się rozwijały.

Napisz komentarz
Komentarze