Sam udział w takim kursie nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak - jak podkreślają uczestnicy tego typu szkoleń - nie dotyczą one wyłącznie formalności i procedur. To także okazja do poznawania rozwiązań stosowanych w innych regionach oraz przenoszenia na grunt lokalny doświadczeń, które mogą służyć poprawie bezpieczeństwa na ziemi włodawskiej.
Temat nie jest przypadkowy. Powiat włodawski leży przy granicy z Ukrainą i Białorusią, co sprawia, że zagadnienia związane z bezpieczeństwem mają tu szczególne znaczenie. W ostatnich miesiącach MSWiA informowało o kolejnych próbach nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, a program szkoleń dla starostów został ułożony właśnie z myślą o zmieniających się uwarunkowaniach bezpieczeństwa i funkcjonowaniu samorządów w sytuacjach kryzysowych.
Szkolenie, w którym uczestniczył starosta, było skierowane do osób, które wcześniej ukończyły kurs zasadniczy. Akademia Pożarnicza podała, że program obejmował m.in.: ochronę ludności w sytuacjach kryzysowych, planowanie ciągłości działania powiatu, organizację systemu ochrony ludności oraz współpracę samorządową i cywilno-wojskową. Dla regionów przygranicznych istotne jest to, że podobne spotkania pozwalają nie tylko porządkować procedury, ale również konfrontować lokalne rozwiązania z praktyką innych samorządów działających w warunkach podwyższonego ryzyka.
W praktyce chodzi o zadania, które mieszkańcy mogą odczuć bezpośrednio: sprawniejszy obieg informacji, lepszą koordynację między gminami, służbami i powiatem, przygotowanie do ewakuacji, organizację pomocy humanitarnej, utrzymanie systemów ostrzegania oraz przeciwdziałanie dezinformacji. Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej wyraźnie wskazuje, że starosta ma organizować szkolenia i ćwiczenia, koordynować współpracę służb, wspierać gminy oraz dbać o powiatowe elementy ostrzegania i alarmowania.
- Znaczenie takich szkoleń nie sprowadza się wyłącznie do aktualizacji wiedzy i utrwalania procedur. To również okazja do rozmów z przedstawicielami samorządów, które mierzą się z podobnymi wyzwaniami i mają już wypracowane określone sposoby działania. Taka wymiana doświadczeń może dotyczyć zarówno organizacji przepływu informacji, współpracy między urzędami i służbami, jak i praktycznych rozwiązań związanych z reagowaniem kryzysowym. Dla nas ma to znaczenie nie tylko szkoleniowe, ale również organizacyjne, ponieważ daje możliwość przenoszenia na grunt lokalny sprawdzonych mechanizmów. Położenie naszego powiatu wymaga od nas stałego podnoszenia gotowości do działania w sytuacjach kryzysowych, dlatego chcemy korzystać także z doświadczeń innych regionów i rozwiązań, które sprawdziły się w miejscach mierzących się z podobnymi problemami. Część z tych doświadczeń może być później wykorzystana również u nas, z korzyścią dla bezpieczeństwa mieszkańców – skomentował starosta włodawski Mariusz Zańko.
Czytaj też:















Napisz komentarz
Komentarze