Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Pomysł jest, decyzji brak

Chełm. Kolej aglomeracyjna wraca na stół. Radni przekazują wnioski wyżej

Podczas posiedzenia Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Chełm, które odbyło się 18 marca, radni ponownie zajęli się tematem uruchomienia kolei aglomeracyjnej i podmiejskiej. Choć pomysły oceniono jako interesujące i potrzebne, decyzja była jednoznaczna – sprawy trafią do marszałka województwa lubelskiego.
Chełm. Kolej aglomeracyjna wraca na stół. Radni przekazują wnioski wyżej
Zdjęcie wygenerowane przez AI

Pierwszy z rozpatrywanych wniosków dotyczył utworzenia Chełmskiej Kolei Aglomeracyjnej. To koncepcja, która pojawia się w dyskusjach już od kilku lat – była analizowana m.in. w 2020 i 2022 roku, była też przedmiotem korespondencji z Urzędem Marszałkowskim.

Autorzy wniosku wskazują, że Chełm posiada odpowiednią infrastrukturę kolejową, która dziś jest wykorzystywana w ograniczonym stopniu. Proponują stworzenie systemu połączeń opartych na istniejących liniach, m.in. w relacjach Dorohusk – Chełm – Wola Uhruska czy Krasnystaw – Chełm – Rejowiec Fabryczny.

W dokumentach podkreślono, że taki system mógłby obsługiwać nawet kilkaset tysięcy pasażerów rocznie i znacząco poprawić mobilność mieszkańców regionu.

Kolej podmiejska i przesunięcie przystanku

Drugi z analizowanych wniosków miał znacznie bardziej operacyjny charakter i dotyczył konkretnych rozwiązań transportowych. Zakładał uruchomienie regularnej kolei podmiejskiej na trasie Dorohusk – Chełm – Rejowiec Fabryczny, a także korektę lokalizacji przystanku w Brzeźnie poprzez jego przesunięcie o około 700 metrów w kierunku ul. Brzozowej.

Jak wskazano w uzasadnieniu, projekt ma odpowiadać na realne potrzeby mieszkańców regionu, szczególnie w zakresie codziennych dojazdów. Nowa linia mogłaby znacząco poprawić dostępność komunikacyjną, ułatwiając dojazdy do pracy, szkół oraz instytucji publicznych. Jednocześnie zakłada się, że rozwój transportu kolejowego przyczyniłby się do ograniczenia ruchu samochodowego, a tym samym zmniejszenia natężenia ruchu na drogach.

Autorzy wniosku szacują, że linia mogłaby obsługiwać od 600 do nawet 1000 pasażerów dziennie, co wskazuje na istotny potencjał przewozowy. Podkreślają również skalę oddziaływania inwestycji – obszar, który mógłby zostać objęty systemem kolei podmiejskiej, zamieszkuje ponad 150 tysięcy osób.

Kompetencje nie po stronie miasta

Mimo pozytywnych opinii co do idei radni nie mieli wątpliwości, że decyzje w tej sprawie nie należą do samorządu miejskiego.

Jak podkreślił przewodniczący komisji Adam Kister (PiS), organizatorem regionalnego transportu kolejowego jest samorząd województwa. To marszałek odpowiada za siatkę połączeń, finansowanie i zamawianie przewozów, we współpracy z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi.

W związku z tym oba wnioski zostały przekazane do marszałka województwa lubelskiego.

W trakcie dyskusji radni nie kryli, że pomysły zasługują na uwagę.

– To ciekawe inicjatywy i warto je analizować – mówił radny Tomasz Otkała (PL 2050), zwracając uwagę na potrzebę zwiększenia liczby połączeń kolejowych w regionie.

Temat wróci?

Sprawa kolei aglomeracyjnej i podmiejskiej w Chełmie z pewnością nie jest zamknięta. Wnioski trafią teraz na poziom wojewódzki, gdzie będą analizowane pod kątem realnych możliwości finansowych i organizacyjnych.

Na razie jednak jedno jest pewne – bez decyzji marszałka i współpracy wielu samorządów kolej aglomeracji chełmskiej pozostaje na etapie koncepcji.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowa 01.04.2026 13:41
Bez szans na realizację. Chełm AGLOMERACJĄ? Chyba w marzeniach Jakuba i Radosława. Trzeba realnie patrzeć na rzeczywistość.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama