Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Jak reagować na szkody w środowisku?

Od narzekania do działania. Włodawianie nauczą się, jak prawnie bronić drzew i klimatu

W sobotę, 28 marca w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbędzie się warsztat obywatelski „Jak reagować na szkody w środowisku?”. Wydarzenie jest pierwszym elementem projektu „Wodo Zależni - o wodzie, klimacie i miejskiej zieleni”, który wspiera adaptację powiatu włodawskiego do zmian klimatu. Początek o godz. 10:00.
plakat wydarzenia na tle zdjęcia z przyrodą

Źródło: Inicjatywa Lokalna Między Drzewami

Projekt realizuje Inicjatywa Lokalna Między Drzewami. Warsztat organizowany przez włodawskie stowarzyszenie ma na celu wyposażenie lokalnej społeczności w kompetencje prawne i strażnicze. Poprowadzi go Krzysztof Kowalik, który jestczłonkiem zarządu Towarzystwa dla Natury i Człowieka - jednej z najstarszych organizacji ekologicznych na Lubelszczyźnie - oraz specjalistą od spraw prawnych w Fundacji Wolności, lokalnej organizacji strażniczej. Prowadził i koordynował liczne monitoringi oraz działania prawne, m.in. dotyczące deweloperów, billboardów, wycinek drzew czy ułatwień dla rowerzystów. Jest również specjalistą od dostępu do informacji publicznej.

- Uczestnicy warsztatu zdobędą realne, praktyczne umiejętności potrzebne do skutecznej interwencji w sytuacjach zagrożeń środowiskowych. Dowiedzą się również, jak rozpoznawać naruszenia, jak je dokumentować, do jakich instytucji kierować zgłoszenia, jak one powinny wyglądać, jak pisać wnioski o informację publiczną, a także jak pilnować przebiegu postępowania – wylicza Edyta Gałanprzedstawicielka Inicjatywy Lokalnej Między Drzewami.

Projekt odpowiada na narastający problem suszy hydrologicznej. Jego celem jest promowanie strategii minimalizacji ingerencji w zieleń oraz wykorzystanie naturalnych procesów retencyjnych. W ramach projektu zaplanowano, oprócz wspomnianego wyżej warsztatu, spacer edukacyjny, szkolenie dla urzędników i decydentów, otwarty wykład dla mieszkańców o przyszłości lokalnych społeczności w dobie zmian klimatu. 

- W programie jest także spotkanie pod hasłem „Ogród przyjazny przyrodzie i człowiekowi”, podczas którego będzie można dowiedzieć się, jak urządzić piękny ogród, który wymaga mniej pracy, generuje mniejsze koszty i jednocześnie wspiera naturę. Projekt przewiduje również założenie ogrodu biocenotycznego, czyli nowej, „żywej” przestrzeni, która będzie służyć ludziom i lokalnej przyrodzie - dodaje Renata Szymańczuk, członkini włodawskiego stowarzyszenia. 

Projekt jest realizowany w ramach programu „SPLOT Wartości 2.0”, współfinansowanego ze środków Programu Komisji Europejskiej CERV „Obywatele, Równość, Prawa i Wartości” na lata 2021–2027. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama