Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama radio Bon Ton
Reklama
Były duchowny nie zgodził się na ekstradycję

„Ksiądz Arsen” nie szybko stanie przed polskim sądem

Postępowanie ekstradycyjne wobec byłego duchownego Sławomira A., oskarżonego o przestępstwa seksualne wobec nieletnich, wciąż się przedłuża. Brytyjski sąd ponownie zdecydował o pozostawieniu go w areszcie.
„Ksiądz Arsen” nie szybko stanie przed polskim sądem
Zarzuty wobec Sławomira A. dotyczą lat 2006–2015, kiedy to jako duchowny uczył dzieci muzyki w parafii katedralnej Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach

Źródło: policja; zdjęcie podglądowe

16 czerwca 2025 roku w Douglas zatrzymany został Sławomir A. – były ksiądz z Łomaz, oskarżony przez siedlecką prokuraturę o przestępstwa seksualne popełnione na szkodę pięciu dziewczynek poniżej 16. roku życia. Miał molestować, stosować przemoc, grozić lub wykorzystywać podstęp w celu zmuszenia ofiar do poddania się czynnościom seksualnym. Blisko dwa lata wcześniej mężczyzna uciekł z Polski na Wyspę Man, gdzie prowadził z pozoru zwykłe życie. Pracował jednej z restauracji w stolicy wyspy. W tym czasie, na mocy europejskiego nakazu aresztowania oraz tzw. czerwonej noty Interpolu, śledczy deptali mu po piętach.

Po zatrzymaniu A. został przewieziony do Londynu i postawiony przed Westminster Magistrates Court. Nie wyraził zgody na dobrowolną ekstradycję. Wstępnie szacowano, że decyzja o przetransportowaniu podejrzanego do Polski zapadnie jesienią 2025 roku. Tak się jednak nie stało.

W grudniu odbyło się kolejne posiedzenie aresztowe, podczas którego przedłużono jego pobyt w jednostce penitencjarnej.

– Postępowanie w sprawie wydania Sławomira A. pozostaje nadal w toku przed organami brytyjskimi – poinformował nas Bartłomiej Świderski, prokurator Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. – Do chwili obecnej nie została podjęta ostateczna decyzja w przedmiocie ekstradycji. Strona brytyjska wskazuje, że procedura sądowa może mieć charakter długotrwały, wobec czego nie jest możliwe określenie ram czasowych zakończenia postępowania – dodał.

Sławomir A. usługiwał m.in. w Łosicach, Ortelu Królewskim i Adamowie; źródło: gov.pl

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach potwierdza, że 56-letni dziś Sławomir A. wciąż przebywa za kratkami. Nie opuścił aresztu za kaucją. Kolejny termin rozprawy ekstradycyjnej wyznaczono na 5 maja.

Przypominamy, że zarzuty wobec Sławomira A. dotyczą lat 2006–2015, kiedy to jako duchowny uczył dzieci muzyki w parafii katedralnej Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach. Miał wykorzystywać swoją pozycję nauczyciela i opiekuna grup muzycznych, aby dopuszczać się czynów na szkodę nieletnich. W poprzednich latach pracował jako wikariusz w kilku parafiach na terenie województwa lubelskiego. Od 1995 do 1997 roku posługiwał w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Adamowie (powiat łukowski), następnie w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Ostrowie Lubelskim (1997–1999), a później również w parafii Matki Bożej Różańcowej w Ortelu Królewskim (powiat bialski). Przez wiele lat był związany z parafią Trójcy Świętej w Łosicach, gdzie pełnił funkcję wikariusza do 2014 roku. Tam też zdobył rozgłos jako założyciel katolickiego zespołu muzycznego, w którego skład wchodziło siedmioro młodych ludzi. Pod przewodnictwem księdza „Arsena” grupa brała udział w ogólnopolskich festiwalach muzyki chrześcijańskiej i aktywnie uczestniczyła w parafialnych wydarzeniach.

Formalne śledztwo wobec księdza zostało wszczęte w lutym 2022 roku. Po otrzymaniu wezwania, Sławomir A. opuścił Polskę w 2023 roku. Ze stanu kapłańskiego wydalono go w czerwcu 2019 roku.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Senior Treść komentarza: Największe skutki wykluczenia komunikacyjnego odczuwają mieszkańcy os. Dyrekcja Górna oraz Wolwinów. Warto zaznaczyć, że na tych osiedlach mieszka dużo seniorów, którzy z racji wieku lub stanu zdrowia świadomie rezygnują z prowadzenia pojazdów mechanicznych. Problem nie dotyczy tylko linii 11, ale też 13, która ma tylko 3 kursy w soboty i ani jednego w niedzielę, 6 która kursuje tylko od poniedziałku do piątku i jest tylko 5 kursów, niewiele lepiej wypada 7, gdzie jest aż 7 kursów. Niby jest jeszcze 10 i 12, tylko co z tego, skoro i tak nie można dojechać w te rejony miasta nawet po godzinie 17. Linie 1, 2, i 9 nie rozwiązują tego problemu. Starsze osoby często mają problem iść od górę spod Gmachu czy przejść duży kawałek piechotą od Fabryki Obuwia. Jak już to bardzo rzadko mogą liczyć na podwózkę zaproponowaną przez sąsiadów lub kogoś z rodziny. Natomiast skorzystanie z taksówki nie raz bywa poza zasięgiem finansowym przy niskiej emeryturze. Miasto powinno się dobrze zastanowić nad zamianą częstotliwości kursów 1 i 11. Drugą opcją byłoby poprowadzenie 2 ul. Hrubieszowską, Litewską Łowiecką aż do Jagiellońskiej. Przy okazji proszę pomyśleć o dodaniu obsługi przystanku na liniach 1, 6, 8, 9, 12, 14 jadących spod Gmachu w stronę Placu Gdańskiego Data dodania komentarza: 23.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: Miki Treść komentarza: I po kontroli cyk magnes neodymowy na wodomierz. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:25 Źródło komentarza: Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień Autor komentarza: franek Treść komentarza: Ciekawe, czy też tak dobrze by się bawił gdyby za przegrane procesy płacił z własnej kieszeni. Mógłby tak robić bo wykazuje całkiem niezłe dochody. A tak za nasze podatki bawi się w najlepsze. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:19 Źródło komentarza: Pomylił muzeum z „pomnikiem”? Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Ludzie na poziomie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:08 Źródło komentarza: Chełmskie Morsy wsparły Szymona Zelenta Autor komentarza: m Treść komentarza: A kogo z władz obchodzi diabetyk. Jedyna potrzeba to wybory. Reszta jest milczeniem. Władza dochodzi do wniosku, że dobrze jest im w piwnicy, bo mogli by działać na dworze pod wiaduktem. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:05 Źródło komentarza: Siedem podmiotów dostanie biura w chełmskim hubie. Jedno zgłoszenie odrzucono
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama