Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 13:08
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Jański milczy jak zaklęty

Pan Artur od kilkunastu miesięcy ma poważny problem z uzyskaniem dokumentów z uczelni, w której studiował. Są mu one niezbędne do rozpoczęcia pracy. Niejednokrotnie próbował skontaktować się z głównym wydziałem placówki, ale telefony milczały, a listy pozostawały bez odpowiedzi. Stracił cierpliwość i poprosił nas o pomoc.

Pan Artur skończył studia i obronił pracę licencjacką w Wyższej Szkole im. Bogdana Jańskiego w Chełmie jeszcze w 2004 r. Swój indeks zostawił w sekretariacie, jak mówi, na prośbę pracowników uczelni, i miał go odebrać wraz z suplementem w ciągu kilku tygodni.

- W międzyczasie wyjechałem za granicę, ale z sekretariatu otrzymałem informację, że dokumenty mogę odebrać w każdej chwili - mówi. - W 2017 r. wróciłem do Polski na stałe, ponieważ dostałem propozycję pracy w Agencji Celnej. Rok temu zaliczyłem odpowiedni kurs, ale żeby uzyskać wpis na listę agentów, był mi potrzebny suplement z ocenami ze studiów. Okazało się jednak, że szkoła w Chełmie została zlikwidowana Próbowałem skontaktować się z wydziałem głównym w Warszawie.

Pan Artur został odesłany do kanclerza uczelni i dostał informację, że musi czekać na wyjaśnienie. Po dłuższym braku odpowiedzi pisał maile, wysyłał listy, dzwonił pod różne numery telefonów szkoły. Wszystko bez skutku.- We wrześniu zeszłego roku poprosiłem o pomoc Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które wysłało do uczelni dwa pisma. Również pozostały bez odpowiedzi.

Na prośbę naszego Czytelnika, również my próbowaliśmy skontaktować się z władzami warszawskiej uczelni, chcąc się dowiedzieć, gdzie znajdują się dokumenty pana Artura. Na maile nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Kontakt telefoniczny wcale nie okazał się łatwiejszy. Jednego numeru dziekanatu nikt nie odbierał przez cały tydzień, natomiast drugi połączył nas do... Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.

Jak dowiedzieliśmy się od byłego kanclerza stołecznej uczelni Roberta Mazurkiewicza, obecnie trwa kilkutygodniowa przerwa w działaniu szkoły. Być może to jest powodem utrudnionego kontaktu.

Do tematu wrócimy. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marian P 19.02.2019 07:04
Nie polecam tej Uczelni im Bogdana Jańskiego. Pracowałam w tej uczelni jako wykładowca i od 3 lat nie zapłacili mi za pracę. Sprawa jest w Sadzie w Warszawie i trwa właśnie 3 rok i nadal się przeciąga. Oni są nie do ruszenia. To przecież Uczelnia kierowana przez ksiedza MARIANA PIWKO i jego następców.

abcd 19.02.2019 14:06
Takie zabawne szkółki nie powinny w ogóle istnieć, ale skoro był popyt na łatwy papier, to cóż... Jański w CV to większy wstyd niż luka po odsiadce.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: brawo, brawo, brawo Treść komentarza: Do czego doprowadzili! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: Gienek Treść komentarza: Ci na zdjęciu to jakieś ministry? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:37 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: drogowiec Treść komentarza: Skończy się zamknięciem wiaduktu. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:36 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Nie ma czym się emocjonować. Wilki są od dawna na tych terenach tak jak mówi Nadleśnictwo, nie stwarzają zagrożenia dla ludzi. Uprzedzonym polecam śledzić np. Stowarzyszenie dla Natury - Wilk prowadzone przez naukowców od lat badających wilki. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:08 Źródło komentarza: Wilki w powiecie chełmskim. Gmina Sawin apeluje o ostrożność. Czy istotnie jest się czego obawiać? Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama