Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o kolejnych wlotach w polską przestrzeń powietrzną. W nocy z 8 na 9 lutego wojskowe systemy radiolokacyjne odnotowały białoruskie balony przemytnicze.
– Obiekty były na bieżąco identyfikowane i pozostawały pod nadzorem wojskowych systemów rozpoznania. Sytuacja była w pełni kontrolowana i nie stwarzała zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego ani obywateli RP – napisało w swoim komunikacie DORSZ.
Wojsko uspokaja, że obiekty były na bieżąco identyfikowane i pozostawały pod nadzorem wojskowych systemów rozpoznania. – Sytuacja była w pełni kontrolowana i nie stwarzała zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego ani obywateli RP – poinformowano.
O podobnym incydencie DORSZ informowało 1 i 4 lutego. Balony przy granicy pojawiały się nocą z 31 stycznia na 1 lutego oraz z 3 na 4 lutego. Polskie służby interpretują to jako próby strony białoruskiej, by rozpoznać i sprawdzić reakcję naszych systemów obrony powietrznej.
Z kolei 21 stycznia w godzinach wieczornych wojskowe systemy radiolokacyjne odnotowały zwiększoną aktywność niewielkich dronów operujących w pobliżu wschodniej granicy kraju.
CZYTAJ TEŻ:


Napisz komentarz
Komentarze