Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 04:26
Reklama baner reklamowy
Reklama

"Bajkowe marzenia" prezydenta...?

Tak wójt Wiesław Kociuba ironicznie skwitował na sesji medialne doniesienia o przyłączeniu do Chełma niektórych miejscowości należących do gminy Chełm.

Wójt dość stanowczo skomentował informację zamieszczoną przed świętami w lokalnym tygodniku na temat planów nowego prezydenta Chełma. Autor artykułu dowodził, że w urzędzie miasta mówi się o wcieleniu podmiejskich terenów do miasta. Taka operacja miałaby rzekomo zwiększyć atrakcyjność Chełma dla inwestorów.

Wójt Kociuba uznał te doniesienia za "złowrogie" i uderzające w ideę samorządności. Według niego samorządy powinny ze sobą współpracować i wspierać się we wzajemnym rozwoju całego regionu, a nie działać w podobny sposób. Wójt zwrócił też uwagę na to, że duża powierzchnia sama w sobie nie stwarza jeszcze warunków do rozwoju, trzeba w nią jeszcze inwestować. Mówił o tym, że gmina obecnie rozwija podmiejskie tereny, z czego korzystają przecież także mieszkańcy Chełma. Z kolei mieszkańcy gminy wspierają miasto, robiąc w nim zakupy i pracując. Pomysł ewentualnego przejęcia przez miasto części gminny określił po prostu jako "bajkowe marzenie z kampanii wyborczej".

Gmina Chełm dość prężnie realizuje inwestycje na swoim terenie. Uzbrojone działki budowlane w atrakcyjnych podmiejskich lokalizacjach, wyremontowane drogi, ścieżki rowerowe, nowe wodociągi, kolejne oświetlone ulice i nowe świetlice – mieszkańcy gminy od lat widzą, że dużo się u nich dzieje. A oprócz tego mogą liczyć na niższe niż w mieście podatki od nieruchomości i gruntu czy opłaty komunalne. Wszystko to sprawia, że gmina Chełm jest atrakcyjnym miejscem do zamieszkania i prowadzenia biznesu. Firmy przenosiły swoją działalność poza miasto ze względu na różne udogodnienia i łatwiejszy dostęp do gminnej administracji.

Mieszkańcy protestują przeciwko budowie masztu. Dlaczego? [CZYTAJ]

Niestety, nie udało się nam uzyskać potwierdzenia pomysłu u prezydenta Chełma Jakuba Banaszka. Od wójta Kociuby dowiedzieliśmy się tylko, że nikt z urzędu miasta nie kontaktował się z nim w tej sprawie, a on sam dowiedział się o wszystkim za pośrednictwem mediów.

Pomysł może wydawać się abstrakcyjny, jednak podobny zrealizowano niecałe 2 lata temu w Opolu. Miasto przejęło 12 podmiejskich miejscowości, pomimo sprzeciwu i zdecydowanych protestów (w tym głodowych) ich mieszkańców. Sprawa trafiła nawet do Trybunału Konstytucyjnego, do którego odwołały się gminy pomniejszone decyzją Rady Ministrów. Ten jednak umorzył postępowanie w tej sprawie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama