Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Z myślą o najstarszych mieszkańcach

Nowa forma wsparcia. Gmina Włodawa uruchamia usługi sąsiedzkie

Podczas trzydziestej sesji Rady Gminy Włodawa samorządowcy jednogłośnie przyjęli uchwałę uruchamiającą na terenie gminy rządowy program „Korpus Wsparcia Seniorów” na rok 2026. Dzięki tej decyzji najstarsi, samotni i schorowani mieszkańcy będą mogli skorzystać z bezpłatnej, niefachowej pomocy opiekuńczej świadczonej w ich miejscu zamieszkania. Temat ten wywołał jednak dyskusję wśród radnych, którzy chcieli dokładnie poznać zasady kwalifikacji do tego niezwykle potrzebnego projektu.
seniorka i pracownik socjalny wypełniają kartę pracy
Fot. ilustracyjna

Zgodnie z przyjętym regulaminem, tak zwane usługi sąsiedzkie skierowane są do mieszkańców gminy, którzy ukończyli 60. rok życia, są osobami samotnymi i mają wyraźne problemy z samodzielnym funkcjonowaniem ze względu na zły stan zdrowia. Przewidziany wymiar pomocy to maksymalnie 40 godzin w miesiącu dla jednej osoby. Katalog zadań jest bardzo szeroki i obejmuje między innymi pomoc w utrzymaniu czystości, przygotowywaniu posiłków, paleniu w piecu, robieniu zakupów, załatwianiu spraw urzędowych, a także wsparcie w podstawowej higienie osobistej czy umawianiu wizyt lekarskich.

Całość zadania będzie koordynowana przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej we Włodawie. Jak wyjaśniała podczas sesji kierownik tej jednostki, urzędnicy doskonale zdają sobie sprawę z rosnących potrzeb w tym zakresie. Zaznaczyła ona, że pracownicy socjalni są na tak zwanym pierwszym froncie, doskonale znają środowisko i wiedzą, które osoby najbardziej wymagają wsparcia. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać się do programu również samodzielnie.

Najwięcej pytań i wątpliwości wywołały zapisy dotyczące pierwszeństwa w przyznawaniu pomocy. Radny Dariusz Bójko zwrócił uwagę na kryterium posiadania orzeczenia o niepełnosprawności. Samorządowiec dopytywał, czy w sytuacji ograniczonej liczby miejsc osoba z lekkim stopniem niepełnosprawności otrzyma pomoc w pierwszej kolejności, wyprzedzając na liście kogoś, kto takiego urzędowego dokumentu nie posiada, a jest faktycznie całkowicie niesamodzielny i schorowany.

Kierownictwo GOPS szybko rozwiało te obawy, tłumacząc praktyczny wymiar zapisów regulaminowych. Przedstawicielka urzędu wyjaśniła, że jeśli zainteresowanie programem będzie duże, a środki ograniczone, pierwszeństwo rzeczywiście zyskają osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności. Zapewniła jednak, że system będzie elastyczny i nikt w realnej potrzebie nie zostanie pozostawiony sam sobie.

– Często spotykamy się z sytuacjami, w których na przykład 70-letnie osoby nie posiadają formalnego orzeczenia o niepełnosprawności, a ewidentnie wymagają opieki ze strony drugiej osoby. W takich przypadkach nie wykluczamy ich z pomocy. Przyznajemy usługi, a pracownik socjalny równolegle pomaga takiej osobie w dopełnieniu formalności i uzyskaniu odpowiednich dokumentów medycznych. Kluczowy jest dla nas stan faktyczny i to, czy senior jest rzeczywiście niesamodzielny – argumentowała Anna Wegiera-Walasek, kierownik GOPS we Włodawie.

Dopytano również o kwestie techniczne i sposób rozliczania pracy osób, które zdecydują się świadczyć tego typu pomoc na rzecz swoich sąsiadów. Przewodniczący rady Dariusz Makarewicz poprosił o doprecyzowanie, co dokładnie oznacza zawarty w uchwale zapis o formie papierowej rozliczeń. 

W odpowiedzi usłyszał, że osoby wykonujące usługi będą na bieżąco wypełniać specjalne karty pracy, które na koniec miesiąca zostaną podpisane przez podopiecznych. Na tej podstawie gmina będzie rozliczać przepracowane godziny i wypłacać wynagrodzenie, które nie może być niższe niż ustawowa minimalna stawka godzinowa.

Po wyczerpaniu wszystkich pytań i szczegółowym omówieniu kryteriów kwalifikacji, rada gminy przeszła do głosowania. Projekt uchwały spotkał się z pełną aprobatą – za jego przyjęciem opowiedziało się 14 obecnych na sali radnych. Przewodniczący zamknął dyskusję wyrażając głęboką nadzieję, że rządowy program będzie we włodawskiej gminie funkcjonował prawidłowo i przyniesie ulgę najbardziej potrzebującym seniorom.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama