Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
"Coś tu się nie zgadza"?

Spór o przebudowę ul. Grunwaldzkiej w Chełmie. „Wszystko zgodnie z planem”? Mieszkańcy mają wątpliwości

Zwężona jezdnia, zmieniony układ wjazdów, znikająca zieleń i poczucie nierównego traktowania – mieszkańcy ul. Grunwaldzkiej w Chełmie zgłaszają szereg wątpliwości po przebudowie drogi. Miasto odpowiada: wszystko wykonano zgodnie z planem i obowiązującymi przepisami.
Spór o przebudowę ul. Grunwaldzkiej w Chełmie. „Wszystko zgodnie z planem”? Mieszkańcy mają wątpliwości

Źródło: Canva

Do naszej redakcji docierają liczne sygnały od mieszkańców, dotyczące przebudowy ul. Grunwaldzkiej, na odcinku pomiędzy ul. Wyszyńskiego a ul. Litewską. W ich relacjach powtarza się obraz inwestycji, która – choć zakończona – pozostawiła po sobie wiele wątpliwości i poczucie niedosytu.

Mieszkańcy zwracają uwagę przede wszystkim na wyraźne zwężenie jezdni oraz – ich zdaniem – obniżenie jej poziomu względem wcześniejszego układu. Wskazują także na ograniczenie zieleni wzdłuż ulicy, co – jak podkreślają – trudno pogodzić z deklarowaną przez miasto polityką proekologiczną.

Kolejnym problemem ma być konieczność samodzielnego dostosowywania wjazdów na posesje do nowych warunków drogowych. Dodatkowe pytania budzi również fakt wykonania nowego wjazdu jedynie do jednej z nieruchomości, co – według części mieszkańców – może sugerować nierówne traktowanie.

Skala zgłoszeń była na tyle duża, że skierowaliśmy pytania do Urzędu Miasta Chełm.

Urząd: „inwestycja zgodna z planem”

W odpowiedzi na pytania urząd podkreśla, że przebudowa ul. Grunwaldzkiej została zrealizowana w oparciu o obowiązujący Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, który precyzyjnie określa parametry dla dróg tej klasy.

Jak wskazano, projekt zakładał wykonanie jezdni o szerokości 5,5 metra, uzupełnionej obustronnymi chodnikami, przy jednoczesnym zachowaniu całkowitej szerokości pasa drogowego w granicach od 10 do 12 metrów. Zdaniem urzędników wszystkie te założenia zostały konsekwentnie zrealizowane.

Miasto nie ukrywa przy tym, że zwężenie jezdni było efektem dostosowania inwestycji do zapisów planu miejscowego. Jak podkreślono, spełnienie tych wymogów było warunkiem koniecznym do uzyskania pozwolenia na budowę i realizacji całego przedsięwzięcia.

Spór o poziom drogi

Jednym z głównych zarzutów mieszkańców jest zmiana wysokości jezdni. Urząd jednak stanowczo temu zaprzecza.

„Niweleta drogi nie została obniżona – jezdnia jest realizowana zgodnie z dotychczasowym przebiegiem wysokościowym” – czytamy w odpowiedzi.

To oznacza wyraźną rozbieżność między odczuciami mieszkańców a stanowiskiem miasta.

Zieleń: „nie wycinano drzew”

Kolejną kwestią jest zieleń. Urząd informuje, że w ramach inwestycji nie prowadzono wycinki drzew, a tym samym nie było obowiązku wykonywania nasadzeń kompensacyjnych.

Jednocześnie mieszkańcy zwracają uwagę na zmniejszenie ilości zieleni wzdłuż ulicy, co – ich zdaniem – stoi w sprzeczności z deklarowanymi działaniami proekologicznymi miasta.

Wjazdy do posesji – pytania bez pełnej odpowiedzi

Jednym z bardziej problematycznych tematów są wjazdy na posesje. Mieszkańcy wskazują, że część z nich musiała samodzielnie dostosować swoje wjazdy do nowego poziomu drogi.

Urząd odpowiada, że:

„wjazdy zlokalizowane w pasie drogowym są wykonywane w ramach inwestycji z zachowaniem odpowiednich parametrów technicznych”.

Nie odniesiono się jednak wprost do sytuacji, w których mieszkańcy ponieśli dodatkowe koszty dostosowania infrastruktury po swojej stronie.

Równe traktowanie? Miasto: „tak”

Wątpliwości budzi również wykonanie nowego wjazdu tylko do jednej z posesji. Według mieszkańców może to sugerować nierówne traktowanie.

Miasto zapewnia jednak, że realizacja inwestycji przebiegała w sposób jednolity i zgodny z przyjętymi założeniami projektowymi. Jak podkreślono w odpowiedzi, wszystkie zjazdy do posesji zostały wykonane na podstawie dokumentacji projektowej, bez wprowadzania odstępstw na etapie realizacji.

Urząd zaznacza również, że każda z nieruchomości została objęta tym samym standardem projektowym i wykonawczym, wynikającym z obowiązujących przepisów oraz przyjętych rozwiązań technicznych. W ocenie miasta inwestycja została więc przeprowadzona w sposób spójny i równy dla wszystkich mieszkańców objętego odcinka ulicy.

Bez zmian mimo uwag mieszkańców

Na pytanie o ewentualne działania korygujące urząd odpowiada jednoznacznie – inwestycja została wykonana zgodnie z obowiązującym planem i przepisami prawa.

Nie wskazano żadnych planów wprowadzenia zmian w odpowiedzi na zgłaszane przez mieszkańców uwagi.

Rozbieżności między oficjalnym stanowiskiem a doświadczeniem mieszkańców sprawiają, że sprawa przebudowy ul. Grunwaldzkiej w Chełmie najprawdopodobniej jeszcze powróci.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 08.04.2026 15:36
Po starej niwelecie wystarczy popatrzeć na zdjęcia Google. Niech urzędnicy nie robią z nas głupszych niż jesteśmy

Jan 08.04.2026 15:01
Czy miasto uważa mieszkańców za głupców? Są równi i równiejsi wjazd na jedną z posesji na grunwaldzkiej jednoznacznie to pokazuje. Zaniżona jezdnia brak trawników które były? A wszystko zgodnie z planem? Brawo jednak hipokryzja to nie tylko domena obecnej większości w sejmie

miejscowy 09.04.2026 12:29
Odczep się sejmowej większości ćwoku. Głosuj dalej na pis i siedź cicho.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama