Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Problemy, o których dyskutowano od dawna

Gm. Sawin. Pod lupą inwestycje i nie tylko. Ktoś prześwietla urząd na wskroś

Ulica Topolowa w Sawinie, baza sportowa czy słynna już, w pewnym sensie, ścieżka rowerowa. To tylko niektóre zagadnienia, jakie pojawiły się w kolejnym styczniowym wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W piśmie, które szczegółowo prześledziliśmy, pojawiło się w sumie dziewięć pytań. Co jeszcze zainteresowało osobę, która postanowiła sformułować wniosek?
Ulica Topolowa w Sawinie, baza sportowa czy słynna już, w pewnym sensie, ścieżka rowerowa. To tylko niektóre zagadnienia, jakie pojawiły się w kolejnym styczniowym wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W piśmie, które szczegółowo prześledziliśmy, pojawiło się w sumie dziewięć pytań.
W jaki sposób gmina kontroluje procesy inwestycyjne?

Źródło: Freepik

Jak prowadzone są inwestycje?


Jedne z pierwszych na długiej liście pytań dotyczyły prowadzonych obecnie przez gminę inwestycji infrastrukturalnych – o ul. Topolową oraz bazę sportową, która zastąpić ma obecny stadion. Wniosek dotyczył również zakończonej już co prawda, ale wciąż wzbudzającej wiele emocji, budowy ścieżki pieszo-rowerowej w ciągu drogi wojewódzkiej nr 812. 

W odniesieniu do ul. Topolowej pytano między innymi o stopień zaawansowania prac oraz zakończenie robót i ich odbiór. Podobne pytanie sformułowano w kontekście bazy sportowej, z tym że w przypadku tej inwestycji poproszono również o udostępnienie umowy. Zapytano również o kierownika budowy, który nadzoruje prace przy bazie, a przede wszystkim jego kwalifikacje i doświadczenie. 

„W związku z inwestycjami drogowymi proszę także o udostępnienie dokumentów dotyczących budowy ścieżki rowerowej. Proszę o jednoznaczną odpowiedź, czy firma DROGMOST została przez gminę Sawin sprawdzona pod kątem niekaralności osób ją reprezentujących lub osób pełniących kluczowe funkcje przy realizacji robót” - brzmiała prośba w kontekście tej z kolei inwestycji. 

Wnioskodawca chciał również wiedzieć, czy wszyscy obecni radni posiadają status osób niekaranych. Zapytano również o to, czy oświadczenia majątkowe, jakie co roku mają obowiązek składać samorządowcy, są dokładnie weryfikowane. 

„Proszę również o informację, czy w trakcie obecnej kadencji gmina Sawin przeprowadzała jakiekolwiek wewnętrzne kontrole lub analizy dotyczące prawidłowości realizacji inwestycji gminnych, zgodności działań osób pełniących funkcje publiczne z zasadą bezstronności i neutralności oraz ewentualnego łączenia funkcji publicznych z interesami prywatnymi lub politycznymi” - to kolejne, poruszone we wniosku, zagadnienie. 

Ostatnie pytanie dotyczyło rewitalizacji wysypiska śmieci, jakie zlokalizowane jest na terenie gminy, a konkretnie o jego obecny status, plan rekultywacji lub rewitalizacji oraz prowadzone obecnie działania z nim związane. 

Powodów do obaw brak?

Sekretarz urzędu Anna Łubkowska, która przygotowała odpowiedzi na wszystkie dziewięć pytań, przekazała wnioskodawcy, że prace na ul. Topolowej trwają. Do tej pory przeprowadzono tam roboty przygotowawcze, roboty rozbiórkowe, ziemne, wykonano podbudowę drogi, przepust pod zjazdem i przebudowano sieć energetyczną. Odbiór prac ma nastąpić do 15 kwietnia tego roku. 

Jeśli idzie o prace wykonywane na stadionie, to obecnie, jak wskazano w piśmie, odebrano drugi etap prac, a wnioskujący mógł zapoznać się z treścią obowiązującej umowy. 

„Inwestycja prowadzona jest w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Kierownika budowy wyznaczył wykonawca zadania. Inwestor, czyli gmina, wyznaczyła inspektora nadzoru inwestorskiego do prowadzenia prawidłowego nadzoru nad inwestycją. Osoba ta posiada stosowne uprawnienia i kwalifikacje". 

Na pytanie o ścieżkę rowerową i istotne w kontekście tej inwestycji dokumenty, poproszono wnioskującego o wskazanie, jakie konkretnie dokumenty miałby udostępnić urząd. 

„Informuję, że w przypadku powstania dodatkowych kosztów, związanych z realizacją wniosku dostępowego, organ nalicza i pobiera opłatę, która odpowiada wysokości poniesionych kosztów. Informuję również, że dane dotyczące posiadanych uprawnień budowlanych oraz kwalifikacji zawodowych osób pełniących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie mają charakter powszechnie dostępny” - zauważono z kolei w odpowiedzi na pytanie o towarzyszącą budowie ścieżki dokumentację oraz kwalifikacje osób, które były zaangażowane w proces budowy. 

Gmina zaprzeczyła również stanowczo, jakoby wystąpiły przesłanki wykluczające firmę DROGMOST z realizacji inwestycji. 

„Firma zobowiązana była do złożenia oświadczeń oraz dokumentów potwierdzających brak podstaw do wykluczenia z postępowania, w tym w zakresie przesłanek dotyczących niekaralności, zgodnie z wymogami określonymi w przepisach prawa oraz dokumentacji postępowania” - stwierdzono.

Przepisy wystarczające

Urzędniczka dodała, że gmina nie prowadzi odrębnych, własnych czynności, które miałyby zweryfikować status wykonawcy. 

Sekretarz zaznaczyła również, że żaden z obecnych radnych nie został pozbawiony prawa wybieralności, co mogłoby skutkować wygaśnięciem mandatu. W tym kontekście wyjaśniła również, że weryfikacja oświadczeń majątkowych radnych została opisana w ustawie „O samorządzie gminnym” i wszystkie te regulacje są stosowane stale w praktyce. 

Sekretarz odniosła się również do zagadnienia czynności kontrolnych, jakie miałby prowadzić urząd w sprawie bieżących inwestycji. 

„Kontrola prawidłowości realizacji inwestycji gminnych odbywa się w trakcie bieżącej pracy urzędu, poprzez stałe monitorowanie postępu robót, koordynowanie działań pomiędzy uczestnikami procesu inwestycyjnego oraz regularne narady budowlane z udziałem wykonawców i inspektorów nadzoru. Wymienione działania są wzmacniane poprzez okresowe wizje lokalne na placach budowy, analizę protokołów odbiorów częściowych oraz ścisłą współpracę z inspektorem nadzoru inwestorskiego” - takie zapewnienie otrzymał wnioskujący. 

Sformułowano także odpowiedź dotyczącą składowiska odpadów. 

„Na terenie gminy nie funkcjonuje składowisko odpadów. Uprzednio działające składowisko zostało zamknięte i pozostaje w fazie rekultywacji. Aktualnie są wdrażane zalecenia pokontrolne Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska” - odpowiedziała na te z kolei wątpliwości sekretarz urzędu. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama