Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 lipca 2026 19:43
Reklama radio Bon Ton
Reklama baner reklamowy
Jak pogodzić różne oceny?

Gm. Rejowiec. „Po nas nie będzie potopu”. Burmistrz Tadeusz Górski apeluje, by pomyśleć o przyszłości

W czasie ostatniej sesji rady miejskiej burmistrz Tadeusz Górski podzielił się z radnymi, nie po raz pierwszy zresztą, refleksją na temat przyszłych losów gminy. Istotną rolę w ich kształtowaniu odegra z pewnością nowy Plan Ogólny. Część mieszkańców uważa, że budowa turbin wiatrowych, biogazowni lub dużych farm fotowoltaicznych to pomysły, od których należy się odżegnywać. A jak ocenia je sam włodarz?
W czasie ostatniej sesji rady miejskiej burmistrz Tadeusz Górski podzielił się z radnymi, nie po raz pierwszy zresztą, refleksją na temat przyszłych losów gminy. Istotną rolę w ich kształtowaniu odegra z pewnością nowy Plan Ogólny. Część mieszkańców uważa, że budowa turbin wiatrowych, biogazowni lub
Burmistrz Tadeusz Górski uważa, że gmina powinna się rozwijać - także w oparciu o wpływy podatkowe z tytułu funkcjonowania na jej terenie odnawialnych źródeł energii.

Źródło: Gmina Rejowiec

Głos w dyskusji, która od pewnego czasu zajmuje mieszkańców gminy Rejowiec, włodarz zabrał nie bez powodu. Zakończyły się bowiem niedawno konsultacje społeczne, w których mieszkańcy mogli się zapoznać z proponowanymi przez planistów pomysłami oraz wnieść do projektu planu własne spostrzeżenia i uwagi. Szybko okazało się, że najwięcej wątpliwości wzbudza liczba wyznaczonych na planie stref przemysłowych oraz fakt, że część z nich miałaby zostać przeznaczona pod odnawialne źródła energii. Niektórzy zasugerowali, że takie czy inne zapisy pojawiły się w projekcie tylko dlatego, że chcieli tego prywatni inwestorzy. Włodarz gminy uważa jednak, że plan ukształtują ostatecznie inne czynniki.

- Zastrzegam – zaproponowane w planie rozwiązania to nie wymysł podmiotów gospodarczych. Plan musimy sporządzić w oparciu o wytyczne ustawowe. Ustawodawca zaplanował, że na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego musi funkcjonować procentowo tyle stref gospodarczych i tyle przeznaczonych na inne cele. Jeśli nie dochowamy litery prawa, to wojewoda uchyli uchwałę rady miejskiej w tej sprawie – zastrzegł burmistrz Górski.

Uważa również, że małe, typowo rolnicze biogazownie to efektywna odpowiedź na coraz trudniejsze warunki, w jakich zmuszeni są funkcjonować producenci żywności.

- Zauważmy kryzysy związane z suszą, z paliwami. Ci ludzie muszą z czegoś żyć i zarabiać. Nie wyobrażam sobie, że sąsiad występuje przeciwko sąsiadowi, który chce wejść we współpracę z podmiotem, który zamierza wybudować farmę fotowoltaiczną czy turbiny wiatrowe. Każdy ma prawo do podpisania takiej umowy. Co jednak istotne, należy spełnić szereg norm i przepisów, aby ostatecznie wybudować taką czy inną instalację. Mówi się, że na naszym terenie mogłoby powstać ok. 12 turbin. Po licznych rozmowach i analizach okazuje się jednak, że mogłoby to być maksymalnie pięć instalacji. Osobiście nie zauważyłem nikogo, kto by wprost sprzeciwiał się budowie takich turbin. Przeciwnie – pojawiali się u nas wielokrotnie rolnicy z sugestią, aby to właśnie na ich terenie taką turbinę wybudować – odniósł się do kolejnego aspektu włodarz Rejowca.

W jego ocenie odnawialne źródła energii to trend, który w znakomitej większości lokalizacji nie wzbudza większych zastrzeżeń.

- Dlaczego więc takie instalacje nie mogłyby powstać w Rejowcu? I tak, zgodzę się z oceną, że chodzi także o dochody. Musimy je mieć. Posiadaliśmy status gminy przemysłowo-rolniczej. Obecnie jesteśmy tylko i wyłącznie gminą rolniczą. Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że spłaciliśmy wszystkie nasze zobowiązania. W rok 2025 weszliśmy z nadwyżką operacyjną w wysokości 5,9 mln zł oraz budżetową w wysokości 900 tys. zł. Do czego zmierzam? Po nas też będą tutaj mieszkać ludzie. Gmina powinna rozwijać się i funkcjonować. Niektórzy, tam, w Warszawie, uważają, że jest za dużo samorządów – uważa burmistrz Rejowca.

Władze wychodzą z założenia, że Rejowiec ma swoją własną tożsamość, tradycję i historię, które warto pielęgnować i zadbać o to, aby mogły być one kultywowane przez kolejne pokolenia mieszkańców gminy.

- Poddaję to pod rozwagę. Do gruntownej analizy. Naprawdę, nie zwracajmy uwagi na tych, którzy w mało rozsądny sposób mówią o tym, że wiatraki wybiją nietoperze, a fotowoltaika będzie przeszkadzała łosiom. Zwierzyna sobie poradzi. Idźmy do przodu. Po nas nie będzie potopu – tak należy zakładać – apelował w czasie ostatniej sesji burmistrz.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama