Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Konkurs rozstrzygnięty

Najpierw p.o., teraz już oficjalnie. Dominik Małys został dyrektorem MOSiR w Chełmie

Dominik Małys został wybrany na dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Chełmie. To formalny finał naboru ogłoszonego przez miasto w kwietniu. Wcześniej Małys pełnił już obowiązki dyrektora MOSiR, a jego nominacji towarzyszyły pytania o łączenie tej funkcji z działalnością w Chełmskim Klubie Sportowym.
Dominik Małys został wybrany na dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Chełmie. Wcześniej pełnił obowiązki szefa tej jednostki.
Dominik Małys został wybrany na dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Chełmie. Wcześniej pełnił obowiązki szefa tej jednostki.

Źródło: MOSiR Chełm

Informacja o wynikach naboru została podpisana w czwartek, 30 kwietnia, przez wiceprezydenta Chełma Radosława Wnuka. Z dokumentu wynika, że Dominik Małys spełnił wszystkie wymogi formalne i merytoryczne zawarte w ogłoszeniu o naborze. W uzasadnieniu wskazano, że kandydat posiada wykształcenie zgodne z wymaganiami, a podczas rozmowy kwalifikacyjnej wykazał się bardzo dobrą znajomością przepisów prawa i zagadnień z zakresu działania MOSiR. Wymieniono również znajomość ustawy o samorządzie gminnym oraz kodeksu postępowania administracyjnego.

Według komisji konkursowej Małys zaprezentował się jako osoba opanowana i dobrze zmotywowana do pracy. W toku postępowania uznano, że posiada predyspozycje, kwalifikacje i wiedzę odpowiednią do pracy na stanowisku dyrektora MOSiR.

Najpierw pełniący obowiązki, teraz dyrektor po konkursie

Rozstrzygnięcie konkursu jest kolejnym etapem zmian kadrowych w chełmskim MOSiR. Dominik Małys już od początku roku pełnił obowiązki dyrektora tej jednostki. 

Co istotne, Małys przed powierzeniem mu obowiązków dyrektora dopiero niedawno (w grudniu 2025) rozpoczął pracę w MOSiR na 1/2 etatu jako specjalista ds. kontaktu ze stowarzyszeniami sportowymi. Równocześnie pełni funkcję wiceprezesa Chełmskiego Klubu Sportowego sp. z o.o.

To właśnie ten element od początku budził zainteresowanie, bo MOSiR jako miejska jednostka odpowiada m.in. za infrastrukturę sportową i współpracę ze środowiskiem sportowym, a ChKS jest jednym z kluczowych podmiotów działających w tej przestrzeni.

Miasto tłumaczyło decyzję współpracą MOSiR i ChKS

W odpowiedzi przekazanej wcześniej naszej redakcji miasto wskazywało, że powierzenie obowiązków dyrektora Dominikowi Małysowi ma być krokiem w kierunku zacieśnienia współpracy pomiędzy Chełmskim Klubem Sportowym a MOSiR-em. Argumentowano to wyzwaniami organizacyjnymi i infrastrukturalnymi stojącymi przed obiema jednostkami.

Szczególne znaczenie miała mieć realizacja i przyszłe funkcjonowanie Lubelskiego Centrum Piłki Nożnej, obejmującego trzy boiska treningowe oraz nowy stadion piłkarski. 

Czego wymagano od kandydatów?

Nabór na stanowisko dyrektora MOSiR został ogłoszony 15 kwietnia. Dotyczył pełnego wymiaru czasu pracy. Wśród wymagań niezbędnych znalazły się m.in.: wykształcenie wyższe, minimum 5-letni udokumentowany staż pracy, w tym co najmniej 3-letni staż na stanowisku kierowniczym.

Kandydaci musieli również wykazać się znajomością ustawy o samorządzie gminnym i ustawy o samorządzie powiatowym, a także przepisów prawa i zagadnień z zakresu działania jednostki.

Wymagania dodatkowe obejmowały m.in. znajomość podstaw kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o sporcie, umiejętność myślenia analitycznego i prowadzenia negocjacji, kierowania zespołem, współpracy z innymi osobami oraz dobrą znajomość obsługi komputera.

MOSiR to nie tylko obiekty sportowe

Stanowisko dyrektora MOSiR wiąże się z szeroką odpowiedzialnością. Dyrektor odpowiada za kierowanie bieżącą działalnością jednostki i reprezentowanie jej na zewnątrz, organizowanie pracy MOSiR, gospodarowanie mieniem, prowadzenie gospodarki finansowej oraz polityki kadrowej.

Do zadań dyrektora należy także zapewnienie kontroli zarządczej, utrzymywanie kontaktów z mediami w celu promocji działalności ośrodka, wydawanie aktów wewnętrznych, opracowywanie planów działalności oraz ustalanie zasad współpracy ze stowarzyszeniami kultury fizycznej, turystyki i biurami podróży.

MOSiR odpowiada również za utrzymywanie w gotowości technicznej i eksploatacyjnej obiektów sportowych, rekreacyjnych i turystycznych, udostępnianie ich mieszkańcom oraz podmiotom realizującym zadania na terenie miasta. W zakresie obowiązków dyrektora jest też nadzór nad Chełmskim Ośrodkiem Informacji Turystycznej oraz Podziemiami Kredowymi w Chełmie.

W tle wcześniejsza zmiana na stanowisku dyrektora

Zmiany w MOSiR rozpoczęły się po odsunięciu od kierowania jednostką Bogusława Kudelskiego. To postać od lat związana z chełmskim sportem - wieloletni działacz Chełmianki, spiker meczów piłkarskich i były dziennikarz Radia Bon Ton.

Kudelski objął funkcję dyrektora MOSiR w lipcu 2023 roku po wygraniu konkursu ogłoszonego przez miasto. Komisja konkursowa uznała wtedy, że spełnił wymagania formalne i merytoryczne, a podczas rozmowy kwalifikacyjnej wykazał się znajomością przepisów samorządowych i administracyjnych.

Z wcześniej przekazanych nam przez urzędników miejskich informacji wynikało, że Bogusław Kudelski przestał pełnić funkcję dyrektora MOSiR „na podstawie zawartego porozumienia stron”. Ta sama formuła pojawia się również jako odpowiedź na pytania o powody zmiany oraz o to, czy inicjatywa wyszła od samego dyrektora czy od prezydenta miasta. Sam zainteresowany z kolei nie chciał komentować zaistniałej sytuacji.

Pytania o łączenie funkcji pozostają istotnym kontekstem

Formalne rozstrzygnięcie konkursu zamyka etap naboru, ale nie zmienia faktu, że wcześniejsze powierzenie Małysowi obowiązków dyrektora MOSiR budziło pytania o łączenie ról w miejskiej jednostce i Chełmskim Klubie Sportowym. To sprawia, że dalsze funkcjonowanie MOSiR pod kierownictwem Małysa będzie obserwowane nie tylko przez urzędników, ale także przez środowisko sportowe i mieszkańców korzystających z miejskiej infrastruktury.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama