Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Bezpieczeństwo w regionie

Mniej przestępstw, więcej interwencji. Co naprawdę dzieje się w Chełmie?

W 2025 roku przestępczość w Chełmie i Białej Podlaskiej wyraźnie spadła, jednak jednocześnie wzrosła liczba interwencji policji i wykroczeń. Dane z raportów Policji, Straży Miejskiej i Prokuratury pokazują, że bezpieczeństwo w regionie poprawia się, ale zmienia się jego charakter – z walki z przestępczością na codzienne działania porządkowe i prewencyjne.

Na papierze jest lepiej niż rok temu. W Chełmie i Białej Podlaskiej spadła liczba przestępstw, mniej jest też wypadków drogowych, a wykrywalność utrzymuje się na wysokim poziomie. Raporty służb pokazują wyraźny trend poprawy bezpieczeństwa.

Ale to tylko połowa prawdy.

Bo gdy zajrzeć głębiej w dane Policji, Straży Miejskiej i Prokuratury, widać coś zupełnie innego. Służby działają więcej, częściej i szerzej niż kiedykolwiek wcześniej, a bezpieczeństwo coraz rzadziej sprowadza się do samej liczby przestępstw.

Przestępstw mniej, działań więcej

W Chełmie w 2025 roku odnotowano 1110 przestępstw, czyli o 228 mniej niż rok wcześniej. W Białej Podlaskiej liczba ta spadła do 2426, czyli aż o 592.

Jednocześnie jednak liczba wykroczeń i interwencji pokazuje zupełnie inną skalę aktywności służb. W Chełmie policja ujawniła 26 832 wykroczenia, a Straż Miejska podjęła 11 316 działań, w tym 4887 interwencji. W Białej Podlaskiej policjanci przeprowadzili 11 551 interwencji, co oznacza średnio ponad 30 dziennie.

Mniej przestępstw nie oznacza więc mniej pracy. Oznacza jej zupełnie inny charakter.

Bezpieczeństwo to dziś codzienność, nie sensacja

Najlepiej widać to w Chełmie, gdzie największą kategorią działań są wykroczenia związane z ruchem drogowym. Straż Miejska odnotowała aż 4422 interwencje dotyczące komunikacji, głównie nieprawidłowego parkowania.

Łącznie ujawniono 2967 wykroczeń, z czego nałożono 1378 mandatów, a ich wartość sięgnęła 198 tysięcy złotych. Do tego dochodzą setki spraw związanych z zaśmiecaniem, spożywaniem alkoholu czy stanem posesji.

To pokazuje wyraźnie, że bezpieczeństwo coraz częściej oznacza po prostu porządek i jakość życia w mieście.

Nowe zagrożenia nie znikają – zmieniają formę

W obszarze przestępczości narkotykowej widać wyraźny kontrast. W Chełmie liczba takich przestępstw spadła z 227 do 117. W Białej Podlaskiej natomiast wzrosła – z 203 do 236.

Policja zabezpieczyła tam ponad 12,6 kilograma narkotyków, a liczba podejrzanych sięgnęła 186 osób.

Jednocześnie pojawia się nowy problem. W Białej Podlaskiej odnotowano 254 przypadki cyberprzestępczości, co pokazuje, że część zagrożeń przenosi się dziś poza przestrzeń fizyczną.

Największy problem dzieje się za zamkniętymi drzwiami

Jednym z najmocniejszych wniosków z raportów jest skala przemocy domowej.

W Chełmie policja przeprowadziła 385 interwencji domowych i wdrożyła 186 procedur „Niebieskiej Karty”, a prokuratura zajmowała się 86 sprawami o znęcanie się.

W Białej Podlaskiej skala jest jeszcze większa. Policjanci przeprowadzili 1560 interwencji domowych, sporządzili 287 Niebieskich Kart i wydali aż 648 nakazów lub zakazów wobec sprawców przemocy.

To jeden z najważniejszych obszarów pracy służb, który nie maleje mimo spadku ogólnej przestępczości.

Na drogach lepiej, ale bez przełomu

W obu miastach widać poprawę bezpieczeństwa na drogach. W Chełmie doszło do 21 wypadków i 670 kolizji, czyli o 64 mniej niż rok wcześniej.

W Białej Podlaskiej liczba wypadków spadła do 80, a liczba ofiar śmiertelnych zmniejszyła się z 15 do 9.

Nie zmienia się jednak to, co jest przyczyną zdarzeń. W Białej Podlaskiej aż 256 zdarzeń wynikało z nieustąpienia pierwszeństwa, a 190 z nadmiernej prędkości. Podobne przyczyny dominują w Chełmie.

To pokazuje, że mimo poprawy statystyk, problem leży w zachowaniach kierowców.

Bezpieczeństwo się zmieniło – i to widać

Największa zmiana nie dotyczy jednak samych liczb, tylko podejścia. Jeszcze kilka lat temu bezpieczeństwo oznaczało przede wszystkim walkę z przestępczością.

Dziś oznacza coś znacznie szerszego. Stałą obecność patroli, szybką reakcję i działania prewencyjne.

Dlatego odpowiedź na pytanie, czy jest bezpieczniej, nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Przestępstw jest mniej, ale służby pracują więcej niż wcześniej. A bezpieczeństwo coraz mniej oznacza ciszę i spokój, a coraz bardziej – obecność i działanie.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama