Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Co dalej z EMKĄ?

Sprawa spalarni odpadów w Chełmie nadal w zawieszeniu. Jest decyzja miasta

Władze Chełma nie wznowią na razie postępowania dotyczącego budowy instalacji do odzysku energii z odpadów. Prezydent miasta wydał postanowienie, w którym odmówił podjęcia zawieszonej sprawy – mimo wniosku inwestora, spółki EMKA S.A.
Zakład do przetwarzania odpadów planowany przez spółkę EMKA w Chełmie wciąż pozostaje w sferze planów. Postępowanie administracyjne zostało ponownie wstrzymane z powodu nierozstrzygniętych kwestii prawnych.
Zakład do przetwarzania odpadów planowany przez spółkę EMKA w Chełmie wciąż pozostaje w sferze planów. Postępowanie administracyjne zostało ponownie wstrzymane z powodu nierozstrzygniętych kwestii prawnych.

Chodzi o planowaną inwestycję polegającą na budowie zakładu przetwarzania odpadów o maksymalnej wydajności 400 kg na godzinę. Instalacja miałaby powstać na działkach w obrębie miasta, jednak jej realizacja od początku budziła duże emocje i sprzeciw części mieszkańców.

Wniosek inwestora i decyzja miasta

W marcu 2026 roku spółka EMKA S.A., reprezentowana przez kancelarię prawną, zwróciła się do urzędu o podjęcie zawieszonego postępowania oraz wydanie decyzji środowiskowej. Miasto odmówiło.

Jak wynika z postanowienia z 13 kwietnia 2026 roku, organ uznał, że nie ma podstaw do wznowienia procedury administracyjnej.

Skomplikowana historia sprawy

Sprawa inwestycji ciągnie się od lat i przeszła już kilka etapów administracyjnych i sądowych.

W październiku 2025 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie uchyliło wcześniejszą odmowę wydania decyzji środowiskowej i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W odpowiedzi urząd wznowił procedurę i wezwał inwestora do odniesienia się do protestów mieszkańców. Spółka przedstawiła wyjaśnienia w listopadzie.

Sytuacja skomplikowała się, gdy do sprawy włączyła się Spółdzielnia Mleczarska Bieluch, która zaskarżyła decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Spółdzielnia podnosiła m.in., że została pominięta jako strona postępowania.

W związku z toczącym się postępowaniem sądowym, w grudniu 2025 roku miasto zawiesiło sprawę do czasu jej prawomocnego zakończenia.

Kluczowy problem nadal nierozstrzygnięty

Jak podkreślono w najnowszym postanowieniu, mimo że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zapadł w grudniu 2025 roku, nie został on dotąd formalnie doręczony do urzędu. Co więcej, akta sprawy nadal nie wróciły do magistratu .

Najważniejsze pozostaje jednak to, że wciąż nie rozstrzygnięto kluczowej kwestii – czy Spółdzielnia Mleczarska Bieluch ma status strony w postępowaniu. Zdaniem władz miasta jest to tzw. zagadnienie wstępne, bez którego nie można kontynuować procedury.

Inwestycja wciąż w zawieszeniu

Decyzja prezydenta oznacza, że postępowanie administracyjne pozostaje zawieszone. Do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sporów prawnych nie będzie możliwe wydanie decyzji środowiskowej ani dalsze procedowanie inwestycji.

Tym samym przyszłość planowanej instalacji do odzysku energii z odpadów w Chełmie pozostaje niepewna, a sprawa – mimo kolejnych miesięcy – wciąż nie zbliżyła się do finału.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama