Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Więcej pieniędzy, mniej długów

Radni powiatu chełmskiego coraz zamożniejsi. Zaglądamy do oświadczeń majątkowych

Oświadczenia majątkowe radnych powiatu chełmskiego za 2025 rok pokazują wyraźną poprawę ich sytuacji finansowej. Wzrosły diety i wynagrodzenia, przybyło oszczędności, a część samorządowców całkowicie pozbyła się kredytów. Sprawdziliśmy, kto zarobił najwięcej, kto najwięcej odłożył i kto najszybciej spłacił swoje zobowiązania.
Wyższe diety, rosnące dochody, większe oszczędności, ale także skuteczna spłata kredytów - tak w skrócie można podsumować najnowsze oświadczenia majątkowe radnych powiatu chełmskiego
Przeanalizowaliśmy oświadczenia majątkowe radnych powiatu chełmskiego za 2025 rok. Sprawdź, kto zarobił najwięcej, zwiększył oszczędności i spłacił kredyty.

Źródło: Powiat Chełmski

Diety wyraźnie w górę

Najbardziej widoczną zmianą jest wzrost diet radnych. W niemal wszystkich przypadkach świadczenia były wyższe niż rok wcześniej. Największy wzrost odnotowała Bernadeta Misiura, której dieta zwiększyła się z 14 047 zł w 2024 roku do 35 463 zł w 2025 roku. Znaczące podwyżki otrzymali również Lucyna Sado (jej dochody z tego tytułu wzrosły z niespełna 22 tys. zł do ponad 41 tys. zł), Elżbieta Wiorko (odnotowała wzrost z około 22,4 tys. zł do ponad 40,5 tys. zł) oraz Jerzy Walczuk (zmiana z około 22,4 tys. zł do ponad 40,5 tys. zł). 

Więcej otrzymał także przewodniczący rady powiatu Andrzej Derlak, którego dieta wzrosła o ponad 10 tys. zł i osiągnęła poziom 44,3 tys. zł.

Najwyższe dochody z pracy i działalności

Radni powiatu to często osoby zajmujące kierownicze stanowiska lub prowadzące własną działalność gospodarczą, co znajduje odzwierciedlenie w ich dochodach.

Największymi zarobkami może pochwalić się Lucyna Sado, prowadząca Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej. Jego dochód z działalności gospodarczej wzrósł z 316 tys. zł do ponad 408 tys. zł.

Znaczące dochody osiągnął również Artur Juszczak, prezes miejskich spółek w Chełmie. W 2025 roku zarobił łącznie ponad 274 tys. zł, czyli o około 14 tys. zł więcej niż rok wcześniej.

Wzrost wynagrodzeń objął także pracowników sektora publicznego. Jarosław Wójcicki, dyrektor zespołu szkół, wykazał dochód z pracy wyższy o 31 tys. zł, osiągając ponad 203 tys. zł. Wynagrodzenie Agaty Radzięciak wzrosło o blisko 36 tys. zł, natomiast Iwony Wołoszkiewicz - o około 25 tys. zł.

Rolnictwo bez większych niespodzianek

Wśród radnych prowadzących gospodarstwa rolne nie odnotowano gwałtownych zmian.

Radosław Rakowiecki, gospodarujący na 82 hektarach, osiągnął dochód z rolnictwa niższy niż rok wcześniej - spadł on z 291 tys. zł do 230 tys. zł. Jednocześnie przychody gospodarstwa zmniejszyły się o ponad 100 tys. zł.

Lepszy wynik zanotował Jerzy Walczuk, którego dochód z gospodarstwa wzrósł o około 12 tys. zł i wyniósł 110 tys. zł. Stabilną sytuację utrzymał Andrzej Dzirba, osiągając dochód na poziomie około 61 tys. zł.

Oszczędności rosną, ale nie u wszystkich

W oświadczeniach majątkowych widać także wyraźne zmiany w wysokości zgromadzonych oszczędności.

Największy przyrost środków wykazała Lucyna Sado, która zwiększyła swoje oszczędności o 181 tys. zł - do 465 tys. zł.

Na wyraźne powiększenie oszczędności zdecydował się również Andrzej Derlak, odkładając dodatkowe 40 tys. zł. Łącznie zgromadził już 190 tys. zł.

Odwrotny trend widać u Artura Juszczaka. Jego oszczędności zmniejszyły się ze 110 tys. zł do niespełna 6 tys. zł. Może to wynikać z inwestycji, zmian w strukturze majątku lub spłaty zobowiązań.

Kredyty znikają z oświadczeń

Najbardziej spektakularne zmiany dotyczą jednak zadłużenia.

Artur Juszczak oraz Marcin Łopacki w rubryce dotyczącej zobowiązań wpisali w 2025 roku „nie dotyczy”. Oznacza to, że spłacili kredyty wynoszące wcześniej odpowiednio około 300 tys. zł i 41 tys. zł lub ich zobowiązania spadły poniżej ustawowego progu wykazywania.

Znacząco zmniejszył swoje zadłużenie hipoteczne również Jarosław Wójcicki - z około 95 tys. zł do 44 tys. zł, redukując je o ponad połowę w ciągu jednego roku.

Nie wszyscy jednak pozbyli się zobowiązań. Agata Radzięciak i Radosław Rakowiecki nadal spłacają wysokie kredyty konsolidacyjne i inwestycyjne, których wartość przekracza 250–300 tys. zł.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Szef wszystkich szefów 09.07.2026 10:52
Jak się kolesiostwo i nepotyzm mają dobrze, to i zamożność wzrasta. Plebs się cieszy, bo te same "znajome" mordy ciągle przy korytach.

Jan 09.07.2026 14:15
Kogo wybrałeś ten jest. ,,Plebsie,, pomyśl zanim kogoś obrazisz

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama