Decyzja radnych o zwiększeniu środków na funkcjonowanie schroniska dla bezdomnych zwierząt w Chełmie kończy – przynajmniej na razie – dyskusję o zmianie jego administratora. Do przetargu zgłosił się tylko jeden podmiot, ten sam, który prowadzi placówkę od lat – firma Carmir. Jego oferta opiewała na ponad milion złotych.
Jak przyznaje radny Łukasz Krzywicki (Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej), liczył na inne rozstrzygnięcie.
– Dążyłem do zmiany administratora, zwłaszcza po tym, co ujawniało się w ostatnich miesiącach – mówił w rozmowie na antenie Radio Bon Ton.
Głosy wolontariuszy i raport weterynarii
Według radnego, przełomem były sygnały od wolontariuszy i byłych pracowników, którzy – jak twierdzi – wcześniej bali się mówić o problemach w schronisku.
– Bali się utraty dostępu do zwierząt, a przecież byli tam właśnie dla nich – podkreśla.
Dodatkowo, sytuację placówki obciąża raport Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej. Wskazano w nim m.in. braki w szczepieniach, odrobaczaniu oraz profilaktyce chorób, co bezpośrednio wpływa na zdrowie i życie zwierząt.
„Miasto stało się zakładnikiem”
Zdaniem radnego, obecna sytuacja to efekt wieloletnich zaniedbań – zarówno po stronie miasta, jak i administratora.
– Miasto stało się zakładnikiem jednego podmiotu. Brak działań sprawił, że nie ma dziś realnej alternatywy – ocenia Krzywicki.
Jak dodaje, stan infrastruktury schroniska jest na tyle zły, że w praktyce wymaga ono budowy od podstaw, a nie jedynie remontów.
Było zainteresowanie, zabrakło czasu
Radny wskazuje, że istniała szansa na pojawienie się konkurencji. Zainteresowanie przejęciem schroniska wykazywała Chełmska Straż Ochrony Zwierząt, jednak – jak mówi – nie zdążyła przygotować się formalnie do przetargu.
Krzywicki postulował, aby umowę z obecnym operatorem zawrzeć na krótszy okres, co dałoby innym podmiotom czas na przygotowanie się do kolejnego postępowania. Taki wniosek nie uzyskał jednak poparcia innych radnych.
Ostatecznie podpisano umowę na 20 miesięcy.
Kontrowersje wokół głosowania
Radny zwraca również uwagę na sposób procedowania uchwały. Jego zdaniem część radnych mogła nie być w pełni świadoma zakresu decyzji.
– Odniosłem wrażenie, że nie wszyscy wiedzieli, że głosują nad wyborem administratora na 20 miesięcy, a nie tylko krótkim okresem przejściowym – mówi.
Nie przeszło także jego stanowisko wzywające do pilnych zmian w funkcjonowaniu schroniska – większość radnych wstrzymała się od głosu.
Temat nie jest zamknięty
Mimo decyzji Rady Miasta, Krzywicki zapowiada dalsze działania.
– Nie zamykam tego tematu. Mam obowiązek pilnować tego miejsca – podkreśla.
Radny deklaruje regularne kontrole, kontakt z wolontariuszami i reagowanie na nieprawidłowości. Jak zaznacza, liczba sygnałów od mieszkańców i osób związanych ze schroniskiem pokazuje, że sprawa budzi duże emocje.
Czytaj także:








![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [29-3-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-22-3-2026-1774768544.jpg)







Napisz komentarz
Komentarze