Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 07:20
Reklama
Reklama
Radna interweniuje

Krasnystaw. Kapiąca woda i korozja na pływalni. Miasto wyjaśnia przyczyny

Zaledwie kilka miesięcy po kosztownej modernizacji krytej pływalni w Krasnymstawie pojawiły się sygnały od użytkowników. Rdza, wilgoć i kapiąca woda pod sufitem – to obraz, który skłonił radną Magdalenę Pizoń do skierowania do władz miasta interpelacji. Jak tłumaczą urzędnicy i wykonawca, zjawisko ma charakter naturalny i nie wpływa na funkcjonowanie obiektu.
Krasnystaw. Kapiąca woda i korozja na pływalni. Miasto wyjaśnia przyczyny

Źródło: UM Krasnystaw

Niepokojące sygnały po wielkiej inwestycji

Kryta pływalnia przy ul. Piłsudskiego w Krasnymstawie została ponownie otwarta 11 czerwca 2025 roku po gruntownej modernizacji wartej ponad 28 milionów złotych. Zakres prac był szeroki, niemal kompleksowy. 

- Niestety, po 9 miesiącach użytkownicy obiektu (osoby, które korzystają z basenu i nowych atrakcji, a także będące na widowni) zgłaszają problem zardzewiałych elementów przy kanałach instalacji odpowiedzialnej za regulację temperatury i jakość powietrza. Ze względu na obowiązujący zakaz filmowania i fotografowania na terenie całego obiektu krytej pływalni nie mogę dołączyć zdjęć stanu urządzenia, lecz przedstawię krótki opis - mówiła podczas sesji radna Magdalena Pizoń. 

Opis sytuacji jest konkretny. Chodzi o element znajdujący się pod sufitem, nad wejściem na widownię, w strefie głównej niecki basenowej.

- Metalowa konstrukcja ma zardzewiałe nacieki, a śruby są cały czas mokre i w całości pokryte rdzą. Dodatkowo zaniepokojenie budzi fakt często kapiącej wody z w/w miejsca. Skraplającą się wodą pod sufitem zauważyłam już podczas komisji objazdowej po realizowanych inwestycjach, która odbyła się 15 maja 2025 br., jednak w odpowiedzi na moje pytanie dostałam zapewnienie od pracowników firmy, iż jest to sytuacja chwilowa związana z uruchomieniem klimatyzacji, a także, że wszystko jest sprawne i nie ma powodu do obaw - zaznaczyła radna. 

Pytania o gwarancję i nie tylko... 

W związku z napływającymi sygnałami radna skierowała do burmistrza kilka kluczowych pytań: czy zarządca wiedział o problemie, co jest jego przyczyną, czy usterka podlega gwarancji oraz kiedy zostaną przeprowadzone naprawy. Odpowiedź władz miasta nie pozostawia wątpliwości – problem został zauważony.

- "Informuję, że zawarta umowa z Wykonawcą jednoznacznie określa okresy przeglądów gwarancyjnych i są one realizowane zgodnie z jej
zapisami. Niezależnie od tego pracownicy MOSiR na bieżąco dokonują przeglądów prawidłowości funkcjonowania obiektu oraz monitorują jego stan techniczny. Jednocześnie wskazuję, że kwestie gwarancji i rękojmi są realizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz postanowieniami umownymi" - czytamy w interpelacji. 

Miasto zapowiada także konkretne działania naprawcze.

- Prace naprawcze związane z usunięciem skutków oddziaływania wilgoci oraz zabezpieczeniem elementów narażonych na działanie wilgoci oraz przed korozją będą wykonywane w przerwie technologicznej, w II połowie czerwca 2026 r. - wyjaśnił burmistrz. 

Jednocześnie wyraźnie tonuje obawy dotyczące bezpieczeństwa.

- Wskazany w przedmiotowej interpelacji tzw. „problem zardzewiałych elementów" nie ma wpływu na bezpieczeństwo ani komfort użytkowników pływalni. Elementy te nie stanowią zagrożenia dla osób korzystających z obiektu, a ewentualne prace konserwacyjne realizowane są w ramach bieżącego utrzymania oraz obowiązujących procedur gwarancyjnych - podkreśla Miciuła. 

Wykonawca: to efekt praw fizyki

Szczegółowe wyjaśnienia dotyczące przyczyn zjawiska przedstawiła firma TEXOM, odpowiedzialna za realizację inwestycji. Wykonawca w swej odpowiedzi zaznaczył dodatkowo, że w trakcie spotkań gwarancyjnych, które odbyły się w grudniu 2025 roku z generalnym wykonawcą, ustalono harmonogram realizacji prac gwarancyjnych.   

W swoim stanowisku jednoznacznie wskazał, że wilgoć i skraplanie się wody to naturalny proces występujący w tego typu obiektach. 

- To zjawisko naturalne, wynikające z praw fizyki. W obiektach basenowych występuje wysoka wilgotność powietrza, spowodowana intensywnym parowaniem wody z powierzchni niecki. Ciepłe i wilgotne powietrze unosi się ku górze, a następnie styka się z powierzchniami o niższej temperaturze, takimi jak elementy konstrukcyjne, instalacyjne czy przewody wentylacyjne. W wyniku tego kontaktu dochodzi do obniżenia temperatury powietrza poniżej tzw. punktu rosy, co skutkuje kondensacją pary wodnej, czyli jej przejściem ze stanu gazowego w ciekły - wyjaśnia wykonawca.

Właśnie takie zjawisko szczególnie widoczne jest w kanałach wentylacyjnych oraz w przestrzeni nad niecką basenową.

Będą zabezpieczenia przed korozją

Mimo że - jak podkreślają zarówno miasto, jak i wykonawca - sytuacja nie stanowi zagrożenia, zaplanowano działania mające ograniczyć jej skutki. Prace obejmą m.in. zabezpieczenie elementów instalacji wentylacyjnej i konstrukcyjnej w miejscach, gdzie pojawiła się korozja. Jednocześnie wykonawca podkreśla, że proces parowania i kondensacji jest zjawiskiem powszechnym w obiektach basenowych i nie stanowi sam w sobie nieprawidłowości. 

- Wentylacja w obiekcie działa prawidłowo i jest na bieżąco serwisowana przez autoryzowane serwisy. Planowane prace gwarancyjne mają na celu dodatkowe zabezpieczenie elementów narażonych na działanie wilgoci oraz ograniczenie skutków tego zjawiska, w szczególności w zakresie ochrony przed korozją. Jednocześnie informuję, iż opisany stan nie wpływa na bezpieczeństwo użytkowników ani na możliwość prawidłowego i zgodnego z przeznaczeniem użytkowania obiektu - podkreśla Mariusz Narolski, dyrektor oddziału Lublin firmy Texom. 

Prace zostały zaplanowane na okres przerwy technologicznej basenu, kiedy obiekt będzie wyłączony z użytkowania, czyli od 22 czerwca. Zakres planowanych robót obejmuje w szczególności zabezpieczenie kanałów wentylacyjnych oraz elementów konstrukcyjnych i instalacyjnych w miejscu pojawienia się korozji. Ostateczna ocena sytuacji będzie należeć do użytkowników – po zakończeniu zapowiadanych prac. 

Czytaj także: 
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Prezes wszystkich spółek, szef wszystkich szefów... jak to? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 18:11 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie dziw się gościu, że tak jest. To jest właśnie demokracja i równe traktowanie obywateli według pisiorów. Oni mieli zniknąć, żeby im fryzurek nikt nie zwichrował. Pilnujący policjanci dostali wyraźny przekaz, że po wyborach jak wygra jedyna słuszna i powróci demokracja, to nikt im złego słowa nie powie. I cała tajemnica. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 15:27 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: m Treść komentarza: Była Kruk, to teraz będzie jakiś Dzięcioł. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kto teraz pokieruje chełmskim szpitalem? Zarząd województwa ogłosił konkurs na dyrektora Autor komentarza: ciekawski Treść komentarza: Ciekawe ile pocinał ten bohater? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:13 Źródło komentarza: Czternastolatek na motorowerze uderzył w Hyundaia na ulicy we Włodawie Autor komentarza: wielka klapa Treść komentarza: Jak zwykle plany zacne a później.... dziura w ziemi 🤕 Data dodania komentarza: 20.10.2026, 11:44 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama