Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 16:27
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Włodawianin w groźnym gangu

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji w Lublinie rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się m.in. handlem bronią oraz materiałami wybuchowymi. Wśród zatrzymanych jest 41-letni Krzysztof N. z Włodawy.

To była szeroko zakrojona akcja. Policjanci od kilku miesięcy pracowali nad rozbiciem szajki. Namierzali i obserwowali członków grupy. Ustalali czym handlują, skąd pochodzi towar, który wprowadzają na rynek i gdzie trafia. Gromadzili dowody w sprawie.

W ubiegłym tygodniu, w trakcie zorganizowanej akcji, w tym samym czasie mundurowi weszli do trzech mieszkań w Warszawie, Jabłonnej i we Włodawie. Oprócz 41-letniego Krzysztofa N. z Włodawy zatrzymani zostali także 33-letni Michał P. oraz 41-letni Jarosław S. Przeszukano również ich mieszkania. U włodawianina nic nie znaleziono. Natomiast u pozostałych mężczyzn policjanci zabezpieczyli kokainę i marihuanę, a także prawie 1500 l spirytusu z nielegalnego źródła pochodzenia. Skonfiskowano też blisko 200 tys. zł oraz 900 euro w gotówce.

W trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, że mężczyźni mogli działać co najmniej od dziewięciu miesięcy, przeważnie na terenie dwóch województw: lubelskiego oraz mazowieckiego. Funkcjonariusze CBŚ szacują również, że w czasie prowadzonej przez siebie przestępczej działalności mężczyźni wprowadzili do obrotu ponad 7 kg amfetaminy, a także ponad 100 g kokainy oraz nielegalny alkohol. Ponadto na jaw wyszło, że członkowie grupy sprzedali także kilka sztuk broni krótkiej i maszynowej oraz prawie 200 g materiałów wybuchowych.

Wszyscy trzej usłyszeli już zarzuty. Dotyczą one udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu narkotykami i materiałami wybuchowymi. Sąd Rejonowy w Lublinie zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego na okres trzech miesięcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Parias Treść komentarza: Mimo całej sympatii do poczynań P. Prezydenta Banaszka, uważam, że ów projekt jest pomysłem kompletnie niepotrzebnym i generującym nie tylko koszty ale dodatkowe problemy w obrębie Placu Łuczkowskiego. Musze się tutaj zgodzić z opiniami opozycji, która w tym przypadku ma dużo racji... Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:32 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Może dałoby się jeszcze odzyskać te cegły sprzedane przez Kaczyńskiego Data dodania komentarza: 30.10.2026, 12:04 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: Tomcio Treść komentarza: "...w połowie XIX wieku został rozebrany." Skoro go rozebrali to znaczy że nie był potrzebny i niech tak już zostanie Data dodania komentarza: 30.10.2026, 10:27 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: Edek Treść komentarza: Lepiej 4 raz zrobić plac łuczkowskiego w nowym kamieniu ślicznym . Data dodania komentarza: 30.10.2026, 10:02 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Już wszystko w mieście zrobione na cacy. Dziura po PKS, muzeum, wiadukt, glinianki, ulice gładkie jak lustro i wiele, wiele innych inwestycji. Do szczęścia potrzebny jest tylko ratusz. Po tym pozostanie jeszcze do wykonania pomnik "Jakuba I wspaniałego". Data dodania komentarza: 30.10.2026, 09:35 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama